Muzeum VolkWagena wyjazd wakacyjny kto zainteresowany?

2 lutego 2006, 15:36
najlepiej by było tankować na takich stacjach gdzie jest od razu gaz żeby nie psuć szyku kolumny,
widzę że zupki chińskie rulez
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
2 lutego 2006, 16:00
zupki to podstawa ;) 5 dni na zupkach nikomu jeszcze nie zaszkodziły aczkolwiek muszę się przyznac ze jak jechałęm prze wakacje na samych zupkach to beznzoesan sodu troche mi się rzucił na oczy ;)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
2 lutego 2006, 16:00
Mysle ze wyjazd dla dziecka nie bedzie wyzwaniem bo to normalka podrózowac samochodem .
Myslałem właśnie o podejsciu samych wyjezdzajacych .
Widze jednak ze wyjazd bedzie wygladał po ludzku .
Tak wiec bede sledził dalej temat i tak jak powiedziałem jak przypasuje termin to jedziemy .

oby wyszło !!!

pozdr
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/
2 lutego 2006, 17:47
Jak miało by wyjść poniżej 400zł/twarz to bym krecił sie żeby pojechać, no i jak termin bedzie odpowiedni. 800 km w jedną stronę to w dwie 1600 to mom garbem mniej niż 400zł za przejazd :-D (przy obecnych cenach gazu a mam nadzieję, że skoro w lato zawsze taniał to może z tej okazji nie podrożeje i zakładając spalanie 12l ale na trasie przy 80km/h powinien w 10 spokojnie sie zmieścić)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 marca 2006, 20:04
w związku z nieprzewidzianymi wydatkami ja nie wyjeżdżam w tym roku :cry: , remont garba pochłonie parę groszy a są jeszcze inne wydatki.
Może za rok :?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
7 kwietnia 2006, 12:51
..trochę późno ale ...gdzie jest dokładnie to muzeum?
Ogólnie to ciekawy pomysł jest :) ..hmmm i tak sobie główkuje
:)
...zaczyna się od drobiazgów
7 kwietnia 2006, 13:03
..dobra już znalazłem w Wolfsburgu prze Hannoverem :)

ja mam jakieś 450km jadąc przez Kołbaskowo bo z okolic Sz-na jestem ...hmmm Wy niestety z W-wy macie kieś 800 ..więc nie tysiąc :)
..zawsze coś przez Świecko licząc

naprawdę uważam że to ekstra pomysł jest :)
...zaczyna się od drobiazgów
7 kwietnia 2006, 23:25
No ja też z Legnicy miałbym jakieś 450 km .... może ktoś z naszej ekipy byłby chętny .... może chłopaki z Wrocławia tez byliby zainteresowani. Ogólnie fajny pomysł. Myślę że mogła by to być niezła przygoda :) Często jeżdżę autostradami w Niemczech i prędkość 70-80 km/h spokojnie wystarczy. Autostrady nie są płatne,ani żadne tunele itp. Wszystko chyba zależy od kasy.
8 kwietnia 2006, 08:20
Autostrady są płatene ..ale naszczęście nie dla osobówek :-D :-D :-D
Tak pomyślałem że gdyby częśc aut jechało przez Świecko a część przez Kołbaskowo itp. to można byłoby się gdzieś na autostradzie A2 spotkać i dalej razem myknąć. Ja proponowałbym zwiać jak najszybciej z autostrady bo w razie kieś awarji koszta są taaaaakie ..AD/AC się ceni jak za złoto ..zdziercy :evil:

Boczne drogi w szkopach są sympatyczne do jazdy tak nieszybkimi autkami i równiutkie
...zaczyna się od drobiazgów
8 kwietnia 2006, 08:22
..od Świecka do najbliższego parkingu na A2 jest jakieś 130-140km dalej w atlas popatrzeć musiałbym i cosik się wymyśli :)
...zaczyna się od drobiazgów
8 kwietnia 2006, 08:26
...a jak nie to GPS-a się weźmie nieeee:) opcje autostrad się wyłączy i powinno zadupciami poprowadzić :D .. jenoooo w Garbku zapalniczkę bym zamontować musiał :) ..zresztą szkoplandia jest super pooznaczana ..naprawdę ten pomysł mi się podoba :)
...zaczyna się od drobiazgów
8 kwietnia 2006, 20:17
..trzeba ino samochodziki przygotować żeby mogły przelecieć trasę.... :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
8 kwietnia 2006, 21:22
My z Karo tak jak myslelismy o tym, tak teraz stoi to pod wielkim znakiem zapytania. Jeden Garb rozlozony, drugi rozbity.... mam nadzieje ze do lata oba stana na nogi, ale ile to kasy pochlonie. Sie jeszcze zobaczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 kwietnia 2006, 08:56
Do lata jeszcze kwalek czasu pewnie uda wam sie poskladac auta :)
...zaczyna się od drobiazgów

← Zloty i Wydarzenia