silnik 1.3 f

11 marca 2016, 11:14
Dzięki. Ciekawe. Trochę głupie. Trochę zrozumiałe. Będę musiał sprawdzić numery u Karo.

Myślę że dobrze zrobiony 1600 na starym układzie olejowym będzie hulał. Tyle że jak ktoś już chce wkładać kasę i pracę w silnik, to zazwyczaj decyduje się na nowszy, udoskonalony blok. To że nowszy jest udoskonalony, nie oznacza że stary jest zły. To że statystycznie, przy produkcji milionów egzemplarzy nowszy system zapewniał większą trwałość nie oznacza że pojedynczy silnik złożony dzisiaj wybuchnie ze względu na taką jak omawiana konfigurację.
Ale też nigdy nie próbowałem, bo po co?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 marca 2016, 18:20
Karo ma modelowo 70, więc w teorii powinna mieć silnik z dwoma zaworami.

No tak, ale pojawia się pytanie czy to ma być zwykłe 1.6 czy modzone. Jeśli to drugie, to jednak wolałbym poszukać nowszego silnika ;)
VW 1300 1969
12 marca 2016, 03:49
bulikomaniak napisał(a):Karo ma modelowo 70, więc w teorii powinna mieć silnik z dwoma zaworami.

No tak, ale pojawia się pytanie czy to ma być zwykłe 1.6 czy modzone. Jeśli to drugie, to jednak wolałbym poszukać nowszego silnika ;)
Jak najbardxiej zwykle:)
Zdjęcie nie zachowało się
12 marca 2016, 08:54
Nie wiem czy prądnica nie jest czasami ta 68, bo nie widzę śrubek DF i D+, a to moze oznaczać, że to jednak jest ten starszy. Może, nie musi.
VW 1300 1969
12 marca 2016, 12:45
A tak w ogóle to duzo za te F dałeś? Nie lepiej było kupić przemysłowe 1.6 ? http://olx.pl/oferta/silnik-vw-garbus-1-6-cm3…HivZ.html#7842084bd0
gadałem na żywo z gościem jakiś rok temu, sprowadza ze Szwajcarii motopompy, przezbraja je na współczesne diesle, pcha dalej a silniki vw oddzielnie.

Takie jednodolotowe 1.6 naprawdę przyjemnie jeździ (ja miałem tak naprawdę F z cylindrami 1.6 w średnim stanie). Przy krótkiej skrzyni meksowej, wyprzedzanie ciężarówki na trasie było bardzo sprawne, jak sie jechało około 100 to nawet znośnie palił - poniżej 7.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 marca 2016, 13:17
Witam !
Przepraszam, troche obok tematu , ale powyzej. Moj silnik w VW 181, o poj. 1600cm. Nr AL 016726 nie schodzimi ze spalaniem w trasie 8.5 l , a jezdze spokojnie i lekko. W tym roku chcialbym nim pojechac z dziewczyna do slonecznych Wloch i troche sie martwie tym spalaniem. U nas przy malych przebiegach i w terenie jest to malo istotne , ale dalej ... no nie wiem moze przed Radzyniem zajme sie gaznikiem.

Pozdrawiam
Marek.
12 marca 2016, 14:44
W kanciastym 181 z krótką skrzynią, 8.5 jest wg mnie spalaniem na normalnym poziomie. No chyba ze będziesz jechał 80 na długiej trasie to moze spali mniej.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 marca 2016, 15:15
Łysy napisał(a):A tak w ogóle to duzo za te F dałeś? Nie lepiej było kupić przemysłowe 1.6 ? http://olx.pl/oferta/silnik-vw-garbus-1-6-cm3…HivZ.html#7842084bd0
gadałem na żywo z gościem jakiś rok temu, sprowadza ze Szwajcarii motopompy, przezbraja je na współczesne diesle, pcha dalej a silniki vw oddzielnie.

Takie jednodolotowe 1.6 naprawdę przyjemnie jeździ (ja miałem tak naprawdę F z cylindrami 1.6 w średnim stanie). Przy krótkiej skrzyni meksowej, wyprzedzanie ciężarówki na trasie było bardzo sprawne, jak sie jechało około 100 to nawet znośnie palił - poniżej 7.
Dalem za silnik z wysylka kurierem na Polske 1000€. Tak jest pradnica ale mam alternatir i bedzie zamienione.
Zdjęcie nie zachowało się
12 marca 2016, 16:36
Czyli nie okazja :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 marca 2016, 20:44
Ja wolałbym jednak 1.6 z przemysłowca :) Tysiąc ojro za zwykłą eFkę, to dość sporo.
VW 1300 1969
21 marca 2016, 12:22
Silnik przyszedl man założony w aucie, tylko byl z pradnica ale ze zostalo zmienione na alternator i ten gaznik ktory tam byl nie zmiescil sie. I zostal zalozony gaznik z mojego AB solex 31pict4. Z dysza paliwowa 125 i problem jest ze przydlawia go caly czas nie ma poprostu kopa. Swiece sa nowe kable sa nowe pali na każdy cylinder, aparat zaplonowy nowy, z elektronicznym przerywaczem trzyma dobrze puknt i jest ustaeiony na 8 stopni. I poprostu nie da sie go jakos wyregulowac. Ktos pomoze? A moze dysze na 130 zmienic? Podczas jazdy jak dodaje delikatnie gaz przyspiesza jakos, ale jak mocniej to go dlawi jak by za malo paliwa.
Zdjęcie nie zachowało się
21 marca 2016, 12:55
Z tym są wieczne problemy. Solex to szajs. Jedyne dobre rozwiązanie to:



Ale kupiłeś F-cię, więc...


Wiem że to mało przydatna porada ale jako że właśnie składam silnik a nie mogłem wytrzymać jazdy na zamulającym gaźniku z którym nawet artyści strojenia solexów nie potrafili sobie satysfakcjonująco poradzić mimo lat prób, to tymczasowo zamieniłem właśnie na 31pict4 i co? Zalewa. W innych momentach, ale zalewa. Miejsce Solexów jest w śmietniku. Tzn - w dzisiejszych czasach - w pojemniku na odpady suche przetwarzalne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2016, 13:09
Każdy solex pict3 zmieści się przy alternatotrze, wystarczy przełożyć dzwigienke od pompki.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2016, 18:29
Łysy napisał(a):Każdy solex pict3 zmieści się przy alternatotrze, wystarczy przełożyć dzwigienke od pompki.

Ale eFka ma 30 pict 1 lub 30 pict 2.
VW 1300 1969

← Luźne dyskusje