żółte tablice rejestracyjne

22 maja 2006, 15:38
renegat napisał(a):A pomyslałeś o tym że kiedy masz żółte tablice, to przestajesz być właścicielem autka a jedynie opiekunem? I żeby wyjechać za granice musisz mieć zgodę konserwatora zabytków? I że musisz dbać o stan techniczny autka, a jak nie to mogą ci to autko skonfiskować:) W sumie wydaje mi się że korzyści z zótych blach nie są aż tak wielkie, żeby autko rejestrować jako zabytek.
To wszystko prawda - chociaż żeby odebrali trzeba by chyba zdrowo przegiąć - np. zrobić se kabrioleta,z wyjazdem za granice jak najbardziej trzeba mieć zgode.
Opłaca sie rejestrowac na żołte blachy np. merca gullwinga którym starch wyjeżdzac wiecej niż 3x do roku,przedwojennego Horcha itp.,auto użytkowane na codzień lub prawie na codzien moim zdaniem nie.
"My hovercraft is full of eels"
22 maja 2006, 15:38
a co do wartości garba... wystarczy podczas remontu robić dokumentacje foto i brać rachunki, potem się robi coś takeigo jak Wycena... a ze w polsce jest korupcja i koleszkostwo... za dobry alko mozna taką wycene dostać nawet na 1000zł wiecej hehe...czasem lubie ten kraj i dziury w prawie :P ... czasem...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
22 maja 2006, 15:44
dago napisał(a):
Karo napisał(a):Temat walkowany wiele razy.
Moim zdaniem najbardziej wymierna korzysc moze byc przy wypadku (czego nikomu nie zycze) ubezpieczyciel dostaje na talerzu dokumentacje stanu samochodu sprzed wypadku i nie probuje wcisnac kitu, ze wart jest 1200zl. Mowimy oczywiscie o autach, ktore zasluguja na miano zabytkowych. :)
Tez tak kiedys myslalem - poczytaj wypowiedzi Gino -
http://www.garbomania.com/modules.php?name=Fo…;t=1740&start=20

Gino ma racje, ale to nie przeczy temu co mowi Karo. Jezeli masz zolte tablice, to duzo rzadziej ubezpieczalnia probuje kombinowac i duzo latwiej sie z nimi uzerac. Zwlaszcza ze przy okazji masz i wycene rzeczoznawcy PZMot, ktorej oni nie sa w stanie podwazyc. A na samochod na zwyklych blachac taka wycene musisz zamawiac, placic za nia, rzeczoznawca moze wcale nie byc taki chetny - roznie z nimi bywa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 maja 2006, 16:21
To juz sie pogubilem..

Warto starac sie czy nie??

AB
Arturosxp 1303
22 maja 2006, 17:10
ja odradzam... zrobisz żółte papiery i nic przy garbie sam nie bedziesz mógł zrobić... to tka jak kupujesz starą zabytkową kamienice...
bez sensu... bynajmniej w moim mniemaniu. zrobisz tak to zapomnij o jakichkolwiek przerubkach... żadnych zegarów, ządnych sportowych kolektorów a tym bardziej zapomnij o gaźnikach czy gazie...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
22 maja 2006, 18:00
Zielony TYKA napisał(a):ja odradzam... zrobisz żółte papiery i nic przy garbie sam nie bedziesz mógł zrobić... to tka jak kupujesz starą zabytkową kamienice...
bez sensu... bynajmniej w moim mniemaniu. zrobisz tak to zapomnij o jakichkolwiek przerubkach... żadnych zegarów, ządnych sportowych kolektorów a tym bardziej zapomnij o gaźnikach czy gazie...

O gazie to napewno, ale przeróbki zgodne ze stylem epoki myslę żę sa dopuszczalne, tuning garbów ma w sumie dość stare korzenie :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 maja 2006, 21:37
Daje sobie spokuj..
Dziekulski bardzo za rady
Arturosxp 1303
22 maja 2006, 22:45Ubezpieczenie-wzwyżka 50%
Siema!Z tego co wiem osoby które nie przekroczyły 25 roku życia w momencie gdy ubezpieczaja pojazd mechaniczny otrzymują tzw wzwyżkę w wysokości 50%. Jest sposób aby tego uniknąć:wystarczy ubezpieczyć samochód w firmie ALLIANZ. Firma z tego co mi wiadomo nie stosuje wzwyżki dal posiadaczy marki VW to usłyszałem w agencji ubezpieczeń,należy sprawdzić-ja nie zapłaciłem.
22 maja 2006, 22:47
Zwyzki sa roznej wielkosci, od roznego wieku i/lub od roznego stazu jako kierowca w kazdej firmie. Wiec to nie jest tak ze
osoby które nie przekroczyły 25 roku życia w momencie gdy ubezpieczaja pojazd mechaniczny otrzymują tzw wzwyżkę w wysokości 50%
a allianz jest wyjatkiem - w kazdej jest to inaczej rozwiazane.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 maja 2006, 09:11
Ja ma zarejstrowanego na współwłasność ze swoim ojcem. Tym sposobem płacę ca. 300zł/rok od pojemności 1,3. Z ciekawości zapytałem sie ile by mi wyszło jak bym na siebie miał zarejstrowanego, wyliczyli mi 1200zł :shock:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 maja 2006, 09:54
Ja w okregu Warszawskim place okolo 500. pln. Ale najsmieszniejsze jest to ze w po przerejestrowniu samochodu w dowodzie wpisali mi
rodzaj pojazdu - AUTOBUS
liczba miejsc - 5

;-)
Arturosxp 1303
23 maja 2006, 10:40
To fajnie :) a masz prawko kategori D?? :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 maja 2006, 11:24
jak cię złapie policja z tym autobusem to auto na lawetę .Jak można jeździć autobusem na prawo jazdy B?

tego nie kumam...
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
23 maja 2006, 16:10
Zaryzykuje. Zobacze jaka bedzie ich reakcja...
Arturosxp 1303
24 maja 2006, 19:24
Ja wczoraj po wielkich bojach wygralem z PZU.
Moge wykupywac ubezpieczenie OC na karetke co miesiac.
Koszt ubezpieczenia na miesiac 40zl.

To mi sie podoba.
Pozdrawiam
Marcy$

← Pytania i problemy