Garbus dla maleństwa

16 marca 2012, 19:51
Nie jestem dobrym kierowcą, i pewnie przynajmniej przez 10 lat jeszcze nie będę, bo mniej więcej tyle doświadczenia (moim zdaniem) potrzeba, aby człowiek wiedział, że w żadnej sytuacji nie spanikuje, nie "zbaranieje" i tak dalej. Uczyłam się jeździć samochodem, który umie zrobić sam wszystko, i doskonale wiem, że mogłabym kupić teraz taki, który sam parkuje (kwestia finansowa jest jedynym mankamentem technicznym) , a za 10 lat samochody będą myły zęby kierowcom i robiły im przysłowiowe kanapki. Ale czy zawsze o to chodzi?
Garbusa będę kupować jesienią, bo do tego czasu moje środki są zamrożone w banku. Latem wyjeżdżam do pracy, do której będę dojeżdżać samochodem, bo nie mam innego wyboru, z pewnością trochę mi to da jeśli chodzi o praktykę orientacji na drogach i tak dalej, ale technicznie niewiele, bo do dyspozycji na miejscu jest "wszystkopotrafiące" BMW wielkie jak krowa, a poza tym w Niemczech, gdzie się wybieram, jest zupełnie inna kultura jazdy/stan dróg.
Chciałabym do tego czasu rozwinąć moje pojęcie o garbusach, bo może na miejscu uda mi się znaleźć dobrą ofertę, a będę miała problem ściągnąć tam kogokolwiek, kto będzie mi umiał (po polsku :) ) wyłożyć plusy i minusy tego konkretnego samochodu. Nie uśmiecha mi się to tylko dlatego, że prawdopodobnie musiałabym tym samochodem wrócić do domu (równiutkie 1000km), mając jako kierowcę-zmiennika niewiele bardziej doświadczonego kuzyna (prowadzi od 2 lat).

Na chwilę obecną będę jak najwięcej jeździć nieszczęsnym oplem i jakimś śmiesznym fiatem, którego nazwy nie pamiętam i który się rozpada, ale nie ma wspomagania kierownicy (pożyczony od znajomych), co pozwoli mi trochę rozeznać się w poruszaniu tego typu samochodami. Nie kupię też garbusa, zanim jakimś chociaż godzinę nie pojeżdżę, nie mam aż tak pstro w głowie : )

Jeśli chodzi natomiast o wybór konkretnego garbusa, z pewnością odpada kabriolet.
Czy oprócz tej strony: http://www.garbi.pl/readarticle.php?article_id=6 jest jeszcze jakaś, na której znajdę zdjęcia i specyfikację każdego modelu? Próbowałam taki katalog znaleźć, ale po wpisaniu nazwy modelu w google i tak znajdują się wszystkie możliwe, pomieszane ze sobą garbusy. Już wiem, że im bardziej okrągłe, tym bardziej mi się podobają, no i musi mieć "przeciętą" maskę ; )

A tak od zupełnie innej strony: gdzie ludzie montują instalację gazową w tym samochodzie? kosztem ławy?
Gdzieś na świecie czeka Garbus, który jest stworzony właśnie dla mnie. Bez obaw, znajdę cię :)
16 marca 2012, 20:20
herbaciana napisał(a):A tak od zupełnie innej strony: gdzie ludzie montują instalację gazową w tym samochodzie? kosztem ławy?

za tylna kanapa masz jeszcze jeden bagaznik i tam miesci sie butla 50L gazu....ale juz legalnie nie zalozysz instalacji gazowej do garbusa
PozdraVWiam
Bogdan
16 marca 2012, 21:07
Bogdan napisał(a):za tylna kanapa masz jeszcze jeden bagaznik i tam miesci sie butla 50L gazu....ale juz legalnie nie zalozysz instalacji gazowej do garbusa

Pytam, bo wiele wystawionych na sprzedaż ma ją zamontowaną, jedne z wbitą do dowodu butlą, inne bez.
Gdzieś na świecie czeka Garbus, który jest stworzony właśnie dla mnie. Bez obaw, znajdę cię :)
16 marca 2012, 22:33
herbaciana napisał(a):
Bogdan napisał(a):za tylna kanapa masz jeszcze jeden bagaznik i tam miesci sie butla 50L gazu....ale juz legalnie nie zalozysz instalacji gazowej do garbusa

