Remont 1303s Cabrio

23 listopada 2012, 21:03
do polerowania? w jakim celu polerujesz swierzo pomalowany samochod?
23 listopada 2012, 21:31
dzieciak napisał(a):do polerowania? w jakim celu polerujesz swierzo pomalowany samochod?

jak sie lakieruje w komorze/pomieszczeniu w której jest kurz ( przyjrzyj się parapetom ) to potem wszystkie niedoskonałości się poleruje
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
23 listopada 2012, 21:35
Właśnie świeżo pomalowane auto się poleruje bo lakier jest jescze "miękki" nie wyschnięty do końca i jest lepiej i łatwiej spolerowac wygładzi wszelkie "syfki", prusza, zapylenia no i zacieki jak nie daj boże się przytrafi tak że to nic dziwnego a najnormalniejsza normalnośc polerka po pryśnięciu. Ale poźniej też można tylko teraz napewno łatwiejsze dojście do wszystkiego
23 listopada 2012, 21:48
YOGI napisał(a):
dzieciak napisał(a):do polerowania? w jakim celu polerujesz swierzo pomalowany samochod?

jak sie lakieruje w komorze/pomieszczeniu w której jest kurz ( przyjrzyj się parapetom ) to potem wszystkie niedoskonałości się poleruje

No tak jak sie maluje w "garazu" to tak jest ;)
23 listopada 2012, 23:02
niestety nawet w komorze bezpyłowej sa śmieci, pyłki i paprochy jest ich mniej ale całkowicie ich wyeliminowac się nie da więc pozostaje polerka.
23 listopada 2012, 23:42
Mechaniczna Pomarańcza :)
Wizualizacja połową sukcesu
24 listopada 2012, 08:36
Tak, tak, poleruje się zawsze i to nie tylko z powodu paprochów ale też dla wygładzenia lakieru który czasem ma pofalowaną lub chropowatą fakturę. Tak jak na tym boku, szczególnie na samej górze. Teraz po polerce to wszystko jest gładkie.
Zdjęcie nie zachowało się
1303S i wiatr we włosach :-)
24 listopada 2012, 14:34
to obejrzyjcie sobie nowe samochody i uwierz mi nie sa gladkie. Tam gdzie pracuje mamy komore lakierniczna "bezpylowa" i nigdy nie polerujemy calych samocjodow czy calych elemtow ktore sa malowane, jedyne co to jak czasem sie jakis "paproch" trafi to zostaje on ztarty i nic wiecej wiec samo tarcie lakieru to okrag o srednicy okolo 2-4 cm
24 listopada 2012, 14:50
dzieciak napisał(a):to obejrzyjcie sobie nowe samochody i uwierz mi nie sa gladkie.
Nie są ,ale czego to ma dowodzić? Jak ktoś chce mieć lepszy efekt po malowaniu,to poleruje, jak nie chce, nie poleruje.
Nowe samochody są na ogół pomalowane dość nieładnie,ze sporą morką,ale nikt na to nie zwraca uwagi,bo są nowe :-)
Nieznośna lekkość butów
24 listopada 2012, 15:02
ADI napisał(a):
dzieciak napisał(a):to obejrzyjcie sobie nowe samochody i uwierz mi nie sa gladkie.
Nie są ,ale czego to ma dowodzić? Jak ktoś chce mieć lepszy efekt po malowaniu,to poleruje, jak nie chce, nie poleruje.
Nowe samochody są na ogół pomalowane dość nieładnie,ze sporą morką,ale nikt na to nie zwraca uwagi,bo są nowe :-)

kiedyś klient kłócił się z teściem że źle mu auto wypolerował po malowaniu a po wyjaśnieniach że to nie ta strona była robiona gość zgłupiał że fabrycznie ma morę na aucie ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
24 listopada 2012, 15:13
Tyle ze każde polerowanie "osłabia" powłoke lakiernicza.
24 listopada 2012, 15:21
Naturalnie,że osłabia,bo wyrównaniu nierówności sprowadza się do zmniejszenia grubości powłoki,ale z drugiej strony im gładsza ta powłoka tym bardziej odporna na wodę i brud.
Nieznośna lekkość butów
24 listopada 2012, 17:31
można tak powiedziec że osłabia ale tylko pozornie wygładza czyli jest mniej chropowaty a wiec bardziej odporny, a poza tym sa przynajmniej 3 warstwy bezbarwnego wiec jest tego troche wiec spokojnie zanim sie zjedzie calkowicie. W odpowiedzi na pytanie dlaczego nie polerują calych aut po malowaniu tylko te gorsze miejsca? bo po pierwsze to trochę trwa po drugie to troche kosztuje. Po malowaniu powinno się spolerowac cale auto żeby nie było różnicy a to trwa od 2-4 godzin i kosztuje 200-400 zl i nie mówię tu o ztarciu brudu i utlenionego lakieru tylko przyłożeniu się do drobnych rysek i naprawdę zabawie najpierw pastą lekko ściernąa pożniej polerująco nabłyszczającą. Na szczęście dzisiejsze pasty nie potrzebują już wiadra wody do polerki tylko lekkie zroszenie gąbki na maszynie i nie ma już takiego efektu smug jak kiedyś.
26 listopada 2012, 14:58
Witajcie, Ma ktoś może na zbyciu idealne ramki reflektorów na 3 śruby i nakładki na migacze? Chyba nie opłaca mi się chromować bo można w podobnych pieniądzach kupić nowe a może nawet znajdę używane.
1303S i wiatr we włosach :-)

← Raporty garażowe