Glowa napisał(a):Opłacalność honowania jest oczywista. Bo za 100zł masz komplet. Ale i tak tłoki nad wymiarowe nie są dostępne.
Ja o honowaniu w celu "zmatowania" powierzchni żeby nowe pierścionki miały szansę dotarcia się w starych cylindrach. Używany cylinder nie jest idealnie okrągły, w dodatku "wyślizgany" - gdy się tego nie zrobi to może zaistnieć taka sytuacja że pierścionek "oprze się" na kilku punktach na obwodzie takiego "wybłyszczonego ", używanego cylindra i nie "siądzie" całym obwodem - nie dotrze się -czyli szczelność będzie słaba.
Obróbka pod nadwymiarowe (czyli o większej średnicy ) tłoki to nieco inna historia. Honowanie jest obróbką wykańczającą i nie jedzie się tych 0,25 mm średnicy cylindra honownicą - pewnie by się dało, ale szybciej i taniej jest roztoczyć wytaczadłem zostawiając parę setek i wygładzić honownicą - i tak się to robi.
Ta stówa to obróbka na nadwymiar ? ...? gdzie tak tanio ?
Koszt obróbki na nadwymiar 4 cylindrów w bloku -50-60 od "dziury".Pojedyncze cylindry trzeba pojedynczo mocować i ustawiać -bywa drożej -70-80
Temat "szlifu" pod nadwymiarowe tłokiw przypadku garbusa jest akademicki bo nadwymiarowych tłoków na rynku brak, a nawet jakby były i jakieś arcy tanie -powiedzmy z 7- 8 dych, to x 4 ~ 300 ,+ obróbka cylindrów... Słabo opłacalne.