1/4 mili 2013

22 kwietnia 2013, 14:43
Nie wiem jakie ma sprzeglo ale stage 1 na pewno by dal rade, ewentualnie tarcza spiekowa do tego.
Dab ma jakies federale, bardzo dobre opony ale na zakrety. Do tego slicki maja duzo wyzszy profil dzieki czemu wydluzyl 1wszy i 2gi bieg co tez duzo pomoglo.
22 kwietnia 2013, 15:36
Dąbrowski Mariusz VW GARBUS ET+RT 13.595 13.293

Finaly: RT 0.302, 60ft 1.711, ET 13.293 @ 160.42 KPH
Drugiego przejazdu nie pokazuja

Eliminacje:
[1] RT 0.285, 60ft 2.178, ET 14.237 @ 152.67 KPH
[2] RT 0.238, 60ft 2.318, ET 14.483 @ 154.94 KPH
[3] RT 0.412, 60ft 2.216, ET 14.311 @ 153.28 KPH
[4] RT 0.478, 60ft 2.272, ET 14.321 @ 155.60 KPH
[5] RT 0.231, 60ft 2.430, ET 14.977 @ 146.14 KPH


Nie bylo mnie, wiec nie wiem na czym polegala ta akcja, ale brzmi to niepowaznie. To troche swinstwo ze strony organizatorow, ze gdy jeden zawodnik zwraca sie do nich z niedorzeczna prosba o powtorzenie startu, bo mu cos nie wyszlo, to oni zwalaja odpowiedzialnosc na drugiego zawodnika, stawiajac zwyciezce wyscigu w niezrecznej sytuacji ze albo zgodzi sie na powtorke wyscigu, ktory normalnie wygral, albo wyjdzie na buraka.

Bo co mial dab odpowiedziec? "Nie, wygralem ten wyscig w/g regul"? Byla by to logiczna i uzasadniona odpowiedz.
Dobrze, ze przynajmniej dzieki temu mial okazje do treningu i poprawil czas, ale cala sytuacja brzmi niepowaznie.

No chyba ze to wygladalo inaczej a przegrana Dodga w pierwszym wyscigu wynikala z bledu organizatorow... co tez jest lekko niepowazne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 kwietnia 2013, 15:53
Nie, nie wynika, chyba ze bledem organizatorow jest to ze organizowali.
Poszla choinka i dodge ani drgnal, a wczesniej cytujac wiesniaka na mikrofownie bUUUUrnałtował... moze biegu nie zapiol :D
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
22 kwietnia 2013, 15:55
no właśnie na filmiku to śmiesznie wygląda że koleś burnałtuje organizator go cofa a w tym momencie Dab rusza do przodu:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
22 kwietnia 2013, 15:57
Cudak napisał(a):no właśnie na filmiku to śmiesznie wygląda że koleś burnałtuje organizator go cofa a w tym momencie Dab rusza do przodu:)

ale choinka poszla, koles mial chwile by zmienic bieg na taki do przodu i wejsc na obroty, to nie jest tak ze odrazu startuje.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
22 kwietnia 2013, 16:16
no przecież go nie usprawiedliwiam Błażeju:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
22 kwietnia 2013, 18:24
No dobra. Obejzalem filmiki. A wienc tak:

Po pierwsze primo: ponownie brawo dla daba i ekipy
Po drugie primo: Chris, prosze wziac bugayeda na nastepne zawody. Ten caly dodge karnet za bardzo mi sie tu blyszczy na torze, a przeciez jest do objechania, choc nie twierdze ze bedzie to latwe. Czemu dab ma sam walczyc samochodem, ktorym dzien wczesniej byl na kruzie i w ktorym nie dziwilbym sie gdyby jeszcze w bagazniku lezala krata piwa (czy raczej - pustych butelek)?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 kwietnia 2013, 18:58
dodam coś od siebie
auto jeździło super w tym roku nic z nim nie robiłem zero przygotowań
do Bemowa
docisk mam stage 2
sprzęgło exedy

jeszcze raz podziękowania dla jaska za kółka i krisa za pomysł
dziękuje tez chłopakom za wiarę we mnie i mojego garba (tyka o tobie tez pamiętam w końcu ty ten silnik złożyłeś )

co do jazdy na slikach różnica kolosalna

motywuje mnie to do kolejnych zmian
- e85
-nitro
-trza podnieś kompresje
22 kwietnia 2013, 22:27
If Mr Dabtuner wants to go E85 then the best option would be for him to also leave the engine with us for some przerobki :twisted:
Should be able to get another 20% form the engine.
23 kwietnia 2013, 15:44
Gratulacje dla Daba!
Emocje niesamowite :)
Do 12tek jeden krok.

A ja, cóż. Nie ma się czym chwalić niestety...
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
23 kwietnia 2013, 15:49
Wiesz jakie mam do tego podejscie - byles drugim pod wzgledem szybkosci Garbem i pokonales wszystkich tych, ktorzy sie nie zjawili, ze mna wlacznie.
Poza tym kazdy start to jakis trening i doswiadczenie, zwlaszcza jesli ktos nie ma kilkuset wyscigow w CV.

A jak usztywnienia samochodu sie sprawdzaly w twoim odczuciu?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 kwietnia 2013, 16:15
Sądząc po czasach niektórych RWD street a zwłaszcza FWD Street i tak nie byłem najgorszy. (3 civic'i jeździły 18tki :P)

Usztywnienia git. Poza tym, że mam widły zgięte :O (już wcześniej)
Zero Wheel-Hopu. Okazuje się, że waląc z 4500RPM i powyżej gumy 165SR15 się ślizgają. Nawet za bardzo na mój gust.
Trzeba poćwiczyć starty. Na szczęście mam appkę na telefonie mierzącą wszystkie parametry, jakie mierzy system pomiarowy Race America :)

Gaźniki trzeba najpierw ogarnąć, bo stał całą zimę na rezerwie (wiem, wiem - mega błąd) i się przytyka co chwilę.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/

← Rasowanie