Paliwo w oleju

12 kwietnia 2012, 15:57
Chyba ze to przez to, ze odpalalem garbusa po zimie lejąc benzyne bezposrednio w gardziel? albo nie spuszczoby zostal calkowicie olej.. choć wydaje mi sie ze cały zleciał a teraz to sie wymieszalo i wali... nie wiem. Ale ta uszczelka papierowa pod pompa smierdzi paliwem, ale to moze tylko dlatego ze to wszystko ze sobą wpółpracuje jakoś itd...

Napewno mieszanke mam za bogatą, bo świece czarniusienkie są.
12 kwietnia 2012, 16:14
Albo zle ustawiony zaplon, albo permanentnie nie doprowadzony do temp. pracy silnik, pracujacy wiecznie na ssaniu. To w podstawie pompy paliwa jest benzyna czy nie? To latwe pytanie. Lanie benzyny w gardziel raczej nie zaszkodzi o ile udalo sie zaraz po tym silnik odpalic.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 kwietnia 2012, 16:16
Sprawdze to jak przestanie padać
13 kwietnia 2012, 11:13
rockstar53 napisał(a):Co do tego oleju to odpalilem 2x tak na 5 – 10 min a 3 dnia przejechalem sie z 3km
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 kwietnia 2012, 18:50
no to raczej nie masz co sie ekscytować. Dopuki nie bedziesz normalnie eksploatował samochodu, doputy niebedzie wiadomo o co chodzi. Bo prawdopodobnie mamy cztery strony tematu o nic :-)

Narazie podejmij kroki skierowane ku wymianie tłoka i ogarnianiu samochodu przed prawowitym wyjazdem na drogi :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 kwietnia 2012, 19:05
Dzisiaj jeszcze wyregulowałem hamulec ręczny bo trochę hamował i kół nie dalo sie obkrecic prakktycznie juz na 1 ząbku. Teraz jest idealnie. troche zmniejszyłem bogatość mieszanki w gaźniku i poprosiłem ojca aby sie ze mna przejechał garbusem. Po odpaleniu wyłączylem ssanie, garbicz sie rozgrzal i pojechaliśmy. Jak wróciłem to grzebałem coś jeszcze przez 2h i czekałem aż olej spłynie. Sprawdziłem i chyba juz nic nie przybylo. Być może to ten zaworek jednak był walnięty i zmniejszenie "bogatości" mieszanki coś pomogło.
14 kwietnia 2012, 20:13
rockstar53 napisał(a):Dzisiaj jeszcze wyregulowałem hamulec ręczny bo trochę hamował i kół nie dalo sie obkrecic prakktycznie juz na 1 ząbku. Teraz jest idealnie. troche zmniejszyłem bogatość mieszanki w gaźniku i poprosiłem ojca aby sie ze mna przejechał garbusem. Po odpaleniu wyłączylem ssanie, garbicz sie rozgrzal i pojechaliśmy. Jak wróciłem to grzebałem coś jeszcze przez 2h i czekałem aż olej spłynie. Sprawdziłem i chyba juz nic nie przybylo. Być może to ten zaworek jednak był walnięty i zmniejszenie "bogatości" mieszanki coś pomogło.
|

jak mówia przedmócy dotyczy tez ten problem eksploatacja pojazdu. Mój garbus tez jak stał w zime i był tylko odpalany na te 15 min to tez pokazywało ze jest za duzo oleju. Po zimie wlałem nowy olej a w starym było własnie paliwo..
Jeans.
14 kwietnia 2012, 20:21
Być może juz ustanie. Dzięki chłopaki za pomoc
14 kwietnia 2012, 20:57
VW1300c napisał(a):
rockstar53 napisał(a):Dzisiaj jeszcze wyregulowałem hamulec ręczny bo trochę hamował i kół nie dalo sie obkrecic prakktycznie juz na 1 ząbku. Teraz jest idealnie. troche zmniejszyłem bogatość mieszanki w gaźniku i poprosiłem ojca aby sie ze mna przejechał garbusem. Po odpaleniu wyłączylem ssanie, garbicz sie rozgrzal i pojechaliśmy. Jak wróciłem to grzebałem coś jeszcze przez 2h i czekałem aż olej spłynie. Sprawdziłem i chyba juz nic nie przybylo. Być może to ten zaworek jednak był walnięty i zmniejszenie "bogatości" mieszanki coś pomogło.
|

jak mówia przedmócy dotyczy tez ten problem eksploatacja pojazdu. Mój garbus tez jak stał w zime i był tylko odpalany na te 15 min to tez pokazywało ze jest za duzo oleju. Po zimie wlałem nowy olej a w starym było własnie paliwo..

moj garb stoi wlasciwie 50 tygodni w roku w garazu i odpalany jest co jakis czas i nigdy nie bylo takiej sytuacji gdzie poziom oleju wzrosl poprzez odpalanie nawet weekendowe. Mam obsesje na punkcie sprawdzania oleju w silniku i gdyby takie zjawisko przedostawania sie paliwa do oleju mialo miejsce zdecydowanie zauwazylbym to.
ale moge sie mylic oczywiscie choc jak napisalem powyzej nie stwierdzilem takiej sytuacji.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
16 kwietnia 2012, 23:16
po dłuższej jeździe paliwo z oleju może odparować

Jeśli chcesz mieć pewność, weź butelke kawałek przewodu paliwowego podłacz do pompy a wyjście z pompy najlepiej zatkaj tak by było w niej ciśnienie, do drugiej butelki nalej paliwa i podłącz do gaźnika tak by stała wyżej niż gaźnik (grawitacja), jak zacznie pracować pompa, bedzie 100 % pewność
VW 1300 '69
17 kwietnia 2012, 00:16
kristof1666 napisał(a):po dłuższej jeździe paliwo z oleju może odparować

czy aby na pewno ? Ja bym radził koledze po rozwiązaniu problemu zmienic olej. Paliwo w oleju z pewnością nie poprawia właściwości smarujących. Po co ryzykowac...
17 kwietnia 2012, 06:48
dethim napisał(a):
kristof1666 napisał(a):po dłuższej jeździe paliwo z oleju może odparować

czy aby na pewno ? Ja bym radził koledze po rozwiązaniu problemu zmienic olej. Paliwo w oleju z pewnością nie poprawia właściwości smarujących. Po co ryzykowac...

Po to, ze idac za twoja rada i przy jego sposobie eksploatacji bedzie musial wymieniac olej po kazdym uruchomieniu silnika. No ale jak ktos lubi to czemu nie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 kwietnia 2012, 10:46
i będzie miał caly czas świeży olej :-D

← Pytania i problemy