Dąbrowski Mariusz VW GARBUS ET+RT 13.595 13.293
Finaly: RT 0.302, 60ft 1.711, ET 13.293 @ 160.42 KPH
Drugiego przejazdu nie pokazuja
Eliminacje:
[1] RT 0.285, 60ft 2.178, ET 14.237 @ 152.67 KPH
[2] RT 0.238, 60ft 2.318, ET 14.483 @ 154.94 KPH
[3] RT 0.412, 60ft 2.216, ET 14.311 @ 153.28 KPH
[4] RT 0.478, 60ft 2.272, ET 14.321 @ 155.60 KPH
[5] RT 0.231, 60ft 2.430, ET 14.977 @ 146.14 KPH
Nie bylo mnie, wiec nie wiem na czym polegala ta akcja, ale brzmi to niepowaznie. To troche swinstwo ze strony organizatorow, ze gdy jeden zawodnik zwraca sie do nich z niedorzeczna prosba o powtorzenie startu, bo mu cos nie wyszlo, to oni zwalaja odpowiedzialnosc na drugiego zawodnika, stawiajac zwyciezce wyscigu w niezrecznej sytuacji ze albo zgodzi sie na powtorke wyscigu, ktory normalnie wygral, albo wyjdzie na buraka.
Bo co mial dab odpowiedziec? "Nie, wygralem ten wyscig w/g regul"? Byla by to logiczna i uzasadniona odpowiedz.
Dobrze, ze przynajmniej dzieki temu mial okazje do treningu i poprawil czas, ale cala sytuacja brzmi niepowaznie.
No chyba ze to wygladalo inaczej a przegrana Dodga w pierwszym wyscigu wynikala z bledu organizatorow... co tez jest lekko niepowazne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.