vw 1600 typ3

21 marca 2016, 14:03
więcej jest tych co mieli problemy od tych co ich nie mieli/nie mają, dlatego tę parkę 32-jek nadal trzymam na półeczce :)

Jeździły w moim typie, później w ogórze, później u kolegi w Garbie, jednak za każdym razem przegrały z IDF/DRLA, bo w tym hobby "funkcjonalność" to nie wszystko.
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
21 marca 2016, 14:07
qubek napisał(a):1600 będzie spełniał te wymagania i będzie tańszy. Większy silnik będzie o wiele lepiej spełniał te wymagania ale będzie droższy
Jakość projektu i wykonania to insza inszość.

To ja wole tańszy silnik który juz mam... I włożyć w kasę by on byl jakościowo dobry i bezawaryjny... 😉 lysy co do twojej odp to to chce ogarnac ladnie glowice... Wszystko chce rozebrać i poprawić fabrykę.. Stad to pytanie tu.. Nigdy nie mialem boxera i przyznam ze nigdy nie zajmowalem się zwiększeniem mocy w aucie tak profesjonalnie... Mam nadzieje ze zrozumiecie o co mi chodzi... Liczę tez na was ze poradzicie mi jakie części sa dobre i najważniejsze jakie parametry czy wymiary będą odpowiednie... Dziambel udeza w temat idealnie... Czyli pisze jak krowie na rowie co i ile... I tak możecie tu pisac... O to mi chodzi... Bardzo dziekuje... To mi dużo pomoże przy zlozeniu mojego silnika... Takie rady sa mi bardzo przydatne.. A jesli chodzi o fabryczny wygląd to nie... Ma być odpicowany ale nie ze wyglądać jak orginal... Chodzi o przyrost mocy i bezawaryjnosc... Czytałem ze montuje sie dodatkowa chlodnice oleju z wentylatorem... Mysle ze to chyba jest dobre rozwiązanie... Bo czytałem ze dużo ludzi doklada miske olejowa dodatkowa... Chodzi o każdy pomysl... Tylko z ta miska to nie wiem bo air chodzi mi po glowie... 😉
21 marca 2016, 14:21
A jaki masz jakiś silnik i w jakim stanie?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2016, 14:31
Łysy napisał(a):Nie musisz udowadniać że solexy z fabrycznym filtrem są będą najcichsze, to oczywiste. :-D Kuba jest poprostu solexosceptykiem bo nigdy nie miał sprawnego solexa :-D

Daniel mial pare sprawnych, dobrych Solexow i chodzilo to dobrze.
Potem zmienil na pare uzywanych, dobrych Dellorto i dopiero zaczelo to chodzic naprawde dobrze.
Jesli ktos ma niewielka roznice pomiedzy Dellorto/Weber a jednogardzielowymi Solexami tzn ze cos jest nie tak ustawione i to powaznie. Te gazniki roznia sie miedzy soba diametralnie zarowno sprawnoscia, jak i jakoscia/trwaloscia.

Dzwiek to jest troche insza inszosc bo inaczej wyglada to w typ 3 niz Garbusie. W typie nie zalozysz centralnego filtra do DRLA/IDF, a przynajmniej nie tak latwo. Z drugiej strony z natury powinien byc cichszy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2016, 14:58
Lysy podaj mail wysle foty silników bo ja za chusteczke ich tu nie dodam z Tel... Może ty wstawisz... 😉 ogl jeden ten z tlki to silnik który byl ostatni raz w samochodzie ok 3 lat temu... I podobno to auto jeździli... Ja zalalem go olejem bo mam go rok i tak stoi... A dwa inne to same skorupy bez osprzętu typu gaźniki... Jeden to 1.5 a drugi nawet nie wiem... Stad nie potrafię nic o stanie powiedziec... Mysle jedna skorupę rozebrać w drobny mak i ja zrobic.. Planowania itp.. I wtedy ja składać... Na walkach itp nowych badz nie... To juz zalezy co mi podpowiecie i doradzicie
21 marca 2016, 15:08
Qubek - na solexach chodził zdecydowanie słabiej, natomiast był komfort jazdy pod względem hałasu, szczególnie, a może przedewszystkim pod obciążeniem. Jeżdżę każdego lata w góry i wk.. jest to buczenie.


Stasiu - zobacz czy ten 1.5, który posiadasz nie jest na wypukłych tłokach, jeżeli tak to warto go zreanimować bo tłoki były naprawdę solidne. Musisz też poczytać o kanałach olejowych jak je rozróżniać aby wybrać odpowiedni blok.

Jeżeli rozpołowisz silnik to oryginalny, używany wałek i szklanki od razu do kosza i licz ten wydatek jako "must". CO masz kupić zostaw na koniec bo wałek dobierasz na końcu jak skolekcjonujesz resztę gratów.
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
21 marca 2016, 15:12
Wytłumacz mi tylko co znaczy wypukle? To potoczna nazwa czy te tloki autentycznie nie sa plaskiej górnej powierzchni...
21 marca 2016, 15:15
Wypukłe tzn że denka tłoków są wypukłe ku górze, czyli odwrotnie niż wklęsłe :)
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
21 marca 2016, 15:31
tak jeździ podłubany 1,6 na solexach
https://www.youtube.com/watch?v=94e8733FqQE
https://www.youtube.com/watch?v=WF2-coRQGok

Nie twierdze że na Weberach jest tak samo, bo mam teraz ten silnik założony w ciężkim Karmanie (waży więcej niż Garbus)

Ważna sprawa dla nowicjuszy w temacie.. sprawne Solexy wkładasz i po za regulacją długości linek nic nie cudujesz, normalna regulacja składu mieszanki i prędkości biegu jałowego.