Pytam, bo wiele wystawionych na sprzedaż ma ją zamontowaną, jedne z wbitą do dowodu butlą, inne bez.

kiedys bylo mozna teraz juz nie. te co maja wbite to wiadomo ze nikt im tego nie zabierze ale zeby teraz zalozyc to juz sie nie da.
PozdraVWiam
Bogdan
16 marca 2012, 22:39
dlaczego sie nie da? masz konkretny paragraf na to?
16 marca 2012, 22:44
Tommym napisał(a):Koleżanko, z tym golfem to chyba nie jest zły pomysł, ewentualnie jakiś fiat bravo, vw polo czy coś podobnego. Przyzwyczaj się do ruchu w mieście, szczególnie w naszej aglomeracji, a potem myśl o wydawaniu 14 000 zł na garbuska. Nie mam zamiaru tu oczywiście umniejszać Twych zdolności w prowadzeniu samochodu, bo ich nie znam, ale doświadczenia na kursie się nie zdobywa za żadne pieniądze. Auto sprzed 20 - 40 lat naprawdę ma swoją specyfikę prowadzenia i nie każdy od razu się w tym połapuje.

Powtorze za Lysym - pitu pitu. Jaka niby jest ta specyficzna specyfika Garbusa w porownaniu z Golfem, Bravo i Polo (czyli trzema roznymi modelami samochodow, z ktorych kazdy wystepuje w wielu roznych wersjach, a w wypadku Polo i Golfa - X generacjach) z punktu widzenia poczatkujacego kierowcy jezdzacego po miescie? Tylko prosze, nie pisz mi ze tylny naped, bo jak ktos ma 50cio konny samochod ktorym sie turla po miescie to moze jezdzic 5 lat i nawet nie wiedziec, jaki naped ma.

Nawiazujac do pierwszego posta: Uczac sie jezdzic w latach 90tych uwazalem Garbusa za samochod, ktory naprawde trudno wyczuc przy parkowaniu ze wzgledu na mala powierzchnie szyb i slabo widoczne oblosci. Ale to juz bylo. Ewolucja stylistyki poszla w tym kierunku, ze Garbus jest teraz calkiem dobry pod tym wzgledem, w porownaniu do wielu wspolczesnych wynalazkow. Nie to, zeby stal sie choc troche lepszy - dalej jest slaby, ale wspolczesne samochody sa pod tym wzgledem czesto wrecz beznadziejne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 marca 2012, 22:56
Qubek ma racje, sprobujcie kazac swiezemu kierowcy zaparkowac ferrari :) albo Zonde :D
Definition of insanity is doing the same thing over again expecting different effects....
16 marca 2012, 23:02
co to za licytacja? A czemu nie np starem z przyczepą? Garbusem da sie zaparkowac tak jak i pewnie ferrari (a jakim?).

Garbem jak ktoś chce, normalnie da sie jeździc i to jest bezdyskusyjne, sam to czyniłem całorocznie jeszcze niedawno*. A garba kupiłem po pół roku posiadania prawka


*) gdyby nie solanka na drodze moze i czynił bym to dalej
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 marca 2012, 23:06
dzieciak napisał(a):dlaczego sie nie da? masz konkretny paragraf na to?

poszukaj na forum . bylo o tym duzo w watku o LPG.
PozdraVWiam
Bogdan
16 marca 2012, 23:21
Łysy napisał(a):Garbem jak ktoś chce, normalnie da sie jeździc i to jest bezdyskusyjne, sam to czyniłem całorocznie jeszcze niedawno*. A garba kupiłem po pół roku posiadania prawka

