felgi 18"

20 grudnia 2005, 17:29
ehh Kuba Ty i to Twoje cudowne podejscie do wszystkiego :wink:
20 grudnia 2005, 19:06
Ruda napisał(a):
zadra007 napisał(a):
Ruda napisał(a):w Lublinie Garbem z TV i jednoczesnie nawigacja jezdzi Krzysiek(kto był w Majdanie,Łasze albo Kazimierzu ten wie) fajna sprawa - zwłaszcza ogladanie finału Ligi Mistrzów na polu namiotowym robi wrazenie :-)

.....i nie wroci do domu....( bo sie rozladuje akumulator :wink: )
no co Ty?przejechał przez Bieszczady,Pieniny i Tatry a pozniej wrócił do Lublina z Zakopanego bez zbednych niespodzianek :-)

mhm.....dziwne....ale za to mial niezla przygode :D z garbusem. To fajnie ze mu sie nie rozladowal akumulator
Fajne życie z garbusami!!
20 grudnia 2005, 20:16
Eh.. Ja tam jestem tradycjonalistą. Takie rzeczy mi pachną czymś w stylu "pimp my ride" - czyli: "patrzcie sąsiedzi ile kasy wsadziłem w mojego grata! I to w dodatku całkiem niepotrzebnie i bez sensu! O to chodzi! Stać mnie na to!" Nie jestem zupełnie w stanie zrozumieć tego wsiowego, burackiego podejscia murzyna z getta, który jest chory jak nie zademonstruje wszystkim na przystanku czy innym uzytkownikom drogi, że jest kasiasty gangsta i wydaje kase bez sensu bo go na to stać. Przecież to jest chore! Jak kto widział ze dwa odcinki tego programu, to wie, ze to tylko boki zrywać. Po co komu monitory LCD w zagłówkach dwumiejscowego samochodu??? albo w bagażniku? I innego tego typu idiotyczne wynalazki nastawione tylko na to żeby szpanować bezsensownie wydaną kasą...

Nie twierdzę, ze prezentowany przykład jest tym samym, ale to droga własnie w tą strone. Współczesna motoryzacja wciska nam własnie takie niepotrzebne zabawki jak automatycznie włączające się wycieraczki, czy systemy skręcające i hamujace i kontrolujące samochód za nas. Nikt tylko jakoś nie wpadł chyba na to co sie stanie jesli sie kierowca do tego przyzwyczai, a taki hiper sprtzęt zawiedzie w najmniejoczekiwanym momencie? I jak wytłumaczyć matce śmierć nastolatka, który wierząc w cudowne możliwości systemów kontroli trakcji wszedł w zakręt 3 razy za szybko zabijając siebie i kilka innych osób?
Ja uważam, ze do takich rzeczy nalezy podchodzić z dystansem zwłaszcza, ze sie nam to wciska na siłę w pseudoobiektywnych programach motoryzacyjnych i mocno sponsorowanych programach i grach dla młodzieży. warto czasami mysleć logicznie za siebie a nie łykać co prubują nam wcisnąć na srebrnej tacy.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
20 grudnia 2005, 20:26
rebel napisał(a):prubują nam wcisnąć na srebrnej tacy.
prÓbują to po pierwsze :wink:

a po drugie nikt tu nie mowi o "wsiowym" wsadzaniu wszystkiego co mozna do Garba :-)

nowinki techniczne sa po to zeby z nich korzystac (z rozsądkiem oczywiscie) mi osobiscie patent z nawigacją sie bardzo podoba, a ze przy okazji daje mozliwosc ogladania TV to zle?

ile razy jest tak ze musisz z czegos "w trasie" rezygnowac?

a tak w ramach relaksu wieczorem na parkingu czy gdzies jakis meczyk czy dobry filmik przy napojach chłodzących mozna sobie zaserwowac :wink:

pozdrawiam Ruda
20 grudnia 2005, 20:29
Ruda napisał(a):
rebel napisał(a):prubują nam wcisnąć na srebrnej tacy.
prÓbują to po pierwsze :wink:

a po drugie nikt tu nie mowi o "wsiowym" wsadzaniu wszystkiego co mozna do Garba :-)

nowinki techniczne sa po to zeby z nich korzystac (z rozsądkiem oczywiscie) mi osobiscie patent z nawigacją sie bardzo podoba, a ze przy okazji daje mozliwosc ogladania TV to zle?

