VW garbus 1302 Mexico KRK

24 listopada 2015, 15:43
Dzięki za info.

Michał2 znajdę wiec jakieś miejsce w KR gdzie zajmą się honowaniem cylindrów. Później dobiore pierścienie wg normy. Co do estetyki to jak będzie w częściach to go wypaiskuje. Malowanie oczywiście na koniec.
24 listopada 2015, 18:26
Norbert69 napisał(a):Dzięki za info.

Michał2 znajdę wiec jakieś miejsce w KR gdzie zajmą się honowaniem cylindrów. Później dobiore pierścienie wg normy. Co do estetyki to jak będzie w częściach to go wypaiskuje. Malowanie oczywiście na koniec.

Chyba nie do końca zrozumiałeś...
Zacznij od WERYFIKACJI. Całego silnika.
Rozebrać, pooglądać , pomierzyć... Ocenić co wymaga naprawy , co nie, a co się -niestety być może -do regeneracji już nie nadaje...
Bo -przykładowo- po co honować cylindry do silnika z wyrypanymi siedliskami panewek głównych ?
A w ogóle to może przydatne by było żebyś szczerze powiedział jaki jest Twój poziom wiedzy w tym temacie ?
No bo - bez urazy- ale jak jesteś "lejek" no to z takim choćby wspomnianym pomierzeniem cylindrów/tłoków sobie nie poradzisz,( a to i tak nie jest największy problem...) i wtedy takie rady można w d... znaczy nie przydadzą się.
24 listopada 2015, 19:32
Opłacalność honowania jest oczywista. Bo za 100zł masz komplet. Ale i tak tłoki nad wymiarowe nie są dostępne.
24 listopada 2015, 20:25
Glowa napisał(a):Opłacalność honowania jest oczywista. Bo za 100zł masz komplet. Ale i tak tłoki nad wymiarowe nie są dostępne.

Ja o honowaniu w celu "zmatowania" powierzchni żeby nowe pierścionki miały szansę dotarcia się w starych cylindrach. Używany cylinder nie jest idealnie okrągły, w dodatku "wyślizgany" - gdy się tego nie zrobi to może zaistnieć taka sytuacja że pierścionek "oprze się" na kilku punktach na obwodzie takiego "wybłyszczonego ", używanego cylindra i nie "siądzie" całym obwodem - nie dotrze się -czyli szczelność będzie słaba.
Obróbka pod nadwymiarowe (czyli o większej średnicy ) tłoki to nieco inna historia. Honowanie jest obróbką wykańczającą i nie jedzie się tych 0,25 mm średnicy cylindra honownicą - pewnie by się dało, ale szybciej i taniej jest roztoczyć wytaczadłem zostawiając parę setek i wygładzić honownicą - i tak się to robi.
Ta stówa to obróbka na nadwymiar ? ...? gdzie tak tanio ?
Koszt obróbki na nadwymiar 4 cylindrów w bloku -50-60 od "dziury".Pojedyncze cylindry trzeba pojedynczo mocować i ustawiać -bywa drożej -70-80
Temat "szlifu" pod nadwymiarowe tłokiw przypadku garbusa jest akademicki bo nadwymiarowych tłoków na rynku brak, a nawet jakby były i jakieś arcy tanie -powiedzmy z 7- 8 dych, to x 4 ~ 300 ,+ obróbka cylindrów... Słabo opłacalne.
24 listopada 2015, 20:35
Szczerze to właśnie po to kupiłem tez ten silnik żeby zobaczyć serce garba i żeby łyknąć trochę wiedzy na temat vw. Na pewno nie mam wiedzy takiej jak Ty. Nie znam się na naprawie i normach jakie ma ten silnik. Mam jedynie wiedzę jak to działa i jak powinno być złożone. Potrafię czytać schematy. Brakuje tego co jest najważniejsze i tego chce się nauczyć czyli "co zrobić żeby było dobrze" . Jeśli moglibyście mi pomóc dobrą radą podczas weryfikacji to będę wdzięczny. Dzisiaj nie mialem kompletnie czasu na silnik. Myślę że jutro będę lepiej. Dzięki za każdą radę.
24 listopada 2015, 22:51
Literaturę " fachową"polecam -posiadasz jakąś ?
Z polskojęzycznych dostępne są (chyba) dwie
"Jeżdżę samochodem Volkswagen" W.Jeżewski
"Volkswagen Kafer i Transporter" Wydawnictwo Komunikacji i Łączności
Książki nie najlepsze , sporo nieścisłości ,ale też sporo rysunków i lepsze to niż nic.
"Zagramanicznych" jest więcej np Haynes -warto mieć kilka różnych ,bo nieraz trzeba jakąś średnią wyciągać na dany temat :wink:
Jak u Ciebie z "pomiarówką " ; Suwmiarka ? , Szczelinomierz ? Mikromierz ?
Czujnik zegarowy, średnicówka ? Radzisz sobie ? Masz dostęp ?
24 listopada 2015, 22:55
Jeżewski jest dobry, żeby mieć jakąkolwiek wiedzę, ale zdecydowanie lepsza jest "różowa" VW kafer i transporter.
VW 1300 1969
25 listopada 2015, 08:47
Z literatury to mam pozycję Jezewskiego. Jeśli chodzi o pomiary to obsługa ok. Ale czujnika zegarowego i średnicowki jeszcze nie mam. Ale muszę się w to uzbroić.
25 listopada 2015, 18:36
Cześć. Mam prośbę odnośnie oceny stanu sprzęgła:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
25 listopada 2015, 20:45
Tarcza gruba, do nitów jescze jej troche brakuję :) Co do docisku to trudno jego stan określić. Ważne żeby powierzchnia trąca o tarczę była ładna i słoneczko nie wysypane. Sprawdź stan tych blaszek sprężystych przynitowanych po obwodzie docisku czy gdzieś nie pękają itp. To jeden z elementów który odpowiada za drgania. W garbie może nie zrobi spustoszenia ale w moim dupowozie jak ta blaszka pękła to korpus skrzyni pocięła jak szlifierka i wracałem 300km bez oleju w skrzyni bo co wlałem to uciekał...
PozdraVWiam
Bogdan
25 listopada 2015, 20:50
Dzięki. Docisk gładki. Słoneczko całe i nie zapowiada się żeby się miało rozsypać.

Masakra. Noby blaszka ale prędkość obrotowa robi swoje.. ok to tez sprawdzę.
25 listopada 2015, 21:10
Gdzie brakuje nitów?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
25 listopada 2015, 21:58
Vw_RaF napisał(a):Gdzie brakuje nitów?

Okładzina gruba i jeszcze daleko ma żeby wytrzeć się do nitów , o to mi chodziło, może trochę źle zabrzmiało :-D
PozdraVWiam
Bogdan
28 listopada 2015, 16:50
Dzisiaj miałem kilka godzin żeby ogarnąć trochę silnik. Koło zamachowe jest w dobrym stanie. Nie ma uszczerbek. Wszystkie zęby na miejscu. Problem był z ponownym przykrecebiem sprzęgła. Nie miałem klucza centrujacego do słoneczka ale jakoś dało rade. Juz pomijam to ze udało mi się ukrócić dwie śruby mocujące sprzęgło.. Dopiero później doczytałem moment z jakim to odkręcić. Wymieniłem śruby i jest ok. Odebrałem z piaskowania i malowania blachy, wydech i nagrzewnice. Jak poskładać wrzucę zdjęcia. Mam nadzieje ze zamierzony efekt będzie osiagniety.

← Raporty garażowe