Pavlitto
Myślę że jedynym racjonalnym wyjściem z sytuacji jest kupienie tego garba za rozsądne pieniądze a najlepiej samej podłogi ( oczywiście ze skrzynią biegów , zawieszeniami ) . Zachowujesz oryginalny numer i papiery co nie zawsze jest tak oczywiste w przypadku garbusów
Zabierasz tabliczki znamionowe z budy ( o ile jeszcze są ) i zabierasz się za robotę podłogi i szukasz sensownej budy z 1303. Takie się trafiają. Myślę że za cenę połowy tego co wydasz na blacharza , ktory ma naprawić tego białego (bądź co bądź już złoma) kupisz coś lepszego. Przy zachowaniu czujności i cierpliwości zaoszczedzisz kupe $ .
Złomiarze ( Yogi z Łukaszem ) wybierają się do Szwecji może trafią jakąś fajną budę

Jak wiesz karoseria odziela się od podłogi więc potraktuj ją jako element wymienny

.
Co do tego sprzedającego.
Znam go i podpowiem tylko że jeżeli chcesz by robił Ci tę podłogę to niestety będziesz musiał być baaaaardzo cierpliwy

. Jakoś robota nie pali mu się w rękach

. Faktem jest jednak to że jak już zrobi to zrobi to dobrze

.