przy włożeniu silnika...

14 czerwca 2006, 12:08
No ale z tymi kolektorami to w ogole nie da sie wsadzic w komore, wiec Ty juz za pierwszym razemi ich nie miales.
Natomiast w serii zdejmowanie tego nie ma sensu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 czerwca 2006, 12:39
Mam jeszce jedno pytanko : w starym 1200 przy złączeniu skrzyni z silnikiem po prawej stronie,(tak jak rozrusznik) miałem doprowdzony jakis przewód który wchodził w blok, ale nie przechodził do skrzyni ani do rozrusznika ( masa?) w nowym 1600 nie ma takiej dziury i sie zastanawim gdzie to podłączyć... :roll:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
14 czerwca 2006, 12:41
Qcyk napisał(a):Mam jeszce jedno pytanko : w starym 1200 przy złączeniu skrzyni z silnikiem po prawej stronie,(tak jak rozrusznik) miałem doprowdzony jakis przewód który wchodził w blok, ale nie przechodził do skrzyni ani do rozrusznika ( masa?) w nowym 1600 nie ma takiej dziury i sie zastanawim gdzie to podłączyć... :roll:

ja jeden przewód mam niepodlaczony
www.kaferklub.com
14 czerwca 2006, 12:42
Renifer napisał(a):
Qcyk napisał(a):Mam jeszce jedno pytanko : w starym 1200 przy złączeniu skrzyni z silnikiem po prawej stronie,(tak jak rozrusznik) miałem doprowdzony jakis przewód który wchodził w blok, ale nie przechodził do skrzyni ani do rozrusznika ( masa?) w nowym 1600 nie ma takiej dziury i sie zastanawim gdzie to podłączyć... :roll:

ja jeden przewód mam niepodlaczony

Acha :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
14 czerwca 2006, 12:50
ja mam luźny ten przewód co szedł we wiązce razem z kablem od rozrusznika (tym cienszym) w starej instalacji go wcale nie było wiec nie podłączyłem :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 czerwca 2006, 13:10
Od srodka konory, przy rozruszniku, w nowszych silnikach byla zlaczka diagnostyczna. Ona do niczego nie sluzy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 czerwca 2006, 13:56
Podlaczyc? Ale to nie jest do niczego podlaczone. To wystaje z dzwonu a koncowka jest luzna, zawsze sie wlasnie peta i przeszkadza
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 czerwca 2006, 14:33
Chodzi mi konkretnie o coś takiego, o tą dziurę jak w silniku poniżej :

Zdjęcie nie zachowało się

u mnie było tak jak na zdjęciu poniżej, żółty kabel był połączony złączką z wiązką innych kabli idących przez garba...

Zdjęcie nie zachowało się

Natomiast w moim 1600 teraz nie ma tej dziury a kabel został.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
14 czerwca 2006, 16:04
tak jak kubek mówił to wejście na złącze diagnostyczne... wiesz co zrób.. urżnij ten dzyndzel i go wywal :P bo i tak do niczego jest nie potrzebny.. albo go po prostu tam zostaw :) i olej
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
14 czerwca 2006, 19:07
Howgh.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 czerwca 2006, 20:45
Renifer napisał(a):
qubek napisał(a):Howgh.

HWDP

Zadawales sie z Mlodym Szakalem, najbardziej hamskim mlodziencem z plemienia Bagiennych Wandali :?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy