VW garbus 1302 Mexico KRK

19 listopada 2015, 17:36
Szczerze nie sprawdzałem. Wierzę, że powinien pasować. Nie chce robić całkiem tego co na zdjęciu a jedynie wystylizowac trochę farba na taki model. To co chciałbym zmienic:
- zderzaki na banany ( pod warunkiem że nie trzeba zmieniać mocowań?
- kierunki na błotniki
- koła mam oryginalne 4x130 ( i kompletne nowe hamulce juz założone) tylko tak pomalowane - chromy tez z epoki - płytkie
- wnętrze - zmiana kierownicy i pomalowanie 2 elementów na kolor
- ewentualnie zmiana zegara.
Tyle zmian.

Proszę Was o opinie czy garb mex odrestaurowany jest wart na rynku wtórnym. W głowie mam już inny projekt - dziada ovala. I pewnie będę zmuszony sprzedać tego, żeby móc się tamtym zająć. Za co mogę dostać więcej? Za projekt z lekiem zmianami czy typowy oryginał? To samo tyczy się koloru.
19 listopada 2015, 17:43
Norbert69 napisał(a):Szczerze nie sprawdzałem. Wierzę, że powinien pasować.

To sprawdź, meks ma mały wieloklin a kiera zapewne będzie miała duży ;)
- zderzaki na banany ( pod warunkiem że nie trzeba zmieniać mocowań?

Trzeba zmieniać mocowania lub całkiem przerabiać mod=cowania, tak żeby podeszły pod mocowania w budzie.

Co do wartości wtórnej, to niestety meksy nie są w cenie.
Dziad i owal to dwa różne modele ;)
VW 1300 1969
19 listopada 2015, 18:37
Ok sorry. Nie mam jeszcze rozeznania w modelach garbusów. Wiadomo za ile się sprzeda. Za tyle ile ktoś będzie chciał dać.

Na chwilę obecną zainwestowane jest już ponad 10tyś. Jeszcze przynajmniej drugie tyle i kupa pracy.
Zajmuje się tym hobbistycznie, ale mam nadzieję, że ktoś to kiedyś doceni.

Właśnie ze względu na to że mex jest ogólnie tani chciałem zmienić kilka rzeczy, żeby przyciągał uwagę. Gdyby to był garbus z lat 50-tych ew. 60-tych to w grę wchodziłaby odbudowa w 100%. Tutaj muszę uważać żeby mnie tylko wyobraźnia nie poniosła.

Co do rocznika to na ramie numer zaczyna się od 113.. Buda chyba numerów nie miała.
A wiecie jak określić silnik?
19 listopada 2015, 19:07
Jeśli numer zaczyna się od 113, to oznacza tyle, że to nie panorama i że rocznik 73, ale to tylko numer.

Co do silnika to jest to 1200. Jaki ma numer na bloku poniżej podstawy prądnicy i napisu zundfolge).
VW 1300 1969
19 listopada 2015, 19:20
Norbert69 napisał(a):10272493

A nie ma litery D na przodzie? MOże wrzuć zdjęcie numeru ;)
VW 1300 1969
19 listopada 2015, 19:38
coś te numery silnika jakoś tak im blożej końca tym wyżej idą . Zdjecie nie dokładne numerów ale to widać na stronie 1 tego tematu.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
19 listopada 2015, 19:39
Norbert69 napisał(a):Szczerze nie sprawdzałem. Wierzę, że powinien pasować.

Nie spasuje. Tez kiedys mialem taki plan zeby wrzucic taka kierownice.
19 listopada 2015, 19:51
olo xxx napisał(a):coś te numery silnika jakoś tak im blożej końca tym wyżej idą . Zdjecie nie dokładne numerów ale to widać na stronie 1 tego tematu.

Meksyki lubią mieć krzywo nabite ;)

NIe ma tam nic po prawej stronie od numeru? Przeczyść i sprawdź ;) Bo z tego numeru wychodzi styczeń 1951 :D
VW 1300 1969
19 listopada 2015, 20:00
Sprawdzę dopiero jutro rano bo garba mam kilka km od siebie. Pewno to jakiś ulepek bo w papierach ma silnik 1600. Rok produkcji 1971. A VIN: 3112153045. I pierwsza rejestracja 1977..
19 listopada 2015, 20:09
Silnik jest mex bo nawet ma typowe dla niego napisy pod aparatem. Mi się wydaje, że nawet mex jak jest 100% oryginał jest więcej wart niż taki po przerabiany. Teraz oryginalność starego auta jest bardzo pożądane. A z przeróbkami jest tak, że ktoś musi mieć identyczny gust jak autor przeróbek by je docenić. Ja bym zrobił mu remont ale pozostawił oryginalność. Wiadomo, że przeszczepione papiery także znacznie obniżą jego wartość ale to nic nie poradzisz. Jedyna szansa, że trafisz na kogoś kto się na tym nie zna. Ale też im droższe auto tym większą uwagę kupujący przywiązuje do sprawdzenia każdego aspektu.
19 listopada 2015, 20:15
bulikomaniak napisał(a):
olo xxx napisał(a):coś te numery silnika jakoś tak im blożej końca tym wyżej idą . Zdjecie nie dokładne numerów ale to widać na stronie 1 tego tematu.

Meksyki lubią mieć krzywo nabite ;)

NIe ma tam nic po prawej stronie od numeru? Przeczyść i sprawdź ;) Bo z tego numeru wychodzi styczeń 1951 :D

Nie chodziło ci może o LEWĄ stronę od numeru? Mexy zawsze miały silniki zaczynające się od numeru D1.....
Teraz lepiej widać ten numer i widać, że nie był przebijany , bo z daleka nie było to wyraźne.
Glowa napisał(a):. Wiadomo, że przeszczepione papiery także znacznie obniżą jego wartość ale to nic nie poradzisz.

W przyszłości (bo przecież od razu nie trzeba ) można to wyprostować poprzez żółte blachy.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
19 listopada 2015, 20:44
opinia rzeczoznawcy na podstawie której jest takie auto wpisywane do ewidencji zabytków. To co ustali rzeczoznawca, model rocznik i inne parametry samochodu , to będzie krótko mówiąc w dowodzie rejestracyjnym . Bez względu na dane jakie teraz posiadasz w dowodzie rej. na białych blachach.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl

← Raporty garażowe