vw 1600 typ3

21 marca 2016, 09:12
Być może powinienem watek założyć w pytaniach i problemach ale chciałbym by watek stanowil podstawę budowy mojego silnika... Silnik kupiłem od tlki czyli 1.6 jest on na dwóch solexach... Będę budowal go od zera... I proszę nie pisac ze skoro działa to po co... Darujcie sobie... Z założenia auto nie będzie wyścigowe 😉 55koni dupy nie urwie... Ale bardzo bym prosił kogoś o pomocne dane by złożyć silnik naprawde na dobrych częściach i bardzo trwaly a jednocześnie co kupic zaczynając od walka, gaznikow itd by powiedzmy bez jakiś astronomicznych modyfikacji zrobic troche koni więcej... Z praktyki i wiedzy pewnie ktos bedzie mogl mi pomoc... Wiadomo będą szlify itp ale czy rozwiercac go na wieksza pojemnosc? Czy nie ma sensu.. Bo z takiego 1.6 można wyciągnąć powiedzmy realne 70koni...chodzi o na prawdę kazda rade ktora da frajdę z jazdy ale tez bezawaryjność... Z góry dzieki za odpowiedzi, linki części itp...
21 marca 2016, 09:54
Realnie podstawowym zakresem modyfikacji z 1.6 można zrobić 80km (na std zaworach) można też więcej oczywiście. Mój std. 1.6 z lekko dlubnietymi glowicami, wydechem 4 w 1, na dwóch podwójnych gaznikach robi 64km. Pytania podstawe: co chcesz osiągnąć i ile możesz wydać?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2016, 11:35
Ja jakiś czas temu miał taki zamysł jak Twój ale sobie odpuściłem bo za niewiele więcej PLN można mieć sporo więcej KM.

Główne ograniczenie to Solexy, jako seryjne gaźniki są fajne ale ich "tuning" jest nieopłacalny i trudny.
Jeżeli masz głowice dwu-dolotowe to wkładaj IDF lub DRLA i to będzie to co da różnicę, jeżeli jednodoloty to zostają Solexy.

Powyższa wymiana gaźników da zauważalny przyrost mocy, bezawaryjność i spadnie spalanie. Wszystko kosztem głośności, na krótkie wyjazdy fajnie buczą ale na solexach jest ciszej ze względu na fabryczny filtr, który sporo hałasu tłumi.

Dodatkowo poprawić zapłon, a dokładnie wymienić fabryczny aparat na coś bardziej współczesnego, a najlepiej obecny aparat plus układ rodzimej produkcji lub black box CB.

Na trzecim miejscu (a może na pierwszym) wymiana tłumika, np na Speed Vintage.

Dłubanie głowic, wymiana wałka ot już droższy i bardziej skomplikowany temat. Przy 1.6 podobno dobre efekty daje wałek CB Cheater i standardowe zawory ale tutaj już musiałbyś pytać fachowców.
Bardzo ważne aby zrobić przemyślany tuning, wkładanie wypasionych klocków do małego silnika nie zawsze przyniesie wzrost mocy.
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
21 marca 2016, 11:41
wanel napisał(a):Solexy, jako seryjne gaźniki są fajne
:shock: . . :smt009 . . :smt064
wanel napisał(a):JWszystko kosztem głośności, na krótkie wyjazdy fajnie buczą ale na solexach jest ciszej ze względu na fabryczny filtr, który sporo hałasu tłumi.
3...2...1...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2016, 12:41
Możemy tu się produkować a niewiemy co kolega chce osiągnąć. Co do hałasu podwójnych gaznikow to jest głośno, u niektórych bardziej, u innych mniej ponoć, ale jak dla mnie to jest dramat i konstruje właśnie airbox żeby tego się pozbyć.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2016, 12:50
qubek napisał(a):
wanel napisał(a):JWszystko kosztem głośności, na krótkie wyjazdy fajnie buczą ale na solexach jest ciszej ze względu na fabryczny filtr, który sporo hałasu tłumi.
3...2...1...
Łysy napisał(a):

:-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2016, 12:55
Właśnie się cały czas zastanawiam dlaczego tylko mi to tak przeszkadza? Czy u mnie faktycznie jest głośniej niż u innych? Czy ja poprostu jeżdżę dużo turystycznie, niekoniecznie po mieście? Czy inni są juz głusi?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2016, 12:57
Łysy napisał(a):Właśnie się cały czas zastanawiam dlaczego tylko mi to tak przeszkadza? Czy u mnie faktycznie jest głośniej niż u innych? Czy ja poprostu jeżdżę dużo turystycznie, niekoniecznie po mieście? Czy inni są juz głusi?

Co?!



