oprócz samej turbiny i rur musisz doliczyć kupe sprzetu który będzie tym steował
a to już inne kwoty. jak robisz wolnossący silnik to masz tylko gaźniki ich sterowanie (jakiś cross bar) i wsio zapłon wystarczy nawet 009 z modułem compu fire, plus akieś spagetti i SQ przy seryjnym 1600 myślę że jest oka na polskie drogi. nie musisz sie matrwić o pomiary, dla bajeru mozesz sobie założyć wskaźnik ciśnienia oleju i temp oleju a przy turbo to nie wystarczy. najprostrzy kit na wtrysku (tak jak tamten który wam pokazałem) kosztuje około 3200$ i to jest optimum... chyba że na jeden gaźnik to wtedy wychodzi koło 1100$. takze nie wiem czy chałupniczym sposobem uda Ci się to zrobić ale powodzenia
kupie Ci bro dobre jak dasz radę 
Turbo w garbie!
nikt nie mówi ze ja bede to robic
tak sobie poteoryzowałem
Pozatym pisałem o uzywanym gaźniku a nie o wtrysku za 3000$
Ja narazie mam 1200 wiec 1600 by mi puki co pykną
.........może z czasem (na ciułaczke za granice mysle sie żucic)
Ja narazie mam 1200 wiec 1600 by mi puki co pykną Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego