Zastanawiam się jakie jest wasze zdanie na temat Garbusków , których wiek "lekko" nie pasuje do papierów. Czy warto je mieć, inwestować itd itp.
jabert
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje

Glowa napisał(a):Dodam jeszcze, że np diagnosta nie sprawdza czy auto ma przeszczepione dokumenty itp. On jak ma podejrzenie to zawiadamia policję. A dopiero tej odpowiedni wydział sprawdza. A widziałem w akcji sprzęt, który jest w stanie oczytać stary, zeszlifowany!!! i przebity nr. Ale jak na ironie to też szansa dla nas odzyskać oryginalny vin!!! Czyli wtedy jest szansa zarejestrować auto na zabytek z oryginalnymi nr. Jeśli nie zgnije do czasu zakończenia procedury wyjaśniającej :/
Łysy napisał(a):Głowa masz oczywiście racje, ale na szczęście, tylko teoretycznie.