Paliwo w oleju

10 kwietnia 2012, 23:30
:-D :-D

komedia Pany.

Robert, jak bym miał taki tłok do 1200 to naprawde bym Ci go wysłał za zupełna darmoche, ale nie mam. Chcesz czegoś sie nauczyć? Chcesz jeździć garbem? Sory ale musisz sie wiele nauczyć. Tupanie noga i obrazanie sie niewiele tu da, bo Kuba naisał kilka mądrych rzeczy, weź je sobie do serca. Staram sie zachować powage do Ciebie jako człowieka (naprawde nie jestem jakoś strasznie stary) ale weź sie Człowieku ogarnij, bo jakoś ni zauwazyłem bezpotstawnych złośliwosci w Twoja strone.

p.s bo masz silnik 1200 tak? bo jesli 1300 to mogłbym poratowac.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 kwietnia 2012, 23:51
Abstraxxxxac od reszty to jeśli to jest jedyny kawałek tłoka który odpadł to nie jest on powodem pojawiania się paliwa w oleju, jedyne czego może być powodem to szybsze zużywanie się tloka/cylindra. W dawnych czasach w sporcie w krajach wiecznego niedoboru tloki się tam skracało dla zmniejszenia masy i z paru innych powodów.
I znając garbowe silniki to pojezdzi tak jeszcze długo.

Oczywiście silnik nadaje się do remontu ale to tylko taka ciekawostka.
11 kwietnia 2012, 00:02
ale tu nikt nie piszem ze jest inaczej, tylko ze kolega zasdniczo nie jeździ, a przepala auto, wiec trudno coś rokować. Prawda? z drugiej strony skoro z jakiegos powodu padł jeden tłok, to ciekawe co z reszta. bez rozbiórki chociazby "góry" sie nie obedzie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 kwietnia 2012, 02:02
Napisałem, że mój post dotyczy tylko tłoka, o reszcie w tym temacie jest już napisane wystarczająco.
Co do powodów pęknięcia - jeśli silnik był rozbierany to ta część tłoka może łatwo się uszkodzić jak ktoś go np upuścił - nic po nim nie widać a pęknięcie z latami się powiększa. Nie była to raczej kolizja - bo z czym i nic tam nie widać
11 kwietnia 2012, 06:53
rockstar53 napisał(a): Nie napisalem tego ale juz wczesniej tez zdecydowalem sie na wyjecie silnika z auta. Dziwne kxxwa ze sie boje? Jak to nie pomoze zmienie silnik.

Dobrze.
Cieszie sie ze pomoglem ;)

@jaqo - tak naprawde to cholera wie co sie stalo w tym silniku. Jak zdejmie glowice i cylindry, to sie dowiemy.

Wymiana jednego tloka sama w sobie zadnym partactwem nie jest w ogole. Bedzie nim, jesli przy okazji sie okaze ze pozostale tez sa do wymiany ze wzgledu na ich normalne zuzycie ale... wielkie nieba. Zdjecie i zalozenie cylindrow nic w tym wypadku nie zaszkodzi.
Koszty jakie moga sie pojawic, zwiazane sa z odkryciem przy okazji, ze rozne inne rzeczy nie nadaja sie do ponownego uzycia, np tlumik rozpadnie sie w rekach, a glowica jest wypalona, albo cos jeszcze podobnego. Ale to i tak by wyszlo w eksploatacji, wiec lepiej teraz niz pozniej. A inny, uzywany silnik (ktory i tak mozna kupic, jesli ten okaze sie kaput) to niby czemu mialby byc lepszy niz ten? Bo "do konca chodzil"?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 kwietnia 2012, 07:23
Jakis tlok od 1.2 chyba mam nie przytarty. Ale bez pierscieni. Rozbiore go i sie okarze. Glownym problemem dla mnie jest brak klucza dynamometrycznego, ale pozycze ze szkoly. Co do tego oleju to odpalilem 2x tak na 5 – 10 min a 3 dnia przejechalem sie z 3km i przybylo tyle ze mialem ledwo do 1 kreski na bagnecie, bo wlalem tylko 2 litry oleju, a juz mam ponad polowe do 2 kreski. Sprawdzalem co 2 dzien na zimnym silniku.
11 kwietnia 2012, 23:03
troche słabo widać ale kompresja wyglada na równa i nie za niską. Wiec byc moze wystarczy ze wymienisz padniety tłok.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 kwietnia 2012, 23:53
Jeśli nie znajdziesz tłoka to mam jakieś, chyba nominały z 1965r. Zmierzę średnicę i dam znać jak coś. Dwa mam pęknięte, więc dwa pozostałe oddam po kosztach wysyłki :)
12 kwietnia 2012, 00:09
Widać nie ma tragedi,dosc ładnie bije i równo co najważniejsze,wymiana tłoka powinna ratowac sytuacje(+znalezienie przyczyny przybywania oleju).Tak poogladałem Twoje filmy na YT...straszne truchło z tego Garba,podłoga w szczególności,autko do remontu kapitalnego,póki nie ruszysz to trzyma się kupy(wiem po swoim)
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
12 kwietnia 2012, 04:11
Dzięki chłopaki za odpowiedz :) Kiddler tłok jakis mam ale nie wiem czy nie od 1.3 i ciekawe czy takie same tez mam w aucie, bo mam 3 tloki inne. Pomierze go i dam znac. Dyziek nic dziwnego ;) auto stalo kilka lat z jeziorem w srodku.. Ale odziwo przezarte na wylot jest tylko w miejscu mocowania piramidki i 2 tez juz bierze. Narazie to wytne i zalatam poprostu jakąs blachą :) dopuki nie kupie płatow podłogowych. I tak pewnie na platach sie nie skonczy.
12 kwietnia 2012, 14:00
Nie wiem juz dlaczego to paliwo leci... Po tej ostatniej jeździe znowu przybylo jakieś 1-2mm. Ręce opadają.
12 kwietnia 2012, 14:35
A nie pomyslales ze moze to wynikac np z innego usytuowania samochodu? Dopuki nie jezdzisz, tylko przetaczasz sie po posesji,trudno cos ustalic. Jesli pod pompa jest sucho, to bym sie nie ekscytowal
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 kwietnia 2012, 15:52
Akurat miałem napisać to że zawsze zostawiam auto tak samo, bo mam wąskie miejsce między garażami i zawsze stoi tak samo. Mialem to napisac ale nie napisalem bo zaraz znowu ktoś by mnie zjechał ze nie można postawić tak samo samochodu. Wiesz Łysy ostatnio wykrecałem tą pomke aby sprawdzic czy jak ręcznie podpompuje to czy będzie ciekło, ale nigdzie nie sączylo sie a paliwo pompowalo sie do gaźnika i zaraz sie wracało. ale nie sączyło sie. Ale sprawdzilem tą podkładke i byla wilgotna i śmierdziała benzyną. Mokra nie byla ale tak leciutko wilgotna. czyżby nowa membrana i by była zła? chyba że to cos innego w tej pompce bo ja zmieniłem tylko tą membranke małą na górze, dużą na dole, spręzynke, palec i podkładki takie różowe. tam jakies sieteczki byly, chyba filtr ale tego nie zmienialem, nie chcialem ingerować tam w pompe. Uwierz łysy ze to nie są moje jakieś widzimisie. Tego oleju naprade przybywa. Szkoda ze w moich okolicach nie ma nikogo bo bym przelozyl pompke i gaźnik i bym może wiedział.

← Pytania i problemy