Chcialbym zebym moj garbi wygladal tuningowo, tylko troche. Czy warto to zrobic??
Pozdrawiam
W jaki sposób mozna obniżyc zawieszenie z przodu (rurowiec)?
Siema Zadra! Poczytaj o tym w moim poscie ktory jest gdzies nizej. Tam jest dokladne opisane jak obnizyc garby na rurowisku i te z McDonaladem:P
Ja nie jestem w tej kwestii bezstronny bo nie bardzo lubie przeróbki garbów,ale zważywszy na nasze masakryczne drogi to ja bym nic nie obniżał. Moge powiedzieć że gdyby nie oryginalny prześwit u mnie to juz miałbym za sobą pare napraw zwiazanych z wycedzeniem zawieszeniem o grunt,a w niektore miejsca nie wjechałbym w ogole. Obniżanie moim zdaniem zmniejsza funkcjonalność garba, no chyba ze auto ma słuzyc tylko do wyjazdów na zloty letnia porą.
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=193
Na specjalne życzenie odblokowuję, pozostawiając jednak link do starego topicu w celu ew. nawiązań, a dla zapobieżenia powtórzeniom.
Pozdrawiam
Na specjalne życzenie odblokowuję, pozostawiając jednak link do starego topicu w celu ew. nawiązań, a dla zapobieżenia powtórzeniom.
Pozdrawiam
Jasne ze warto!
Rozmawialem z Bartkiem na ten temat kilka razy i wiem ze on tego chce, pasuje to do wygladu jego samochodu no i nie uzywa go w zastepstwie UAZa
Jesli komus obnizanie nie odpowiada, to nie musi robic, ale bez sensu jest twierdzic, ze obnizony samochod to to czy tamto, bo jest wiele sposobow obnizenia, mozna to zrobic w roznym stopniu i wszelkie generalizowanie jest tu nieprzydatne, jak zreszta zazwyczaj. Widzialem tez obnizone samochody, ktore byly wyzsze od seryjnych i seryjne, ktore "zmeczone wiekiem" obnizyly sie dosc znacznie. Ciekawe czy i ich wlaciciele twierdzili: "obnizanie jest bez sensu na Polskich drogach bo przeswit, bo mozna sie zawiesic na krowim placku, bo costam..."
Zreszta watpie czy ktos zdaje sobie sprawe, jak wysoko staly Garby w czasach swojej nowosci. Nie oddaja tego foldery reklamowe, bo w nich fotografowane samochody tak wysoko nie stoja, to zle wyglada i sie "nie sprzedaje".
A przechodzac do meritum:
Generalnie sa dwa sposoby obnizenia rurowca z przodu:
1)dropped spindels. Zwrotnice z trzpieniem przesunietym do gory. Samochod stoi nizej, ale skok zawieszenia, komfort jazdy itd pozostaja niezmienione. Jednakze Garb prowadzi sie lepiej, bo srodek ciezkosci jest nizej. Wady sa dwie: Nie mozna regulowac stopnia obnizenia, daja one zazwyczaj 2,5 cala w dol, co jest rozsadnym kompromisem. Druga sprawa to to, ze delikatnie poszerzaja one rozstaw kol przednich. To moze byc problem, jesli ktos chce wsadzac z przodu jakies szerokie kapcie i ma je wymierzone na styk do blotnikow, ale ja uwazam, ze to bez sensu i tak. I jeszcze jedno - zalozenie jest bardzo latwe, po prostu zmieniamy zwrotnice.
2) Obrocenie mocowan drazkow skretnych w rurowisku. Nie ma sensu bawic sie w ich wycinanie i przespawywanie - nie ma mozliwosci regulacji. Trzeba wspawac regulatory (ok 100zl), choc zazwyczaj okazuje sie, ze rurowisko i tak nie jest najlepsze i czesto bardziej oplaca sie kupic takie z wspawanymi juz od razu(puma). W tym wypadku mozna regulowac stopien obnizenia bardzo dokladnie. Ale nie mozna tu przesadzic (jak przy wszystkim). Przede wszystkim przednie amortyzatory maja mala tolerancje na zmiany i trzeba zastosowac takie o odpowiedniej dlugosci. Inaczej beda caly czas dobite i samochod bedzie jezdzil bardzo zle. Poza tym trzeba zalozyc regulatory pochylenia kola o wiekszym zakresie regulacji, bo inaczej kola beda czly czas w pozytywie \---/.No i dobrze jest zalozyc podkladki pod dolna rure, zeby odzyskac odpowiednie pochylenie zwrotnicy. Samochod bedzi stabilniejszy na prostej, mniej nerwowy.
Najlepsze jest polaczenie obu tych metod. Pozwala nam wiecej obnizyc i daje mozliwosc regulacji.
Niedlugo przetestuje to u siebie i od razu zdam raport
Na koniec podstawowa rzecz. Obnizajcie, jesli chcecie. Nie obnizajcie, jesli nie chcecie. Ale robcie to z glowa. Wiekszosc nazekan slychac od tych, co zrobili to po partacku, przesadzili 5 razy i sie dziwia ze nie jest cudownie. Wszystko jest dobre, jesli stosowane z umiarem.
A przechodzac do meritum:
Generalnie sa dwa sposoby obnizenia rurowca z przodu:
1)dropped spindels. Zwrotnice z trzpieniem przesunietym do gory. Samochod stoi nizej, ale skok zawieszenia, komfort jazdy itd pozostaja niezmienione. Jednakze Garb prowadzi sie lepiej, bo srodek ciezkosci jest nizej. Wady sa dwie: Nie mozna regulowac stopnia obnizenia, daja one zazwyczaj 2,5 cala w dol, co jest rozsadnym kompromisem. Druga sprawa to to, ze delikatnie poszerzaja one rozstaw kol przednich. To moze byc problem, jesli ktos chce wsadzac z przodu jakies szerokie kapcie i ma je wymierzone na styk do blotnikow, ale ja uwazam, ze to bez sensu i tak. I jeszcze jedno - zalozenie jest bardzo latwe, po prostu zmieniamy zwrotnice.
2) Obrocenie mocowan drazkow skretnych w rurowisku. Nie ma sensu bawic sie w ich wycinanie i przespawywanie - nie ma mozliwosci regulacji. Trzeba wspawac regulatory (ok 100zl), choc zazwyczaj okazuje sie, ze rurowisko i tak nie jest najlepsze i czesto bardziej oplaca sie kupic takie z wspawanymi juz od razu(puma). W tym wypadku mozna regulowac stopien obnizenia bardzo dokladnie. Ale nie mozna tu przesadzic (jak przy wszystkim). Przede wszystkim przednie amortyzatory maja mala tolerancje na zmiany i trzeba zastosowac takie o odpowiedniej dlugosci. Inaczej beda caly czas dobite i samochod bedzie jezdzil bardzo zle. Poza tym trzeba zalozyc regulatory pochylenia kola o wiekszym zakresie regulacji, bo inaczej kola beda czly czas w pozytywie \---/.No i dobrze jest zalozyc podkladki pod dolna rure, zeby odzyskac odpowiednie pochylenie zwrotnicy. Samochod bedzi stabilniejszy na prostej, mniej nerwowy.
Najlepsze jest polaczenie obu tych metod. Pozwala nam wiecej obnizyc i daje mozliwosc regulacji.
Niedlugo przetestuje to u siebie i od razu zdam raport
Na koniec podstawowa rzecz. Obnizajcie, jesli chcecie. Nie obnizajcie, jesli nie chcecie. Ale robcie to z glowa. Wiekszosc nazekan slychac od tych, co zrobili to po partacku, przesadzili 5 razy i sie dziwia ze nie jest cudownie. Wszystko jest dobre, jesli stosowane z umiarem.
pasuje to do wygladu jego samochodu no i nie uzywa go w zastepstwie UAZaOj, spadają na mnie konsekwencje publicznego przyznania się do zainteresowania terenowymi samochodami produkcji radzieckiej. Ale nic to. Ale też w sumie racja że jak ktos chce sobie obniżać to niech obniża - de gustibus non disputandum est. pozdr.
Szczerze mowiac zapomnialem o tym. Ale ja tez je lubie. Jak znajde okazje to sobie kupie. UAZa 469 albo Gaza 69. Wtedy bede mogl z Garbem pojsc juz naprawde nisko, bo od wypadow na pole bedzie co innego 
. Jak znajde okazje to sobie kupie. UAZa 469 albo Gaza 69.Polecam stronke agencji mienia wojskowego - www.amw.com.pl - czasem mozna tam trafić na zajebiste egzemplarze. Gazik jest na pewno bardziej klimatyczny,ale ja wolalbym UAZ-a - w gaziku jesli chciałoby sie wjechac w jakis konkretniejszy teren pasowałoby założyc szersze koła niz oryginalne.
16 września 2007, 19:53Rurowisko puma regulowane prosze o opinie
witam wszystkich
interesują mnie opinie na temat rurowiska puma regulowanego
czy pasuje bez problemu czy jest dobrze wykonane itp.
mam zamiar obniżyć zawieszenie i dlatego proszę was o pomoc
słyszałem ze pękają w sklepie gdzie je sprzedają twierdza ze to bujda
pozdrawiam dabtuner
interesują mnie opinie na temat rurowiska puma regulowanego
czy pasuje bez problemu czy jest dobrze wykonane itp.
mam zamiar obniżyć zawieszenie i dlatego proszę was o pomoc
słyszałem ze pękają w sklepie gdzie je sprzedają twierdza ze to bujda
pozdrawiam dabtuner
Mam takie rurowisko i wszystko jest ok.
Ostatnio zaltwialem Lukaszowi za 620zl nowka sztuka z lozyskami
Ostatnio zaltwialem Lukaszowi za 620zl nowka sztuka z lozyskami
Pozdrawiam
Marcy$
Marcy$
Marcy$ napisał(a):Mam takie rurowisko i wszystko jest ok.
Ostatnio zaltwialem Lukaszowi za 620zl nowka sztuka z lozyskami
Potwierdzam
Wykonanie na oko nie jest zachwycajace ale naprawde bardzo sie zdziwilem bo wszystko bardzo ladnie pasuje. nie mialem problemu z wstawieniem drazkow ani z wachaczami. Robote planowalem na caly dzien a zrobilem w 3 h. niektore spawy nie sa wzorem piekna ale spawami sie nie jezdzi. Naprawde nie ma co narzekac za taka cene. Polecam
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
Jest zrobiona z masła.
Wymaga przed załozeniem wzmocnienia i pomalowania od nowa.
Wymaga przed załozeniem wzmocnienia i pomalowania od nowa.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
jakosc kiepska, farba ktora w fabryce pomalowano to smiech na sali - przegrywa konfrontacje z paznokciem. regulacja ok. przed montazem warto zakonserwowac calosc i wyczyscic lozyska w srodku ( u mnie pelno syfu bylo). cenowo 600-650 zeta chodza.
Z tego co slyszalem to i tak trzeba ja kupic bo niezabardzo jest zamiennik tylko zaleca sie poprawic spawy wzmocnic i polakierowac czyms antykorozyjnym.
zamiennik jest - to samo rurowisko tylko ze bez regulacji
wiec nie ma wyboru raczej, bo coraz trudniej fajna oem belke trafic.