A jak tam plany na przyszly sezon? Moje sie jeszcze nie wykrystalizowaly.
Zima za pasem, trzeba by sie zabierac do roboty, ale samochod mi sie konczy i tak naprawde nie wiem za co sie zabierac i w ktorym kierunku isc.
A czasu malo. Troche sie boje ze w przyszlym sezonie moge zostac kibicem.
Zima za pasem, trzeba by sie zabierac do roboty, ale samochod mi sie konczy i tak naprawde nie wiem za co sie zabierac i w ktorym kierunku isc.
A czasu malo. Troche sie boje ze w przyszlym sezonie moge zostac kibicem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.

Mieliśmy się umówić na hamownię, ale chyba Ci się nie pali.