VW GARBUS '73 - 1303 - ODNALEZIONY - PRZYSTĘPUJE DO REMONTU

1 marca 2013, 13:46
Fakt....Jak już się uprzesz na tego garba, to chyba lepiej/taniej będzie wytargać jakąś drugą 1303 na części...[/quote]

Dlatego tak właśnie zamierzam podejść do sprawy , ceny części kupując indywidualnie wychodzą drożej ! a z demontażem to chyba sobie jeszcze poradze .. szkoda tylko bedzie tego dawcy...
1 marca 2013, 14:29
Pavlitto napisał(a):https://plus.google.com/photos/11467534657688…655003713?banner=pwa

Powyżej ceny części do remontu podłogi.

Coś pominąłęm ???

Ciekawe ile robocizna ?? Ma ktoś pojęcie ?
u mnie koszt odbudowy samej podłogi wyszedł 5tys zł. w tym materiały, części i robocizna.
tutaj masz link do odbudowy mojej podłogi:
https://picasaweb.google.com/1028341836274419…PodOgi?noredirect=1#
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
1 marca 2013, 15:34
Przed jakimkolwiek wstawieniem reperaturki pamiętaj o wyczyszczeniu jej z tej czarnej farbki...czego Mario jak widać nie zrobił przed wstawieniem płatów podłogowych :wink: a co się zemści z czasem.
1 marca 2013, 15:35
Pavlitto napisał(a):

Najpierw nazbieram na tą podłogę i machne ją na PICO BELLO.
.

Z tym PICO BELLO bym nie przesadzał od razu. Poprawnie przeprowadzone prace blacharskie samej budy wymagają pasowania jej do podłogi a chyba nie chesz by serce Ci pękło jak po pięknie wylakierowanej podłodze skakał będzie blacharz z fleksą , młotkiem i migomatem :shock:

Ja złożyłem swoją podłogę " na sucho" po wcześniejszym jej wypiaskowaniu i pospawaniu ( płaty podłogowe, czapka napoleona , blacha pod głowicę tunelu ) . Pryśnięta jest w podkładzie epoksydowym i blacharz dziala z karoserią. Jak skończy to podłoga i buda jedą do lakiernika . Nim skończy lakierować budę to podłoga będzie już złożona " na gotowo".
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
1 marca 2013, 20:51
http://tablica.pl/oferta/vw-garbus-podloga-no…html#c7649c2dc4;r:;s:

Powyżej link do rzeczy która mnie zainteresowała... Jest to podłoga gotowa, już wyremontowana do "garba" - jak pisze ogłoszeniodawca.

Pytanie czy do Garba 1303 ? I czy zostało to zrobione solidnie, i czy czasem nie bedzie to profanacją do projektu mojego garba ??

Kwota może i do zbicia jeszcze, w poprzednich postach zamieściłem link z wyceną samych reperaturek, wyszło coś koło tego co tam gość krzyczy.

Mario, mówiłeś że sama podłoga wyszła cię 5k ? Dobrze by było, jak by mi ktoś przybliżył koszt pozostały, poza materiałem, który samemu namierzyłem ( post poprzedni ) .

Z góry dzięki.
1 marca 2013, 20:58
to jest podłoga do rurowca
Proud member of Buzzing Bugs Team.
1 marca 2013, 21:00
Nie ten model.
To jest zawieszenie rurowe ( rurowisko) a Ty planujesz zakup auta na Mc.Personie.
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
1 marca 2013, 21:00
ok, Dzięki

Więc sprawę mam rozwiązaną.... czy ktoś może mi napisać ile +/- będzie mnie robocizna za samą podłogę kosztować ??
1 marca 2013, 21:12
kolejna sprawa...chcesz ożywić garbusa sprzed lat a myslisz o zastąpieniu podłogi inną a co za tym idzie z innymi numerami ?
na remoncie wiele kosztów nie przytniesz niestety.
Albo dobrze robić albo lepiej nie zaczynać. Szkoda garba.

ale wierze w Twój projekt... ja z sentymentu swojego garbusa jednego też robię a biorąc pod uwage fakt ile elementów blacharskich trzeba zmienić , mija się to z celem...ale robię i sie nie poddaję... wyjedzie za 10 lat ale wyjedzie...z tym że ja mam przewage taką że jednego mam gotowego i ma mnie co cieszyć przy "upadkach" podczas remontu drugiego
PozdraVWiam
Bogdan
1 marca 2013, 21:59
Bogdan : Dokładnie, też tak myślałem że to będzie profanacja dla mojego garba, nawet jeśli okazałoby się że podłoga pasuje.