ile razy jest tak ze musisz z czegos "w trasie" rezygnowac?

a tak w ramach relaksu wieczorem na parkingu czy gdzies jakis meczyk czy dobry filmik przy napojach chłodzących mozna sobie zaserwowac :wink:

pozdrawiam Ruda

za jakis czas TV beda w komorce ( tel. oczywiscie ;) ),bedzie mozna wygodnie ogladac i to wszedzie! :twisted: Czy wygodnie? Moze nie dla wszystkich, ale dla mnie tak! :-D
Fajne życie z garbusami!!
20 grudnia 2005, 20:46
qubek napisał(a):Tia, potem sa opowiesci jak to sie ktos zakopal w kartoflisku bo w/g nawigacji to byla autostrada.
Ja potrafie korzystac z mapy.
A myślisz że mapy są dokładniejsze? Kiedyś wg, mapy miałem jechac prosto przez skrzyżowanie. I co? Nie było drogi na wprost, tylko w prawo i lewo :-D A nawigacja jest wygodniejsza i bezpieczniejsza. Nie musisz cały czas mapy przewracać, kartkować, czy przekładać. Ale jeśli ktoś jeździ tylko do pracy i z powrotem to wiadomo że jest to niepotrzebny bajer.
sex, bug and rock'n'roll
20 grudnia 2005, 20:47
Niektórych ludzi sie tutaj nijak nie przegada,szczegolnie ze sadza ze Tv w samochodzie to jest wydumka/nowinka techniczna której posiadanie swiadczy o buractwie lol :lol: :wink: ..mam tez wrazenie ze przez niektórych przemawia zwykła zazdrosci..
20 grudnia 2005, 20:49
Qvazi napisał(a):Niektórych ludzi sie tutaj nijak nie przegada,szczegolnie ze sadza ze Tv w samochodzie to jest wydumka/nowinka techniczna której posiadanie swiadczy o buractwie lol :lol: :wink: ..mam tez wrazenie ze przez niektórych przemawia zwykła zazdrosci..
Dokładnie. Koleś nie poszedł na łatwiznę, nie sypnął szmalem, tylko zmajstrował wszystko samodzielnie. I dyskretnie wszystko schował. I nie zrobił tego w stylu "patrzcie, ile mam kasy, i jakie bajery w aucie".
sex, bug and rock'n'roll
20 grudnia 2005, 20:59
Ruda, ani GPS ani tym bardziej TV nie sa nowinkami technicznymi. Jednego i drugiego sie uzywa. Ale instalowanie ich na stale w samochodzie to bajeranctwo i szpanerstwo w duzo wiekszym stopniu niz ulatwianie sobie zycia, bo istnieja jeszcze wersje przenosne tych urzadzen, ktorych mozna uzyc w wymienionych sytuacjach, a sa tansze i bardziej uniwersalne. Mozesz sobie kupic przenosny telewizor i ogladac mecze na zlocie ale nie musisz wsadzac go na stale w deske czy zaglowek. Choc ja telewizora na zlot w zyciu nie wezme.

Hehe, stale usprawiedliwienie wszystkich bajerantow. To nie moj samochod jest kupa badziewnych spoljerow, ludzie tak mowia, bo po prostu mi zazdroszcza, a sami nie maja kasy na takie cóś, frajerzy :D
Mysle ze to jest jednym z glownych motorow powstawania tjuninkow.
Ale wracajmy do tego egzemplarza. Mowilismy o kolach.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 grudnia 2005, 21:04
qubek napisał(a):Ruda, ani GPS ani tym bardziej TV nie sa nowinkami technicznymi. Jednego i drugiego sie uzywa. Ale instalowanie ich na stale w samochodzie to bajeranctwo i szpanerstwo w duzo wiekszym stopniu niz ulatwianie sobie zycia, bo istnieja jeszcze wersje przenosne tych urzadzen, ktorych mozna uzyc w wymienionych sytuacjach, a sa tansze i bardziej uniwersalne. Mozesz sobie kupic przenosny telewizor i ogladac mecze na zlocie ale nie musisz wsadzac go na stale w deske czy zaglowek. Choc ja telewizora na zlot w zyciu nie wezme.

Hehe, stale usprawiedliwienie wszystkich bajerantow. To nie moj samochod jest kupa badziewnych spoljerow, ludzie tak mowia, bo po prostu mi zazdroszcza, a sami nie maja kasy na takie cóś, frajerzy :D
Mysle ze to jest jednym z glownych motorow powstawania tjuninkow.
Ale wracajmy do tego egzemplarza. Mowilismy o kolach.
jeszcze słowo :wink:

Kuba sprzet uzywany jest w trasie, monitor(czy jak to sie tam nazywa :wink: ) chowany jest na codzien
dla mnie to moze byc nowinka bo widziałam to pierwszy raz i nie mam obowiazku sledzic na biezaco wszystkiego :wink: a ze mi sie to podoba to co ?ukamionujesz mnie?(cytujac ktorys watek z luznych :wink: )
pozdrawiam Ruda
20 grudnia 2005, 21:06
Ruda napisał(a):
rebel napisał(a):prubują nam wcisnąć na srebrnej tacy.
prÓbują to po pierwsze :wink:

a po drugie nikt tu nie mowi o "wsiowym" wsadzaniu wszystkiego co mozna do Garba :-)

nowinki techniczne sa po to zeby z nich korzystac (z rozsądkiem oczywiscie) mi osobiscie patent z nawigacją sie bardzo podoba, a ze przy okazji daje mozliwosc ogladania TV to zle?

ile razy jest tak ze musisz z czegos "w trasie" rezygnowac?

a tak w ramach relaksu wieczorem na parkingu czy gdzies jakis meczyk czy dobry filmik przy napojach chłodzących mozna sobie zaserwowac :wink:

pozdrawiam Ruda
Porzecie napisałem, ze to nie jest dobry przykład, Ruda...
Co nie zmienia faktu, ze trend o którym mówię mi się nie podoba.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
20 grudnia 2005, 21:06
Taaaa stałe usprawiedliwiane wszystkich zazdrosników :wink: ale mega OT sie zrobiło... :-D
20 grudnia 2005, 21:16
Tak sie składa, ze nie mam absolutnie żadnego powodu do bycia zazdrosnym, Qvazi. A odpowiedz taka sugeruje po prostu poziom 12 latka.
Jak ktoś krytykuję twoją zabawkę, to mówisz, ze zazdości...
Mierzi mnie po prostu brak umiaru niektórych ludzi i ogólnoświatowe lansowanie tego zjawiska (koncerny zainteresowane maksymalizacją sprzedaży). Jeśli poczułeś się dotkniety określeniem "burak" i "mentalność getta", to współczuje.
Bo ktoś kto nie jest burakiem i nie ma tej mentalności, po prostu rozumie o co chodzi.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
20 grudnia 2005, 21:17
Ruda, kobiety czesto lubia blyskotki, fakt powszechnie znany i tylez powszechnie wykorzystywany.
Chetnie bym cie ukamienowal, ale wiesz, zadne z nas nie jest wolne, nie mozemy sobie pozwolic na takie zabawy ;)
Qvazi, wiesz co? Nie to ze sie usprawiedliwiam, ale pokaze Ci, jaki ze mnie pan. Moge Ci podarowac, zopalnie za darmo, zestaw ospoljerowania, ktory sprawi ze zadna blachara nie odrozni twojego Garba od Porsche 959. Zdjalem z mojego garba zaraz po kupnie, bo nie bylo mnie stac na ich utrzymanie :p
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 grudnia 2005, 21:26
qubek napisał(a):Ruda, kobiety czesto lubia blyskotki, fakt powszechnie znany i tylez powszechnie wykozystywany.
wykorzystywane chyba ale i tak nie widze związku z tematem
qubek napisał(a):Qvazi, wiesz co? Nie to ze sie usprawiedliwiam, ale pokaze Ci, jaki ze mnie pan. Moge Ci podarowac, zopalnie za darmo, zestaw ospoljerowania, ktory sprawi ze zadna blachara nie odrozni twojego Garba od Porsche 959. Zdjalem z mojego garba zaraz po kupnie, bo nie bylo mnie stac na ich utrzymanie :p
kiepskie porownanie

← Rasowanie