*) gdyby nie solanka na drodze moze i czynił bym to dalej

Ja kupiłem 3 miesiące po zdaniu prawka i jeździłem nim wszędzie i zawsze do tej zimy... czyli trochę ponad 5 lat :D Zrobiłem nim 25 tys. km, przed tą zimą kupiłem zastępczaka bo blacha mimo zabezpieczeń mocno dostała w d... od soli :/
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
17 marca 2012, 01:46
Co rozumiesz pod pojeciem przecietej maski ? bo przednia jest we wszystkich a tych gdzie tylnia jest 'przecieta' to sa dwa rodzaje...
brecle/ovale - baaardzo drogie w stanie by sie nadawaly do jazdy tak odrazu, a remont tez bardzo drogi
i dziadki od modelu 58 az do bodajze modelu 67, taka mniej przecieta, jezeli oczywiscie dobrze interpretuje przeciecie jako wybrzuszenie :D

aha i na tej stronie co wkleilas to bzdury sa... co to jest garbus 30ps ?
i ze niby do 65 roku byl robiony ? i na zdjeciu model 58/59 ktory sie grubo roznil od modelu z 65 roku....

tutaj jest w miare sensownie opisane jakie byly roznice ;)

http://www.garbiarnia.com/index.php?option=co…id=199&Itemid=56
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
17 marca 2012, 21:42
Bardzo Ci dziękuję, na chwilę obecną najbardziej podoba mi się ten z 1972 r, przynajmniej od tyłu ;) ma też migacze jakby w bardziej "codziennym" miejscu od następnych, a całkowite staruszki z racji kompletnego braku wiedzy odpadają.
Gdzieś na świecie czeka Garbus, który jest stworzony właśnie dla mnie. Bez obaw, znajdę cię :)
17 marca 2012, 22:19
zeby nie to wnetrze i ilosc przelacznikow jak w "nieustraszonym" to moglbym polecic ci takiego garbusa http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-C23208798.html . cena sie miesci , silnik malo klopotliwy bo na wtrysku...i trrzeba by go dobrze zabezpieczyc zeby szybko nie zniknął... mowie tu o ochronie antykorozyjnej....i na prawde byloby mniej ingerencji w naprawe przy takim modelu
PozdraVWiam
Bogdan
17 marca 2012, 22:25
marjas napisał(a):
Łysy napisał(a):Garbem jak ktoś chce, normalnie da sie jeździc i to jest bezdyskusyjne, sam to czyniłem całorocznie jeszcze niedawno*. A garba kupiłem po pół roku posiadania prawka

*) gdyby nie solanka na drodze moze i czynił bym to dalej

Ja kupiłem 3 miesiące po zdaniu prawka i jeździłem nim wszędzie i zawsze do tej zimy... czyli trochę ponad 5 lat :D Zrobiłem nim 25 tys. km, przed tą zimą kupiłem zastępczaka bo blacha mimo zabezpieczeń mocno dostała w d... od soli :/

Ja nabyłęm garbusa równo miesiąc po zdaniu na prawko, ale jeszcze nie miałem okazji nim jeździć. :D
17 marca 2012, 23:32
herbaciana napisał(a):Bardzo Ci dziękuję, na chwilę obecną najbardziej podoba mi się ten z 1972 r, przynajmniej od tyłu ;) ma też migacze jakby w bardziej "codziennym" miejscu od następnych, a całkowite staruszki z racji kompletnego braku wiedzy odpadają.

no widzisz, ale ktory ten ? :)
bo w 72 roku byly modele 1200, 1300 oraz 1302 i zapewne jeszcze moze cos.
I o ile 1200 i 1300 to sie glownie silnikiem roznia (po za seria detali), to 1302 juz mial troche inny przod i zawieszenie nie na ruroiwisku na kolumnach "jak" w pozniejszych golfach i innych samochodach.
Aha i jeszcze roznia sie garby miedzy soba mimo ze i to i to jest 1200 bo byly wersje standard oraz delux :) gdzie delux jest sporym nadurzyciem ale zawsze :)
Tyly maja praktycznie identyczne, roznica w otworach maski oraz w tym czy mialy banana czy nie mialy banana.

Pisalas ze jedziesz do raichu pracowac, a co za tym idzie rozumiem ze jezyk niemiecki znasz, w zwiazku z czym na allegro mozna kupic troche ksiazek ktore traktuja o garbach, w tym barbazynskim jezyku, i sa w stanie przyblizyc jakie byly garby czym sie roznily itp. Nie sa tanie ale trudo sie mowi. Zwazywszy ze termin zakupu to dopiero jesien, to do tego czasu i na pewno da rade zdobyc wiedze ktora umowliwi odpowiedz na pytanie, jaki model :)
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy