This is what 400+HP of turbo power did to a T1 gearbox http://www.pbase.com/slimboyfat/image/42873981
Turbo w garbie!
chris burns napisał(a):Turbos are great and can make lots of power cheaply....
This car has a turbo from a Fiat Croma on a T1 1835cc engine. They took the complete turbo system off it and the turbo installation cost them less than 1000zl. It runs 12s,which is about as fast as a new 911 Turbo.
~1000zł to całkiem przystępnie.chetnie bym sobie takie rozwiązanie zastosował, buduje silnik, więc jestem podatny na ciekawe rozwiązania.może warto odwiedzić jakis szrot?
a własnie jak sie to przekładało na zużycie paliwa? pewnie przyz normalnej jeździe, bez wciskania gazu w podłoge jest do przyjęcia.(?)
Jak ja teraz zdiolem blache z silnika oddzielajaca kolektory wydechowe to mi mowili ze mozemi sie grzac. A w takim turbo jak tych rur jest 4 razy wiecej i sa pozawijane dookola glowic itd to to sie tez teoretycznie bedzie grzac duzo bardziej. Jak sie robi lepsze chlodzenie w takich przypadkach?
qubek napisał(a):Lukasz, nie badz jak Ci ze streetracingu co turbo to widzieli u wujka w dieslu jak im raz otworzyl laskawie maskeBo tylko tam takie opinie slyszalem.
To jest normalny uklad i nie ma z tym zadnego problemu.
I na dodatk naprostszy.
AJ Sims chyba nawet sprzedaje takie kity bolt on z tego co pamietam.
Tam akurat to niektorzy widzieli troche wiecej niz turbo dziadka staszka w golfie 2 GTD co nie zmienia faktu ze o takich rozwizaniach tam raczej nie poczytasz.
Ja mowie o moim subiektywnym odczuciu (wiesz ze mam pewna przeczulice w tych sprawach
A co do tego kitu to pisalem ze napewno ktos cos takiego robi i sprzedaje ale mnie raczej chodzilo o najprostrze i najtansze home made turbo.
Kurcze zaczynaja mi chdzic po glowie glupie mysli
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
LUQU napisał(a):Tam akurat to niektorzy widzieli troche wiecej niz turbo dziadka staszka w golfie 2 GTDAle ta opinie o benzynie przez turbo powtarzali ci mniej doswiadczeni "niektorzy" akurat. Bo jak ktos sie tematem interesuje (ja np w turbo sie nie wglebialem nigdy) to zna to rozwiazanie, bo jest tak samo normalne jak i drugie
LUQU napisał(a):Ja mowie o moim subiektywnym odczuciu (wiesz ze mam pewna przeczulice w tych sprawach)
A co do tego kitu to pisalem ze napewno ktos cos takiego robi i sprzedaje ale mnie raczej chodzilo o najprostrze i najtansze home made turbo.
No tak, ale to bledne subiektywne odczucie. To jest calkowicie normalne rozwiazanie. I najprostsze z mozliwych wlasnie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
ktos może się jednak orientuje z doświadczen własnych lub cudzuych w jakim stopni uturbienie silnika Typ 1 wpływa na wzrost spalana?
Czy chodziło Ci o ten kit, Qbek? http://lowbugget.com/1600t.html
tam to jednak dość drogo wychodzi...
ciekaw jestem jak wyglądałoby to w wersji na 2 gażniki i to jeszcze home made?
Czy chodziło Ci o ten kit, Qbek? http://lowbugget.com/1600t.html
tam to jednak dość drogo wychodzi...
ciekaw jestem jak wyglądałoby to w wersji na 2 gażniki i to jeszcze home made?
Ale ten system jest wlasnie draw through, jak chcesz tutaj wsadzic dwa gazniki? 
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Qubek: Ale ten system jest wlasnie drow thru, jak chcesz tutaj wsadzic dwa gazniki?
dwie małe turbiny, po jednej na stronę i do tego dwa gaźniki 
Ja również jestem ciekawy jak "wygląda paliwo" przelatujące przez turbo w systemie DROW THRU. W normalnym układzie gaźniki produkują mgłę paliwowo-powietrzną która jest zasysana do cylindrów. Jak ta mieszanka trafia na rozgrzane, szybko wirujące turbo to pewnie dodatkowym efektem jest parowanie paliwa na rozgrzanych łopatkach turbo. Takie opary paliwa napewno lepiej się spalają, gdyż cząsteczki paliwa są drobniejsze i lepiej wymieszane z cząstkami tlenu, ale przez to są bardziej wybuchowe. Zyskujemy na tym. Myślę, że ciąg wytwarzany przez turbo uniemożliwa ewentualny strzał(wybuch) paliwa w stronę gaźnika, ewentualnie może se strzelić w kolertor ssący, ale to nie powinno mieć żadnych złych skutków(poza tym, że już potem w cylindrze sie nie zapali i mamy jeden wypadnięty-pusty suw).
No i w DROW THU nie może być intercoolera, bo sprężarka musi być względnie blisko kolektorów ssących.
Napewno charakterystyka silnika na zwykłym turbo różni się znacznie od charakterystyki na systemie drow thru.
Tomek Mazurowski '83 + Ogr '77 & Peloponez '78 - pojechał na szrot-szkoda
Starogard Gdański
Starogard Gdański
Luqu a co chcesz pogiac bo akurat mam dostep do taniego i dobrego giecia.
Co do Turbo to moim zdaniem najlepsze rozwiazanie to takie:
Zdjęcie nie zachowało się
Co do Turbo to moim zdaniem najlepsze rozwiazanie to takie:
Zdjęcie nie zachowało się
No co ty Marcy$ cos sie nie chwaliles takimi kontaktmi ostatnio
A to co jest na fotce to z tego co sie tam mozna dopatrzec to wlasnie drow thru o jakim Qubek pisze.
Nie zrozumcie mnie zle ja mie mowie ze drow thru to lipa i ze to wybucha ale jak ja mial bym robic sobie jakies domowe turbo to wolal bym przepuscic cisnienie przez gaznik. I nie dlatego ze to jakies super rozwiazanie bo drow thru jest be
tylko mim zalozeniem byla by mozliwosc jak najprostrzego zrobienia takiego kitu czyli wykozystanie juz istniejacych czesci (cisnieniowy gaznik od R 5 turbo i standartowy kolektor)
Jasne ze gotowy kit np drow thru danej firmy bylby lepszy i napewno bardziej sprawdzony ale moje rozumowanie opiera sie bardziej na robieniu takiego zestawu przy uzyciu minimum czesci i nakladow finansowych.
A to co jest na fotce to z tego co sie tam mozna dopatrzec to wlasnie drow thru o jakim Qubek pisze.
Nie zrozumcie mnie zle ja mie mowie ze drow thru to lipa i ze to wybucha ale jak ja mial bym robic sobie jakies domowe turbo to wolal bym przepuscic cisnienie przez gaznik. I nie dlatego ze to jakies super rozwiazanie bo drow thru jest be
Jasne ze gotowy kit np drow thru danej firmy bylby lepszy i napewno bardziej sprawdzony ale moje rozumowanie opiera sie bardziej na robieniu takiego zestawu przy uzyciu minimum czesci i nakladow finansowych.
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
Zastanawiają mnie dwie rzeczy:
1) czy turbina do systemu drow thru różni się od zwykłej
2) co by wyszło z małego silniczka np.1,2 lub 1,3 po wyposażeniu go w turbo. mogła by to być pewna alternatywa dla powiększania pojemności w celu podniesiania mocy
1) czy turbina do systemu drow thru różni się od zwykłej
2) co by wyszło z małego silniczka np.1,2 lub 1,3 po wyposażeniu go w turbo. mogła by to być pewna alternatywa dla powiększania pojemności w celu podniesiania mocy
Tomek Mazurowski '83 + Ogr '77 & Peloponez '78 - pojechał na szrot-szkoda
Starogard Gdański
Starogard Gdański
1) Nie raczej, turbiny sa dosc uniwersalne i nie sa w ogole robione do konkretnego zestawu czy samochodu najczesciej
2) Bez sensu, zaczalbym przynajmniej od 1600 jako najmniejszego seryjnego. Po co tracic czas i pieniadze na zajmowanie sie mniejszymi silnikami skoro rownie dobrze mozna od wiekszego?
Wyszlo by pewnie jakies 90-100 koni przy lagodnym i prostym ukladzie, z duzym momentem i elastycznoscia. Oczywiscie mozna wiecej ale nie o tym tu mowimy?
2) Bez sensu, zaczalbym przynajmniej od 1600 jako najmniejszego seryjnego. Po co tracic czas i pieniadze na zajmowanie sie mniejszymi silnikami skoro rownie dobrze mozna od wiekszego?
Wyszlo by pewnie jakies 90-100 koni przy lagodnym i prostym ukladzie, z duzym momentem i elastycznoscia. Oczywiscie mozna wiecej ale nie o tym tu mowimy?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1) mi sie również tak zdaje
2) silniki 1,2, lub 1,3 na pojedynczym dolocie są raczej marną bazą do robienia większej jednostki(tak się dowiedziałem z forum, były tam również Qubek twoje wypowiedzi, że niektóre silniki z oznaczeniem chyba AB czy jakimś innym nie nadają się do rozbudowy), myślałem tyko o takim ciekawym rozwiązniu, którego jeszcze nikt nie próbował. miało by właśnie o to chodzić, żeby było turbo w małym silniku. Drogo? Raczej nie! jakieś turbo ze szrotu i troche gięcia rur, home made po prostu.
z 1,6 można zrobić przyjazne 90-100 KM ale żeby z 1,2 zrobić chociaż 60 KM , to by było coś!
2) silniki 1,2, lub 1,3 na pojedynczym dolocie są raczej marną bazą do robienia większej jednostki(tak się dowiedziałem z forum, były tam również Qubek twoje wypowiedzi, że niektóre silniki z oznaczeniem chyba AB czy jakimś innym nie nadają się do rozbudowy), myślałem tyko o takim ciekawym rozwiązniu, którego jeszcze nikt nie próbował. miało by właśnie o to chodzić, żeby było turbo w małym silniku. Drogo? Raczej nie! jakieś turbo ze szrotu i troche gięcia rur, home made po prostu.
z 1,6 można zrobić przyjazne 90-100 KM ale żeby z 1,2 zrobić chociaż 60 KM , to by było coś!
Tomek Mazurowski '83 + Ogr '77 & Peloponez '78 - pojechał na szrot-szkoda
Starogard Gdański
Starogard Gdański
Akurat AB sie nadaje, inne rzeczywiscie niebardzo.
Wiesz, temat rasowania Garbow jest tak stary ze nic nowego sie raczej nie wymysli. Jasne, wiedza troche ewoluuje, wzrasta zwlaszcza dostepnosc czesci i mozna teraz zbudowac trwaly drogowy silnik o mocy czy pojemnosci zarezerwowanej wczesniej dla wyscigowych wynalazkow. Ale jezeli czegos sie powszechnie nie robi to raczej dlatego ze to po prostu nie ma sensu.
Fajnie szukac oryginalnosci ale jezeli robi sie to na zasadzie "bede chodzil w samych kapielowkach w zimie"...
Mialbys 60-cio konny 1200, tyle ze to samo mozna zrobic za pomoca kilku prostych trikow w 1600, mniej komplikujac, mniej wydajac pieniedzy i uzyskujac lepsze efekty.
Wiesz, temat rasowania Garbow jest tak stary ze nic nowego sie raczej nie wymysli. Jasne, wiedza troche ewoluuje, wzrasta zwlaszcza dostepnosc czesci i mozna teraz zbudowac trwaly drogowy silnik o mocy czy pojemnosci zarezerwowanej wczesniej dla wyscigowych wynalazkow. Ale jezeli czegos sie powszechnie nie robi to raczej dlatego ze to po prostu nie ma sensu.
Fajnie szukac oryginalnosci ale jezeli robi sie to na zasadzie "bede chodzil w samych kapielowkach w zimie"...
Mialbys 60-cio konny 1200, tyle ze to samo mozna zrobic za pomoca kilku prostych trikow w 1600, mniej komplikujac, mniej wydajac pieniedzy i uzyskujac lepsze efekty.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Zgadzam się z tobą w 100%
ale nie zakumałeś bazy mojego myślenia
nie chodzi mi po prostu o moc i najlepszy silnik do uzyskania jej jaknajwiecej. Chodzi o dwie sprawy: 1) o to że mając do dyspozycji stary silnik 1,2 (lub kupująć go za przysłowiowe grosze lub browara) można się z nim pobawić, lepiej chyba coś spróbować pogrzebać, niż ma skończyć na złomie lub w hucie, sporo ludzi wymienia silniki na większe, a te maluchy leża gdzieś w kącie, drugie primo-zwykła ludzka ciekawość, jak by to chodziło, nikt ze znajomków nie ma czegoś takiego ciekawe jaką by miał charakterystykę ile by palił, czy by był przyjazny jak długo pochodzi? Masa ludzi by była zaciekawiona jak to jeździ, a ty, który go zbudowałeś i ujeźdzasz masz z tego ogromną satysfakcję. Pomyśl, czy ty nie byłbyś zainteresowany, jak kumpel by zbudował taki silnik.
Absolutnie nie chodzi o to, żeby pakować kupe kasy w robienie 1,2 turbo żeby mieć 60 KM. Raczej o zrobienie tego z ciekawości dla własnej satysfakcji, wkładając w to trochę serca i pomysłu.
ale nie zakumałeś bazy mojego myślenia
nie chodzi mi po prostu o moc i najlepszy silnik do uzyskania jej jaknajwiecej. Chodzi o dwie sprawy: 1) o to że mając do dyspozycji stary silnik 1,2 (lub kupująć go za przysłowiowe grosze lub browara) można się z nim pobawić, lepiej chyba coś spróbować pogrzebać, niż ma skończyć na złomie lub w hucie, sporo ludzi wymienia silniki na większe, a te maluchy leża gdzieś w kącie, drugie primo-zwykła ludzka ciekawość, jak by to chodziło, nikt ze znajomków nie ma czegoś takiego ciekawe jaką by miał charakterystykę ile by palił, czy by był przyjazny jak długo pochodzi? Masa ludzi by była zaciekawiona jak to jeździ, a ty, który go zbudowałeś i ujeźdzasz masz z tego ogromną satysfakcję. Pomyśl, czy ty nie byłbyś zainteresowany, jak kumpel by zbudował taki silnik.
Absolutnie nie chodzi o to, żeby pakować kupe kasy w robienie 1,2 turbo żeby mieć 60 KM. Raczej o zrobienie tego z ciekawości dla własnej satysfakcji, wkładając w to trochę serca i pomysłu.
Tomek Mazurowski '83 + Ogr '77 & Peloponez '78 - pojechał na szrot-szkoda
Starogard Gdański
Starogard Gdański