silnik subaru EJ25 2.5L benzyna i skrzynia ?

8 listopada 2012, 02:42
podobają mi się te pomysły z tuningowanie wbxa;)
ciekaw jestem efektów:) ja ostatnio kupiłem przez przydapek mv-a bez głowic w cenie złomu i okazał sie dość niezłym silnikiem.także jeszcze głowice i moge dalej kombinować;)
to 400hp to chyba nie na seryjnych tłokach?!(z ciekawości)
8 listopada 2012, 07:28
to naciśnij pedał sprzęgła, ile wytrzyma linka sprzęgła? Po trzecie samochód używam do codziennej jazdy, więc lewa noga urosła by jak u Pudziana.
8 listopada 2012, 07:38
rafal1303 napisał(a):to naciśnij pedał sprzęgła, ile wytrzyma linka sprzęgła? Po trzecie samochód używam do codziennej jazdy, więc lewa noga urosła by jak u Pudziana.

Dramatyzujesz. Obaj przedpiscy wielokrotnie taki pedal sprzegla naciskali, podobnie jak setki innych, uzywajacych podrasowanych Garbusow osob
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 listopada 2012, 09:19
rafal1303 napisał(a):to naciśnij pedał sprzęgła, ile wytrzyma linka sprzęgła? .
nie wiem - parę lat? Może miałeś coś zepsute? Może miałeś złą dźwignię przy skrzyni (są różne)?
8 listopada 2012, 10:58
jaqo napisał(a):
rafal1303 napisał(a):to naciśnij pedał sprzęgła, ile wytrzyma linka sprzęgła? .
nie wiem - parę lat? Może miałeś coś zepsute? Może miałeś złą dźwignię przy skrzyni (są różne)?

trzeba założyć ta długa chwile miałem krótka to bylo dosc cięzko
9 listopada 2012, 09:25
Baca
Jak bym miał wybierać Wbx a Subaru -zdecydowanie to drugie.
Kudy takiemu wbxowi do subaru ...
Ten "slabszy" ma 150 km , a są mocniejsze ...Tak ? Już , o razu z fabryki...
A z waserrbokserem to się trzeba jeszcze dobrze natrudzić (i wykosztować ) żeby mu koniów dołożyć , że o znalezieniu takiego w ogóle sprawnego nie wspomnę...
rafal1303 napisał(a):orginalne skrzynie od garba sprawują się dobrze z silnikiem subaru.
Miałem zamontowany zestaw silnik subaru 2,2 ze skrzynią AM,
później zamontowałem silnik WRX 2,5T 230KM ze skrzynią AT, aktualnie zmieniam skrzynię na AH.

Skoro masz wszystko ogarnięte i działające to pochwal się proszę - napisz co i jak , jak to jeździ, jakieś fotki daj.
Problemem nie jest skrzynia tylko sprzęgło. Żeby przenieść moment silnika potrzebne jest duże sprzęgło z silną sprężyną, co powoduje mocne obciążenie linki i wideł. Należy więc obciąć obudowę sprzęgła ze skrzyni, zamontować sprzęgło, rozrusznik od subaru, wydłużyć dźwignie tak aby odciażyć linkę.
Rozumiem że zostawiłeś sprzęgło Subaru -no i dobrze . Tylko nie bardzo rozumiem w czym problem z tym sprzęgłem -wszak subarynki z tymi sprzęgłami jeżdżą i nie trzeba dwoma nogami pedału naciskać?
9 listopada 2012, 11:32
Michał2 napisał(a):Baca
Jak bym miał wybierać Wbx a Subaru -zdecydowanie to drugie.
Kudy takiemu wbxowi do subaru ...
Ten "slabszy" ma 150 km , a są mocniejsze ...Tak ? Już , o razu z fabryki...
A z waserrbokserem to się trzeba jeszcze dobrze natrudzić (i wykosztować ) żeby mu koniów dołożyć , że o znalezieniu takiego w ogóle sprawnego nie wspomnę...
rafal1303 napisał(a):orginalne skrzynie od garba sprawują się dobrze z silnikiem subaru.
Miałem zamontowany zestaw silnik subaru 2,2 ze skrzynią AM,
później zamontowałem silnik WRX 2,5T 230KM ze skrzynią AT, aktualnie zmieniam skrzynię na AH.

Skoro masz wszystko ogarnięte i działające to pochwal się proszę - napisz co i jak , jak to jeździ, jakieś fotki daj.
Problemem nie jest skrzynia tylko sprzęgło. Żeby przenieść moment silnika potrzebne jest duże sprzęgło z silną sprężyną, co powoduje mocne obciążenie linki i wideł. Należy więc obciąć obudowę sprzęgła ze skrzyni, zamontować sprzęgło, rozrusznik od subaru, wydłużyć dźwignie tak aby odciażyć linkę.
Rozumiem że zostawiłeś sprzęgło Subaru -no i dobrze . Tylko nie bardzo rozumiem w czym problem z tym sprzęgłem -wszak subarynki z tymi sprzęgłami jeżdżą i nie trzeba dwoma nogami pedału naciskać?

Subaru raczej ma sprzeglo hydraulicznie sterowane, nie?

Co do WBX vs Subaru. Subaru ma sens tylko jesli zalozysz silnik od mocnego Subaru (tzn w uproszczeniu te z turbodoladowaniem). Slabe Subaru sa niewiele (albo wcale nie sa) mocniejsze od WBXow, za to trudniej je wsadzic. Przewaga mocniejszych silnikow Subaru jest nie ich moc sama w sobie, ale to, ze jest uzyskiwana z seryjnego silnika. Podobne moce mozna uzyskac tez i z WBX, ale to nie bedzie silnik seryjny.
W ogole lekcewazysz praktyczne trudnosci przerobek. Pomijasz to, ze trudniej jest wsadzic silnik od Subaru, pomijasz to, ze przerobic sprzeglo na inne jest trudno... tak jak bys nie wiedzial, ze takie rzeczy sa latwe tylko w internetowych dyskusjach, a w praktyce wymagaja (nawet od uzdolnionych technicznie i majacych dostep do dobrych narzedzi i warsztatu) ludzi bardzo duzo pracy i czasu. A to sa pieniadze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 listopada 2012, 12:55
Subaru raczej ma sprzeglo hydraulicznie sterowane, nie?

A to się nie da zaadaptować, skopiować wymodzić nie ?
Ale mniejsza z tym- problem jak czytam -jest rozwiązywalny dopasowaniem długości dźwigni . Tak czy owak to pryszcz w całym zagadnieniu.

Subaru czy wbx.
Jedno i drugie trzeba jakoś do garbusa wepchać -co i tu i tu proste nie jest -fakt. Nie jest to temat dla każdego i można przypuszczać że jak ktoś poradzi sobie z jednym to i z drugim .
I właśnie dlatego wolałbym Subaru bo konstrukcyjnie jest to inna epoka. Piszesz że nie wiele się rożnią osiągami -cyfry mówią co innego. Poza tym
Wbx szczególnie wydarzonym silnikiem nie był już w fabrycznej konfiguracji, a jeszcze trzeba mu dołożyć koni żeby się zbliżyć do słabszego subaru...
Zdzierży ? jak długo ?
Subaru można pewnie dorwać z całym inwentarzem -wtryskiem komputerem ( turbinką-jeśli już mowa o mocniejszych )-itd
Na chwilę obecną wbx jest już silnikiem rzadko spotykanym (choć by patrz np. allegro )a konstrukcyjnie wręcz zabytkowym. Po co się w to pchać ?
Podsumowując
Subaru trzeba zamontować
Wbx "ztuningować " i zamontować. I wyremontować pewnie jeszcze wcześniej też- bo zdobyć sprawny ...

A może koledzy co przerobili się coś odezwią ?
9 listopada 2012, 13:20
Michał2 napisał(a):
Subaru raczej ma sprzeglo hydraulicznie sterowane, nie?

A to się nie da zaadaptować, skopiować wymodzić nie ?
Da sie, ale kosztuje to czas i pieniadze
Michał2 napisał(a):Subaru czy wbx.
Jedno i drugie trzeba jakoś do garbusa wepchać -co i tu i tu proste nie jest -fakt. Nie jest to temat dla każdego i można przypuszczać że jak ktoś poradzi sobie z jednym to i z drugim .

Sugerujesz ze jak ktos jest w stanie to zrobic, to juz nie maja znaczenia srodki, jakie trzeba poswiecic? Ile miesiecy, ile tysiecy? Zapewniam Cie ze dla tych, ktorzy sa w stanie dokonac zarowno jednej, jak i drugiej przerobki te czynniki sie jednak licza
Michał2 napisał(a):I właśnie dlatego wolałbym Subaru bo konstrukcyjnie jest to inna epoka. Piszesz że nie wiele się rożnią osiągami -cyfry mówią co innego. Poza tym
Wbx szczególnie wydarzonym silnikiem nie był już w fabrycznej konfiguracji, a jeszcze trzeba mu dołożyć koni żeby się zbliżyć do słabszego subaru...
Zdzierży ? jak długo ?