"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2016, 13:10
Hmm... Zatem tak... Halas i pieniadze sa mniej wazne... Będę poprostu skladal dluzej... Az zloze tak jak ma być i nie będę o tym myslal... To nie będzie auto na codzienne jazdy...ale tez nie chce by chodzilo jak na rynnie a nie tlumiku.. Chce by autko bylo żywe... Nie musi jeździć 200km/h bo mnie to nie jara... Ale chce by tak do 120 naprawde fajnie sie odpychalo a nie ze ze światem będę tydzień zjezdzal...znowu tez nie ma być to przyspieszenie jak w ferrari ze laki bedzie palilo.. I tyle... Najważniejsze... Ma być jakość... Nie chce myśleć o tym czy jak będę jechał pól dnia 120km/h to czy silnik to wytrzyma... Ma wytrzymać... I ważne jeszcze jest dla mnie by to ładnie wygladalo... 😉 i juz..
21 marca 2016, 13:14
1600 będzie spełniał te wymagania i będzie tańszy. Większy silnik będzie o wiele lepiej spełniał te wymagania ale będzie droższy
Jakość projektu i wykonania to insza inszość.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2016, 13:21
Wiec suma sumarum nadal niewiadomo czego oczekujesz. Z tym że raczej juz nie seryjnego 1.6 uzbrojonego w lepszy osprzet dookoła. Aczkolwiek swoim na trasie utrzymuje 110-120 bez problemu. (Tylko jest głośno przez te gazniki)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2016, 13:23
Ja mam 1,6 z typa3

wałek Engle 110
std zawory + wzmacniane sprężyny
podłubane kanały (typowy porting jak w TYP1)
podniesione sprężanie - głowice są splanowane o 1,5mm
wyważony układ korbowo tłokowy do 1gr
odelżone koło zamachowe
fullflow

Najpierw miałem w nim Solexy PDSIT32
Całkiem ładnie to chodziło :-D

Teraz mam Weber IDF40 i nie widzę zbyt dużej różnicy, ale może to wynikać z wagi auta, bo Solexy jeździły w replice 356 z laminatu a teraz silnik z Weberami lata w Karmannie, więc różnica wagowa jest znaczna.

Co do użytkowania, silnikiem tym zrobiłem w zeszłym roku 5,5 tys. km, jedyna poważana awaria to upalony przewód olejowy od fullflow, poprowadziłem dalej od wydechu i narazie jest OK. Spalanie (przy normalnej jeździe) mieści się w 8 litrach. Moc nie mierzona, ale na zlocie odstawiłem na światłach Mustanga (zdziwienie właściciela - bezcenne ;-) )

Wracając do Twojego auta, Webery ciężko będzie upchać pod podłogą z bagażnika, choć widziałem niskie kolektory i niskie filtry i się mieściło. Jak zależy Ci na fabrycznym wyglądzie to spróbował bym na początek zostawić Solexy.
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
21 marca 2016, 13:34
I taki silnik w zależności od tego jak jest złożony i czy ma ogarniete glowice może mieć od 70 do 80paru koni.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2016, 13:47
qubek napisał(a):
wanel napisał(a):Solexy, jako seryjne gaźniki są fajne
:shock: . . :smt009 . . :smt064
wanel napisał(a):JWszystko kosztem głośności, na krótkie wyjazdy fajnie buczą ale na solexach jest ciszej ze względu na fabryczny filtr, który sporo hałasu tłumi.
3...2...1...

Wierz lub nie, akurat opisuje to z realnych doświadczeń, a nie zasłyszanych, testy w wersji "sedanowej".

Tak twierdzę, że zdrowe solexy 32 to dobre gaźniki, u mnie nie było NAJMNIEJSZEGO problemu z synchronizacją czy też innymi bolączkami. Fabryczny metalowy fltr jest według mnie i nie TYLKO mnie mega optymalnym rozwiązaniem.

Testy na ucho moje, a przede-wszystkim małżonki wykazały wyższość fabrycznego rozwiązania nad:
- ten sam 1,6 + IDF36 + fabryczny wydech
- 1.8 typ4, bliski oryginałowi ale na DRLA40
- 2056 typ4, DRLA40, wydech fabryczny i EMPI

Trzecie rozwiązanie DRLA40 i EMPI w trasie to katorga ale na przejażdżkach fajnie.

Oczywiście wrażenia z jazdy to inna bajka ale tutaj odkrywczy chyba nie będę, że większa moc to jest to :D
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
21 marca 2016, 13:57
Nie musisz udowadniać że solexy z fabrycznym filtrem są będą najcichsze, to oczywiste. :-D Kuba jest poprostu solexosceptykiem bo nigdy nie miał sprawnego solexa :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie