Michał i jego GARBUS :-)

21 stycznia 2015, 22:15
rafaal111 napisał(a):Nie wiem ile zapłaciłeś za tego czarnego garbusa, ale na Twoim miejscu sprzedalbym wszystko na części wolał dołożyć i kupić auto od Mrówy. To dużo lepsze rozwiązanie nawet wziąć kreskę z banku na to posunięcie. A tam włożysz więcej niż zapłacisz za Mrówy garba. Wsiadasz jedziesz. Zaoszczędzisz czas lepiej popracować nadgodziny w pracy jak masz możność niż walczyć z ta buda.

Pamietaj że wiele osób patrzy jednak na rocznik oraz na to czy niemiec czy mex (mimo wszystko że garbus to garbus ;) )
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
21 stycznia 2015, 22:26
A ten mrówa to co ma dokładnie ?? bo ja jednak chyba bede reanimowac moja ;-)
22 stycznia 2015, 00:04
kurde bez obrazy bo autko kozak i fajne ale nie ukrywam ze chciałbym z tym moim powalczyć bo mi ta wersja odpowiada ... mexico i brazylian /?/ były po nim ... podobają mi się te światła tylne co mam ja brak nerek za szyba płaska szyba na froncie itd ... poza tym każdy ma inne jakieś swoje wizje a ten fajny taki jaki jest wiec po co psuć ... mój umiera //karoseria// i to zwalczyć a reszta pójdzie już z górki wiec albo znajdę lepsza taka budę albo zreanimuje ta albo powycinam łaty wstawię reperaturki i jakoś go wskrzeszę a kiedyś może gdzieś ktoś wykopie ze stodoły jakiś skarb wtedy go łyknę jak bocian żabę ... do mojej wizji mojej koncepcji potrzebuje tego mojego :-)

tu na forum nie ma ktoś takiej budy na zbyciu bo Wy tu sie znacie prawie wszyscy :-) ?

ile za niego w ogóle wołają bo rozumiem że to ten srebrny koleżanki Mrówy tak ??
22 stycznia 2015, 00:21
czyli juz jakiś sentyment do swojego auta masz :) a to podstawa. skoro chcesz z nim robić i masz na tyle pieniędzy i umiejętności to czemu nie? to jednak nie wszystko. Potrzebujesz na to czasu.

Trzymam kciuki :D każdego garba warto reanimowac bo tych samochodów już nie przybywa. W razie czego możesz liczyć na moją pomoc jak i na pewno wszystkich forumowiczów :)

A co do garba Mrówy a w zasadzie Mrówkowej, to chcieli za niego ponad 10000 jak dobrze pamiętam.
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
22 stycznia 2015, 00:37
Jesli masz przynajmniej 20k to spoko, walcz, a ja trzymam kciuki i kibicuje bo wtedy to sie uda.

Moja buda byla w nieco lepszym stanie a wylozylem wlasnie tyle...

Aha, to bylo 15 lat temu.
22 stycznia 2015, 00:47
rafaal111 napisał(a):Nie wiem ile zapłaciłeś za tego czarnego garbusa, ale na Twoim miejscu sprzedalbym wszystko na części wolał dołożyć i kupić auto od Mrówy. To dużo lepsze rozwiązanie nawet wziąć kreskę z banku na to posunięcie. A tam włożysz więcej niż zapłacisz za Mrówy garba. Wsiadasz jedziesz. Zaoszczędzisz czas lepiej popracować nadgodziny w pracy jak masz możność niż walczyć z ta buda.

stan budy agonalny i zastanowiłbym się nad tym co rafał111 pisze. Sentyment sentymentem ale jeśli jeszcze się tak mocno nie wkopałeś w koszta to uwierz mi , że gdybyś poszedł za sugestią Rafała to szybciej być pokochał tego mexa niż znienawidził tego czarnego.
rafaal111 napisał(a): Pamiętacie projekt Ola co Browar robił fakt cisza od dawna może wymiekli (...) Każdego garba da rade odbudować kwestia czy portfel wytrzyma.

Nie wymiękli, ale lekko nie jest ;) Nie idziemy na kompromisy, a to wymaga wielu wyrzeczeń i ode mnie i od browara. Worka pieniędzy nie mam , a dużo części trzeba szukać, kupować dorabiać itp. Zapewniam , że nie jeden pełny worek pieniędzy już na to poszedł, a do końca daleko . Budą nadal zajmuje się browar i jest po wymianie całego przodu ,praktycznie od samego podszybia. Jeszcze trochę prac blacharskich zostało ale to tylko pokazuje ile takie remonty kosztują , ile trwają jeśli mają być zrobione dobrze. Czas remontu też zależy ile go masz wolnego i ile z niego chcesz poświęcić na garba i gdzie to robisz, bo jeśli masz dobrze wyposażony garaż czy warsztat o powierzchni dużo większej niż sam garb to już jest wielki plus.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
22 stycznia 2015, 08:23
Wiadmo że można wszystko ratować , ale ta buda jest poprostu mega ujowa i wymaga mega nakładów finansowych i czasu + dużo wiedzy by to sensownie zrobić. Można pospawać jak się umie i potem nawalić tone szpachli ale czy to ma sens ? Ludzie nie piszą tego wszystkiego by Cię zniechęcić do remontu ale chcą Ci uswiadomić na co się porywasz i ile to kosztuje.
Na allegro itp co chwilę wpada tzw projekt do dokończenia
Nie namawiam do zakupu garbusa mojej żony ;) możesz poczukać czegoś innego ;) w wyjściowo lepszym stanie .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
22 stycznia 2015, 11:23
Tak na marginesie "brazyliana" nigdy nie była produkowany w Brazylii :D Tak sporo ludzi mówi na panoramę/1303, która jest Niemcem z krwi i kości :D

Były wersje brazylijskie, ale w Europie żadnej nie widziałem, a są baaaardzo specyficzne ;)
VW 1300 1969
22 stycznia 2015, 11:34
Ja nic nowego nie wniosę do tematu zapewne, ale zgadzam sie z kolegami, że spory wór pieniędzy musisz mieć żeby zrobić remont porządnie, chyba że chcesz zrobić byle jak i na szybko to da radę zrobić tanio. Jeśli jednak potraktujesz to jako pewnego rodzaju inwestycję, to musisz zrobić porządnie, a wtedy na pewno worek pieniędzy i sporo czasu potrzebujesz.
22 stycznia 2015, 11:58
Czekam na fotki od kumpla, bo mówił że ma budę do remontu, ale w lepszym stanie :)
VW 1300 1969
22 stycznia 2015, 14:10
bulikomaniak napisał(a):Czekam na fotki od kumpla, bo mówił że ma budę do remontu, ale w lepszym stanie :)

ok byłoby fajnie gdyby taka sie trafiła ... ja dziś ruszam na Pragę do Czech to jak wrócę to z nadzieja tutaj od razu wpadnę sprawdzić czy coś nowego sie nie trafiło ;-)
mrówa napisał(a):Na allegro itp co chwilę wpada tzw projekt do dokończenia
Nie namawiam do zakupu garbusa mojej żony Wink możesz poczukać czegoś innego Wink w wyjściowo lepszym stanie .

no gdyby tylko sie trafiła taka buda jak moja czy to w lepszym stanie czy już przygotowana pod szpachlowanie itd to wchodzę w to od kopa byle tylko na moja podłogę pasowała ;-)
22 stycznia 2015, 14:15
Przez ostatnie lata mało grzebalem przy garbusie z braku czasu głównie, ale na przestrzeni ponad 20 lat swoje juz odsiedzialem w garazu I po złożeniu meksa musiałem odpocząć. W przeszłości trochę tych garbusow rozebralem na części bo można było spokojnie kupić za kwotę max 800 zł i większość z nich miała budę dużo lepsza od tej.
Nawet jak zaczniesz a uwierz mi ze większość to ma bo przychodzą chwile zwątpienia zniechęcenia a to ma być hobby. Same blachy to nie wszystko do tego dochodzi chemia i zdziwisz się ile wydasz na rzeczy jak garby lakiery. Części to już zupełnie inna bajka. Nie wiem jak silnik w tym aucie czy jest dobry tzn zdrowy czy wygląda na zdrowy bo mit głosi ze niezniszczalne.
Do tego doliczyć czas ilość wyłożonej pracy.
Teraz nawet podając za przykład garbusa Mrówy bo to db jeżdżący garbus z db blacharka silnikiem sprawny mechanicznie siadasz jeździsz cieszysz się nim. Ewentualnie dokupisz sobie jakieś gadżety do niego lub zaczniesz zbierać części na remont w przyszłości. Reanimacja tego co masz już lub zakup i remont kolejnej budy i remont całości wyjdzie więcej niż kwota jaką zapłacisz za wskazany egzemplarz. Zaoszczędzisz sobie życia i nerwów.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
24 stycznia 2015, 12:33
bulikomaniak napisał(a):Czekam na fotki od kumpla, bo mówił że ma budę do remontu, ale w lepszym stanie :)

i co wiesz cos nowego ciekawego??
24 stycznia 2015, 12:48
Mazi napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):Czekam na fotki od kumpla, bo mówił że ma budę do remontu, ale w lepszym stanie :)

i co wiesz cos nowego ciekawego??

Sprawdź wiadomości ;)
VW 1300 1969

← Raporty garażowe