No i wlasnie pokazujesz, lecąc po ogolnikach typu "inna epoka, czy zdzierzy, chyba niewydarzony silnik", ze tak naprawde o tych konstrukcjach niewiele wiesz. Takie typowe "nie wiem, wiec sie wypowiem".

WBX "zdzierza" kilkaset koni i to w konfiguracji seryjnej badz bliskiej seryjnej. Jest to niezwykle wytrzymaly silnik. Oczywiscie ma ograniczenia w rodzaju walek rozrzadu w kadlubie czy 8 zaworow, ale to przy turbodoladowaniu nie przeszkadza zbytnio, za to bardzo pomaga zmiescic silnik w Garbusie. Ten silnik nie cieszy sie dobra opinie w Polsce, bo taki poglad rozpropagowaly hamy, ktore jezdzily nimi w tyranych na bazarze T3jkach. Fakt, ze alternatywny 1,6d jezdzi nawet pomimu braku najbardziej podstawowej obslugi i łyka opał jest jego zaleta i pod tym wzgledem WBX jest gorszy, ale to nie jest ten rodzaj wytrzymalosci, ktory ogranicza zwiekszanie mocy. Nawet tu na forum ktos pisal, ze probujac kupic uszczelki pod glowice uslyszal w sklepie motoryzacyjnym ze w tym silniku glowice daje sie "na sylykon". No to jakiej oczekujesz w takim wypadku opinii na temat silnika, ktory wymaga np stosowania odpowiednich plynow chlodniczych?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 listopada 2012, 13:57
mam paru kolegów, którzy " wzmacniali silniki" i żaden nie osiągną takiego efektu jak ja. Silnik seryjny z dużą mocą, niezawodny, po montażu odpalił od pierwszego przekręcenia kluczyka. Dla mnie odpowiedź jest prosta - tylko i wyłącznie silnik subaru - następny jaki trafi do mojego samochodu to 2,5T STI 300KM.
link z moim samochodem:
http://www.youtube.com/watch?v=Boat20KUuEs
9 listopada 2012, 14:02
Qubek
Czyli twierdzisz że wsadzenie ztuningowanego wbx jest prostrze i tańsze tak ?
Przypuszczam że wiesz na ten (cały) temat tyle co ja -czyli teoretycznie dużo, praktycznie niewiele.* Z silnikiem Subaru miałem do czynienia w Subaru- do bebechów mu nigdy nie zaglądałem ,ale konstrukcję znam z obrazków .
Skoro dla ciebie obydwa te silniki mają zbliżoną konstrukcję to nie wiem czy dalsza dyskusja ma sens...
Wbx -miałem pomysły żeby do ogóra, ale zaniechałem-właśnie z powodów że te dostępne były zabite . Bo ciorane powiadasz ?A to wożenie kapusty na targ jest bardziej destrucyjne od dawanie w pizdxx osobówką przy byle okazji ?

*Może poczekajmy z ciągiem dalszym na wypowiedzi tych którzy temat przerobili praktycznie

Jest Rafał 1303, wbx też się pewnie znajdzie (kolega Guzik ? -ma ktoś namiary ?)

A w ogóle to cdn z mojej strony (a będzie ,a jakże... :-D )kiedy indziej, bo teraz trzeba na chlebek zarobić
:wink:
9 listopada 2012, 14:16
Boze... jestes po prostu Michalem2. Gadanie z Toba to jak gadanie o Smolensku z Macierewiczem.
Michał2 napisał(a):Qubek
Czyli twierdzisz że wsadzenie ztuningowanego wbx jest prostrze i tańsze tak ?
Nigdzie tak nie napisalem
Michał2 napisał(a):Skoro dla ciebie obydwa te silniki mają zbliżoną konstrukcję to nie wiem czy dalsza dyskusja ma sens...
Nigdzie tak nie napisalem?
Michał2 napisał(a):?A to wożenie kapusty na targ jest bardziej destrucyjne od dawanie w xxxx osobówką przy byle okazji ?
Wyjasnilem to wyraznie, ale jako ze wypowiedzi innych sluza Ci tylko za pretekst do produkowania kolejnego slowotoku, powtorze - WBX to bardzo mocny silnik, ktory bardzo dobrze znosi duze moce, ale jest wzglednie wrazliwy na partactwo. Widzisz roznice? Moze zobaczysz, jesli sprobujesz przeczytac to, co ktos pisze, zamiast traktowac posty innych wylacznie jako pretekst do produkowania wlasnego slowotoku, w ktorym probujesz na sile szukac roznic w opiniach nawet tam, gdzie tak naprawde ich nie ma?
Michał_89 napisał(a):podobają mi się te pomysły z tuningowanie wbxa;)
ciekaw jestem efektów:) ja ostatnio kupiłem przez przydapek mv-a bez głowic w cenie złomu i okazał sie dość niezłym silnikiem.także jeszcze głowice i moge dalej kombinować;)

Dzialaj, albo.... skoro nie masz glowic, to moze zetnij plaszcz wodny i przerob go na wiatrolapa? No ja wiem, ze w czasach powszechnie dostepnych nieseryjnych blokow aluminiowych to ma mniejszy sens, ale i tak jest fajne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 listopada 2012, 20:00
Michał2 napisał(a):Qubek
Czyli twierdzisz że wsadzenie ztuningowanego wbx jest prostrze i tańsze tak ?\ :wink:
Ty masz duuuuuuze problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Nic takiego nie napisal.
Pisanie ze jakas metoda rasowania jest jedyna sluszna jest złe. Każda ma swoje plusy i minusy.
raz: zacznijmi od tego, że rasowanie samochodu nie ma sensu.
dwa: wiekszość opinii w internecie jest pisana przez ludzi nie znających się na mechanice
Tu jest tak: wsadzenie mocnego silnika od subaru jest latwiejsze dla ludzi ktorzy moga zająć się "fabrykacją" a nie znają się tak bardzo na silnikach
Wsadzenie wbx jest lepszym wyjsciem dla ludzi ktorzy chca pobawic sie w rasowanie silnika a miec mniej problemow ze wsadzaniem (latwiej sie miesci pasuje na skrzynie sa sprzegła etc)

Pamietac nalezy, że każde rozwiązanie ma wady - np silniki od subaru są mało twałe (caly dol w wbx jest duzo mocniejszy), kiepsko się mieszczą. etc

Ja osobiscie wole wyjscie z wbx - jest to vw, ma bardzo podobny do t1 i bardziej mi "pasuje" - ale oba pomysly sa fajne. Na pewno durne jest stwierdzenie ze cos jest jedyna opcja - i tak sie to nie oplaca, kazda opcja jest fajna.

Przerabianie dzwonu skrzyni za to to strasznie niepotrzebna komplikacja w kazdym wypadku.
9 listopada 2012, 20:28
Boże...jesteś po prostu Qubkiem
Jak bym miał zająć się analizą twojej osobowości ,tak jak ty zajmujesz się moją, to bym napisał że prezentujesz typową postawę Kalego....
Ale może nie będę... :wink:
Michał2 napisał(a):Qubek
Czyli twierdzisz że wsadzenie ztuningowanego wbx jest prostrze i tańsze tak ?
Nigdzie tak nie napisalem

A czy ja napisałem że napisałeś ? :wink: Jest tam znak zapytania ?
To jest pytanie.
Innaczej- prosto i jasno -Co jest Twoim zdaniem prostsze /tańsze Wbx czy Subaru ?

A jeszcze wbx- ma złe opinie w Polsce - Tylko?
Był stworzony do bagażówki , a te służą do ciorania zazwyczaj - powinien był być odporny-choćby tak jak ten wspomniany 1,6d. I nie widzę tu większych różnic pomiędzy jak ty to nazwałeś "hamami" polskimi a innymi. Byłem, widziałem - tą cudowną zachodnią kulturę techniczną.

No i nieco się spóźniłem z wysłaniem tego co nadzięcioliłem -ale zostawiam.
jaqo napisał(a):Pisanie ze jakas metoda rasowania jest jedyna sluszna jest złe. Każda ma swoje plusy i minusy.
Właśnie (przynajmniej mnie)o to chodzi -żeby podyskutować o zadach i waletach takiej czy siakiej opcji .
9 listopada 2012, 20:38
Michał2 napisał(a):Boże...jesteś po prostu Qubkiem
Jak bym miał zająć się analizą twojej osobowości ,tak jak ty zajmujesz się moją, to bym napisał że prezentujesz typową postawę Kalego....
Ale może nie będę... :wink:


Też mam takie zdanie

← Rasowanie