Obawiam się tylko "CENY" za robociznę którą człowiek mi może zarządzać ...

Ceny reperaturek sprawdziłem, i tego nie przeskoczysz - ktoś ustawia ceny i tyle !, jednak chciałbym troszkę ukomercjonizować sprawę związaną z remontami garbusów, chodzi o to że w jednym warsztacie ktoś jakąś rzecz zrobi człowiekowi z ulicy za kwotę "x", a już w innym warsztacie okażę się że ktoś inny o podobnych ambicjach i planach ( w podobnej sytuacji ), zapłaci za to samo 100 x "x" i to jest nie dorzeczne! , bo jeśli mam się podzielić z wami wszystkim, to nie chciałbym aby ktoś napisał jednego dnia " O chopaku ! przepłaciłeś etc" albo coś w tym rodzaju. Forum jest po to aby ludzie, którzy w przyszłości będą się zmagać z podobnymi problemami, mieli czarno na białym,że koszt ! ( który uważam ma największy wpływ ) nie jest tragiczny i wygląda on tak ( pomiędzy kwotą x a y - i koniec, i jeśli okaże się że, facet winduje za coś cenę, to po prostu najzwyczajniej nie jest tego wart. ( marzenie ściętej głowy - każdy stan garbusa jest inny ) ale więcej by było garbusów odrestaurowanych na naszych drogach jeśli np. forum i inne źródła które mają wpływ, zaczną ....... hmmm i zgubiłem wątek...

Duże profity zgarnie przy moim projekcie ten, który będzie zajmował się moim garbem.... i nie będzie po drodze jakiś jaj....bla bla bla

Dość ...



PS. Chyba zaczynam spamować... ?
1 marca 2013, 22:03
Odzyskałeś tego garba czy na razie kalkulujesz sobie koszty remontu ?
PozdraVWiam
Bogdan
1 marca 2013, 22:22
Lepiej napisz ile bedąc przy zdrowych myślach zapłaciłbyś za niego ??
Jutro jadę dopiąć temat odkupu garba... a raczej to co niego zostało.


A koszty swoją drogą licze, przeliczam ( kędzior się kręci ) itd. ( brak siana )
1 marca 2013, 22:25
Godzina pracy blacharza to około 100-130zł/h. Inna sprawa że jak ktoś jest dobry w tym co robi to się ceni i to on z reguły dyktuje warunki, z którymi oczywiście możesz się nie zgadzać i iść gdzie indziej. A dobrego uczciwego blacharza jest ciężko znaleźć.

Bierz pod uwagę że tak na prawdę każda podłoga wymaga trochę innych napraw, bo:

W jednej będą zgnite tylko płaty, a w innej płaty, samolot, napoleon. Często gęsto trzeba odkręcać druciarstwo z poprzednich napraw co jest chyba najgorszą robotą, także ciężko jest to określić ogólnie.

Niedałbym za niego więcej jak 1000zł.
1 marca 2013, 22:33
Pavlitto napisał(a):Lepiej napisz ile bedąc przy zdrowych myślach zapłaciłbyś za niego ??
Jutro jadę dopiąć temat odkupu garba... a raczej to co niego zostało.

Jakaś tam

A koszty swoją drogą licze, przeliczam ( kędzior się kręci ) itd. ( brak siana )

powiem tak...ja jestem słaby w wycenach bo ja wszystkie garbusy które mam i mialem kupowałem za 1000zł :)

począwszy od 1995 roku w ktorym pierwszy garbus był kupiony
poprzez gołą kpl budę meksa bez podłogi za 1000zł
poprzez garba niemca w przyzwoitym stanie blacharskim po wiejskim tunningu za 1000zł
po 1302kę w bdb stanie blacharskim również za 1000zł
:-D :-D

wiec zadaj sobie pytanie po moim powyższym tekscie ile jest wart garbus którego chcesz kupić dodając swój sentyment i obecne czasy ( ostatni garbus kupowany był w 2010 roku więc troche inne ceny były)
PozdraVWiam
Bogdan

← Raporty garażowe