Przejścióweczka t2a red-maniek

28 stycznia 2015, 20:44
1.2 w ogórze?

A co się stało z tym silnikiem (nie jest to 1.2 i kto wie czy to nie oryginał z niego)

Zdjęcie nie zachowało się
VW 1300 1969
28 stycznia 2015, 21:17
Ten jest 1.2 oryginalny na sto procent ale że mam 3 ogórki jeden rozbity i wyciągnąłem z rozbitego silnik za pierwszym razem odpalił, a 1,2 nie chciał odpalić a że nie siedziałem aż tak w tym temacie to jeszcze nie rozumiałem jak to zrobić i myślałem że jest taki sam silnik, plan jest żeby wziąć 1.2 i go zrobić ale to jest daleki plan bo na razie chcę zrobić tego i silnik zostawić w spokoju, robić inne rzeczy ważniejsze np. rdza
28 stycznia 2015, 21:42
Ten silnik to co najmniej 1300. A skoro siedzi w ogórze, to będzie 1.6 o oznaczeniu B.

Pokaż fotkę numeru silnika jak Ci się chce. W ogórze nie było 1200.
VW 1300 1969
28 stycznia 2015, 22:19
Silnik 1200 nie daje rady w ogrze wcale. I nigdy fabrycznie nie był w nim stosowany. Ogry miały minimum 1500.
Ten z niebieskim kolektorem wygląda na 1,6
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 stycznia 2015, 22:21
Ja byłem przekonany ze tam jest 1.2 ale jednak będę musiał zobaczyć numery w wolnym czasie :)
28 stycznia 2015, 22:23
Nabity numer to najmniej pewny sposób odgadywania modelu silnika :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 stycznia 2015, 22:53
Łysy napisał(a):Nabity numer to najmniej pewny sposób odgadywania modelu silnika :-D

Czasami da się określić czy nabijał to Hans czy Janek :D
VW 1300 1969
29 stycznia 2015, 21:42
Nie mogły być oryginalnie czerwone ;)

Napisałem Ci jakie były oryginalnie i jaki był jego oryginalny kolor ;)
VW 1300 1969
29 stycznia 2015, 21:54
Tak z ciekawości czym się różnił silnik 1.6 o oznaczeniu B od tego którego mam teraz z zwykłego t2? :)
29 stycznia 2015, 22:16
Tym, że B to jednodolot i ma mniej koni, Ten, który teraz zamontowałeś to dwudolotowy silnik.

VW 1300 1969

← Raporty garażowe