Dopasowanie Weberów (Dellorto) do silnika to już wyższa szkoła jazdy, mnie zajęło kilka podejść i co najmniej 3 komplety dysz. A pewnie nadal nie jest idealnie.

Dodatkową chłodnice oleju sobie podaruj, nie przy tej mocy, co innego dodatkowa miska oleju (ja nie mam i na ostrych zakrętach z pełnym gazem olej przelewa się w bok i smok nie ciągnie oleju) Dodatkowy filtr "full flow" zalecam, ale poważnie potraktuj temat przewodów (zdala od wydechu i solidne przewody)
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
21 marca 2016, 15:41
wanel napisał(a):Qubek - na solexach chodził zdecydowanie słabiej, natomiast był komfort jazdy pod względem hałasu, szczególnie, a może przedewszystkim pod obciążeniem. Jeżdżę każdego lata w góry i wk.. jest to buczenie.

A to tak. Ja też rozglądam się za centralnym filtrem a la Niemcy. Na starość człowiek robi się bardziej drażliwy, zwłaszcza jak spędzasz w samochodzie np ponad dobę na autostradzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2016, 15:41
stasiu napisał(a):Lysy podaj mail wysle foty silników bo ja za chusteczke ich tu nie dodam z Tel... Może ty wstawisz... 😉 ogl jeden ten z tlki to silnik który byl ostatni raz w samochodzie ok 3 lat temu... I podobno to auto jeździli... Ja zalalem go olejem bo mam go rok i tak stoi... A dwa inne to same skorupy bez osprzętu typu gaźniki... Jeden to 1.5 a drugi nawet nie wiem... Stad nie potrafię nic o stanie powiedziec... Mysle jedna skorupę rozebrać w drobny mak i ja zrobic.. Planowania itp.. I wtedy ja składać... Na walkach itp nowych badz nie... To juz zalezy co mi podpowiecie i doradzicie

Myśle, ze wrzucanie tu zdjęć zardzewiałych silników niewiele zmieni. Moim zdaniem w sytuacji kiedy sie za bardzo na tym nie znasz, musisz spakować cały ten kram i pojechać do mechanika (koniecznie) garbusowego który porozbiera te silniki i określi co z nich sie nadaje, co sie nie nadaje, co mozna regenerować, co musisz dokupić i czy da sie na tej bazie poskładać coś mocniejszego.
wanel napisał(a):Qubek - na solexach chodził zdecydowanie słabiej, natomiast był komfort jazdy pod względem hałasu, szczególnie, a może przedewszystkim pod obciążeniem. Jeżdżę każdego lata w góry i wk.. jest to buczenie.

O to zupełnie mam odwrotnie, pod obciążeniem fajnie rasowo brzmi, natomiast przy stałej prędkości przelotowej powyżej 80 (czyli jednak mało otwartych przepustnicach) jest wysoce irytujace mnie pierdzenie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2016, 15:51
[quote Dodatkowy filtr "full flow" zalecam, ale poważnie potraktuj temat przewodów (zdala od wydechu i solidne przewody)[/quote]

Full flow w typie3 to nie jest prosta sprawa. Temat na sambie wałkowany i nikt nie zrobił tego w sposób na tyle efektywny by to działało poprawnie. No chyba że wiercenie bloku w kanałach olejowych i napawanie bloku z boku.
W typowym miejscu jak ma to w przypadku std. oblachowania jakie jest w garbusie w typie3 idzie aluminiowa osłona wentylatora i koliduje ona z wyjściem z magistrali. Można ją podcinać ale tracisz na efektywności chłodzenia. Można zastosować ten patent z CSP

http://www.csp-shop.de/cgi-bin/cshop/front/sh…ail&artnr=22198e

ale tu też zdania podzielone w zakresie efektywności tego rozwiązania.
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
21 marca 2016, 16:25
Można jakoś poznać jakie mam głowice ? Czy są jednoloty czy dwu. Fastbacka z 1968 roku.

Pzdr


[quote="wanel"]
Jeżeli masz głowice dwu-dolotowe to wkładaj IDF lub DRLA i to będzie to co da różnicę, jeżeli jednodoloty to zostają Solexy.
21 marca 2016, 16:28
Zle to zabrzmiało... Nie to ze sie calkiem nie znam... Chciałem pogladowo wstawić silniki... Co do mechanika garbusowego to na tym zadupiu na ktorym mieszkam to ja nim zostane z wasza pomocą i z książkami... 😄
21 marca 2016, 17:36
Obawiam sie ze w momencie w którym nie potrafisz odróżnić jedno od dwudolotu, nie dasz rady skutecznie podrasować silnika. Nie dość ze silniki wymagają remontu, dwa rasowanie jest dużo trudniejsza sztuką niż wyremontowanie serii, trzy części do rasowania sa gównianej jakości zazwyczaj (i ogólnie nowe części) i wymagają naprawy/weryfikacji.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie