silnik subaru EJ25 2.5L benzyna i skrzynia ?

18 listopada 2012, 21:19
Oczywiscie. Przeciez konie to tylko niutony przemnozone przez obroty. Ale charakterystyka silnika ma tu swoje znaczenie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 listopada 2012, 22:58
no ja znam kilka osób które miały garbowe stuparukonne silniki, nie chciały rozwalić skrzyni a rozwaliły :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 listopada 2012, 23:31
Ale sa tez i odwrotne przypadki. Za tp ja sam rozwalilem conajmniej dwie skrzynie seryjnymi silnikami.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 listopada 2012, 15:23
przeczytałem cały wątek, i zrobiłem to tylko dlatego że mam pod nosem silnik od subaru, z wszystkim i nie mam pojęcia pomimo że przeczytałem ten cały stek ....... , o podstawowych jak dla mnie rzeczach.

jak połączyć silnik subaru z VW skrzynią

czy coś trzeba dorabiać?

totalnie nic, bo rzeczy jak zawieszenie elektryka to chyba każdy zdaje sobie sprawe ....
Top Quality Car Body Panels
www.tlocznia-blach.pl
21 listopada 2012, 16:52
To niepierwszy taki temat na forum. Poszukaj. Zeby polaczyc garbowa skrzynie z subaru trzeba flansze, robi sie ja samemu lub kupuje np. Kenedy. A jesli chodzi o skrzynie ogrowa to mozna dokupic sam dzwon pasujacy do silnika subaryny. Jakas angielska firma robi. Jak koniecznie chcesz to poszukam linka, z tym ze skoro to wiem, a sie tym nigdy nie interesowalem, znaczy ze bylo na forum.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 listopada 2012, 17:55
Łysy, drukuje Twoją odpowiedź i wieszam w garażu na ścianie, po raz pierwszy ktoś nie czepił się stylu , formy czy jakości wypowiedzi tylko rzeczowo podszedł do sprawy, wow, szacun. Zaczynak kopać na forum, i jak angielska firma coś robi to też mam pomysł do kogo zadzwonić.

Pomysł który się urodził jest prosty, siedziałem u kumpla który robi takie auta i rzucił że za grosze odda mi kompletny ze wszystkim silnik i pomoże ogarnąć elektryke. Jest więc szansa założenia silnika do ogóra który będzie fajnie się prowadził jako codzienny samochód :D
Top Quality Car Body Panels
www.tlocznia-blach.pl
21 listopada 2012, 22:00
to ja się podłącze z pytaniem czy przeszczep silników z subaru do garbów dotyczy wszystkich modeli i roczników, czy tylko "tych starszych" ?
Bo prawdopodobnie bede miał okazje kupić takie subaru imprezę 2.0 (160KM) z 2007r. w zasadzie całe czyli łacznie ze skrzynia i całym osprzetem. (auto rozbite)
Czy wystarczyłaby flansza i skrzynia garbowa czy lepiej modzić ze skrzynia z subaru? Pytam teoretycznie, zastanawiam się czy warto pchać się w taką przeróbke
:roll:
23 listopada 2012, 00:33
Witam kilka miesiecy temu borykalem sie tez z tym problemem zapakowalem silnik od subaru legacy 2,2 do garbusa projekt prawie ukonczony mozna tak powiedziec
podstawowymi elementami w tym przedsiewzieciu sa
-kryza laczaca silnik subaru i skrzynie garbusa mozna dorobic w zaprzyjaznionym warsztacie lub kupic
-przerubka kola zamachowego najlepiej 230mm od VW T3
-silnik subaru koniecznie kompletny z instalacja i osprzentem najlepiej caly anglik bo koszty pojedynczych pierdulek was zjedza bo to imobilajzer przeplywomiez cewki przekazniki pompa paliwa i tyn podobne
-mocowanie silnika do widel trzeba dorobic a widly wzmocnic silnik subaru wisi na swoich orginalnych poduszkach i jest ciezszy
-przerobic mocowanie skrzyni biegow
a potem to juz przyjemnosc zmora niejedmego mechanika instalacja elektryczna zmudne wyplatanie kabelkow z wiazki orginalnei i to tyle by bylo w skrucie
mozna troszke prosciej kupic caly zestaw do konwersi ale do skrzyni subaru te cudenka kosztuja jakies 2200 $ + przesylka jesli kogos stac
uwazam ze ten orginalny zestaw jest najlepszyn rozwiazaniem poniewaz wszystko jest wyliczone i idealnie dopasowane
mozna tez dostac zestaw kryza lub ( dzwon skrzynia z busa) kolo zamachowe sorzeglo niepamientam ale tez duzo kasy
niestety opcja zrob to sam tez niejest prostai tania bez pomocy przyjaciol zaplecza warsztatowego wiele projektow upada szybko z mojego doswiadczenia wiem ile to mnie kosztowalo niestety niesa to niskie koszty
jeszcze jedno niestety trzeba ingerowac w tylnia szesc garbusa silnik sie troche niemiescił trzeba ciac dla ulatwienia najlepiej zamontowac wszystko na samej podlodze a puzniej zamontowac karoserje niewiem jak w busie tam chyba wiecej miejsca
zycze wytrfalosci w przerabianiu








zycze wytrfalosci wszystkim przerabiaczą
23 listopada 2012, 08:10
Dzieki za odpowiedz. Mysle ze jest bardzo wartosciowa, bo wiekszosc takich rodzacych sie w goracych glowach projektow nie wychodzi poza faze wymyslania koncepcji, potem zbierania gratow i na koniec jakiegos srednio zaawansowanego stadium realizacji. Zazwyczaj koncza sie gdzies miedzy poczatkiem prac a "prawie wykonczeniem", a ich autorzy rzadko kiedy wchodza na fora zeby podzielic sie dowiadczeniami ze swojej porazki.
Dlatego fajnie ze wypowiedzial sie ktos, kto zaszed daleko.
Mysle ze wazne jest tez to, co napisales, tzn ze to nie jest ani prosciutkie, ani tanie i to mimo tego ze wybrales najrozsadniejsza i najprosciejsza droge.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 listopada 2012, 08:24
podzielam zdanie przedmówcy, i na myśleniu o takim projekcie skończę :)
za dużo zabawy z takim projektem, a zaplecza niestety brak.
23 listopada 2012, 08:28
Ja absolutnie nie probuje nikogo namowic do rezygnacji z planow, a jedynie podkreslam jak istotne przy podejmowaniu decyzji jest uswiadomienie sobie skali trudnosci roznych wariantow.
Wtedy bylo by mniej roztaczania niestworzonych wizji i bronienia postrzeganych przez rozowe okulary koncepcji.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 listopada 2012, 11:11
zgadzam sie w kwestii że dużo takich pomysłów kończy się na pomysłach.
Jednak my jesteśmy świadomi co chcemy zrobić, z czym się musimy zmierzyć i jakie będą tego konsekwencje...
(posiadamy już na koncie jeden projekt którego budował trwała 4 lata, jednak został ukończony - był swap, nowe wnętrze, zawieszenie, Car audio itd itd. )

Więc wiem co nie co z czym to wszystko się wiąże...

Przyznajemy się jednak bez bicia że robiliśmy auto młodsze o jakieś 30 lat i w garbatych nie siedzieliśmy, dlatego też pytamy na forach, szukamy info itd bo nie chcemy tego zrobić na jeden sezon na chwilkę i tyle.

Dlatego nie poddajemy się i spróbujemy powalczyć i mamy nadzieje na pomoc i wsparcie choćby duchowe ;) z Waszej strony
28 listopada 2012, 08:16
Zaraz zaraz,

a co jeśli mam silnik EJ 20 z wszystkim kompletny, taniej niz 2l powietrzne, do tego dodajmy że kryza to nie problem a rzeczy jak mocowanie ogarne sam , a zaprzyjaźniony elektryk który robi subaru na codzień, oferuje pomoc z elektryką, to w jakim świetle stawia to wtedy projekt ogórka subaru ?
Top Quality Car Body Panels
www.tlocznia-blach.pl
28 listopada 2012, 12:43
Jesli to wszystko ogarniesz i pozadnie umocujesz a reszta podzespołów mam na mysli orginalna (długą) skrzynie biegow pulosie wytrzymaja bedziesz mial szybkiego i bezawaryjnego ogura czym zaskoczysz niejednego kierowce pomysl jednak o wzmocnieniu hamulcow bo na orginale ciezko bebzie go zatrzymac

← Rasowanie