Muzeum VolkWagena wyjazd wakacyjny kto zainteresowany?

1 lutego 2006, 12:24
Kuba to co zaznaczyłeś w wolfsburgu to nie muzeum :) muzeum jest 5skrzyżowań na wschód od tego miejsca ;) ale nienważne to różnica może 5km max.
ustalimy dokądna trase w realu jak to się mówi :D
pozdro
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
1 lutego 2006, 14:52
tak jak Qubek proponuję nasze spotkanie klubowe trochę temu poświęcić,takie gadanie w necie niewiele nam może pomóc(ale może)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
1 lutego 2006, 15:47
Prosze bardzo, poswiecic spotkanie mozna na obgadanie czego sie tylko chce.
Ale musi sie ono odbyc i musimy na nie przyjsc!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 lutego 2006, 20:21
spoko, spróbuję się dostać do wawy do niedzieli ale to zależy tylko od ojca jak mnie przywiezie bo mam spro gratów do garba a to do autobucu ciężko zapakować (wszystkie blachy silnika, wydech, głowice tłoki i cylindry.. ;) ) ale postaram sie:)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
1 lutego 2006, 21:56
a widzę że może przez Poznań jedziecie to można by się podpiąć :shock:
jest nas więcej garbusiarzy
1 lutego 2006, 22:38
Ja też byłbym chętny ( tzn jak przypasuje termin ) postaram się . Gdzieś moglibyśmy się spotkać po drodze . Widze, że część jechałaby tak aby spać na parkingu i jeść zupki "china" .
Jak już to chcielibyśmy z Zoną zabrać Syna - 4 lata .
Czy ktoś jechałby z dzieckiem ? Czy to raczej wyprawa Hardcore ?
Bo jak narazie widze, że jest do końca nie ustalony rodzaj wyprawy .

pozdr z Pomorza
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/
1 lutego 2006, 23:41
no narazie to takie pisanie coby było gdyby :)
trzeba by na spokojnie usiąźć i ustalić trasę... coś skombinuję obmyślimi opijemy i będzie gitarra :)
ja to młody student jestem to Harcore mi nie obcy :P (no moze nie taki młody... obrona za pasem:D) ale co tam raz się zyje.
Maroka też brzdąca birze na zloty i dzieciak raczej nie narzeka :D niech sie wypowie własciciel Młodego MAroki ;)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
2 lutego 2006, 00:29
Ja widze ta wyprawe jako oszczedna, ale daleka od hardkoru. To ma byc wycieczka, tylko trzeba tak kombinowac zeby ta mniej zamozna grupe bylo na nia stac.
Tak ze ja widze noclegi na jakis kempingach, tak zeby bylo jak najtaniej ale po ludzku itd.
Tak ze nie widze przeciwwskazan dla zabierania dziecka.
To przeciez nie jest tez jakas straszliwa odleglosc.
Z tym ze ja na dzieciach sie nie znam.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2006, 10:03
no Qubek nie Ty jeden się nie znasz :-D
myślę też o jakimś kempingu czy cóś, trzeba wszystko obgadać bo 1 dnia nie pokonamy garbami tylu kilosów ,a kolejna sprawa im więcej aut tym trudniej jechać.
I ważna sprawa która powraca : CB

dziękuję 8)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 lutego 2006, 11:28
800km to jest do zrobienia... jak pracowalem w E... to pojechalem jednego dnia do Sztumu posiedziedzialem 2 godzinki i w drogę :) Calkiem milo się nam w 2 osoby jechalo nie nerwowo... 100-110 czasem 80 :) ale nie bylo źle. Z wawy do Sztumu jest kolo 300 km czyli 600 z dluugim postojem zrobilismy a nawet więcej bo w drodze powrotnej troche pozwiedzaliśmy (jakieś jeziorko czy cuś ;))... także spokojnie 700 km zrobilem i to nie za bardzo garbatego oszczędzając...
ale z dzieckiem rzezywiście móglby być problem bo to jednak dla niego ciezka opcja. Więc w 2 dni to zrobimy no problem. Poszukam campingów :) myślę że tuż za granicą byśmy się jakoś przekimali.
Fakt do Hard koru to jeszcze daleko. To ma być tani mily wyjazd... to 800zl podalem orientacyjnie ale pewnie mniej na auto wyjdzie zależy ile komu pali... ja tam na gazie zasuwam (mam wykaz stacji w niemczech z gazem) pewnie będę mial reduktor do wlewu na niemcy więc jakby ktoś mial garba na gaz to chętnie użyczę...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
2 lutego 2006, 13:11
mam inną propozycję : dojeżdżamy do granicy i nocujemy jeszcze w kraju i rano ruszamy dalej na zachód. jednego dnia tego nie przeskoczymy ,a jak nawet to będziemy jak z magla.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 lutego 2006, 13:15
jednego dnia nie ma co... trzeba tak wykalkulować zeb do muzeum zdążyć wcześnie zeby się nie spieszyć. ja to najchętniej bym cały dizęń na nie pośwęcił :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
2 lutego 2006, 13:22
Trzeba być twardym a nie mientkim :) Moim zdaniem (ale zaznaczam, że to moje zdanie) Wieksza grupa by sie zebrała jeżeli wyjazd miałby być krótszy (czyt. tańszy)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 lutego 2006, 13:39
Mysle ze jezeli zebralibysmy sie wczesnie, utrzymali rowne tempo (bez przedluzajacych sie postojow) to moglibysmy doterzec na wybrany wczesniej kemping w okolicy celu, przenocowac, rano udac sie na zwiedzanie (i na to poswiecic albo jeden, albo dwa dni), potem powrot.
Tylko do tego trzeba by utrzymac dyscypline w komunie, bez rozlazenia sie na postojach, bez akcji typu jedni chca jesc w maku, inni na stacji benzynowej, inni w scheratonie i w kazdym z tych miejsc sie zatrzymujemy, bez akcji typu jeden tankuje na orlenie a inny na shellu. To jest realne, ale trudne w takiej grupie. Zwlaszcza ze umawianie sie i punktualne wyjazdy sa mocna strona Garbiarni (i moja) ;-)
Zeby to wypalilo marszruta powinna byc dobrze i z gory zaplanowana a potem planowo wypelniana. Spokojna, rowna jazda.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2006, 15:29
Dobrze mówisz... ja też raczej jestem zwolennikiem dokłądnego wypełniania planu... myślę ze sie zdyscyplinujemy na tyle ;)
weźmiemy zupki chińskiem i pasztety i sami jakoś ogarniemy żarcie... ale to kwestia do dogadania
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Zloty i Wydarzenia