Problem z silnikiem. Nie chodzi.

19 lipca 2006, 21:27
Hej.

Jestem zły na swojego garbusa. Ledwo kupiłem a już ma humory.

Sprawa wygląda tak:

Po kupnie auta jechałem nim do domu. Właściciel podregulował gażnik i zapłon i chyba slinik chodził cały czas na ssaniu bo miał wysokie obroty. A zrobił tak dlatego że silnik kulawo chodził. Twierdził ze trzeba wymienić świece i ogólnie wyregulować silnik. Jechałem i garbus szedł dobrze ale miał wysokie obroty jałowe.

Teraz to już nawet ma problem z odpaleniem.
Pierwsza sprawa to rozrusznik. Słabo kręci, tzn. raz dobrze, raz ledwo ma siłe obrócić silnikiem. Akumulator nowy. Szczotki i komutator ok, wymieniona tulejka.

Jeśli już odpali na pych to chwile chodzi na wysokich obrotach równo a za chwilę zaczyna się dusić, przerywać i gaśnie. Czasami to nawet dodanie gazu nic nie daje. Silnik jakby strzela w wydech, przy gwałtownym przegazowaniu dławi się. Ale największym problemem jest to że nie mogę go normalnie odpalić. Wymieniłem świece. Kupiłem Bosch W8AC które mają szczelinę 0,5mm. Gdzieś wyczytałęm że powinno być 0,8mm. Poprawić???

Zmierzyłem siśnienie na cylindrach i wynosi: 0,7 na dwóch i na pozostałych dwóch 0,8. Chyba małe ale silnik nie był raczej dogrzany bo nie pali przecież. Gorący ale od samych prób odpalenia.


Powiedzcie mi co mam robić bo już nie mam siły. Chciałem mieć garbusa ale już nie wiem czy chcę go dalej. Nawet nie wyjechałem nim na miasto. :(

EDIT>
zapomniałem napisać że chodzi o silnik 1.6
A czy ktoś może mi podać moc silnika po numerze? C5924coś tam ;-)
19 lipca 2006, 21:31
C? Chyba cos nie tak.. niewazne. Numer niewiele mowi ;)
Zaplon ustawiony?
Przerwa na swiecy jest chyba 0.7, z pamieci piszac.
To co piszesz ze mowi wlasciciel to brzmi troche jak sprzedawca Garbusa z pierwszegoodcinka Zmiennikow. Tfu tfu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 lipca 2006, 22:54
Zle ustawiony zaplon tak to wyglada + zle wyregulowane zasyfione gażniki plus klika innych czesto spotykanych przyczyn.

Niezniechecaj sie pierwszym niepowodzeniem. Spokojnie dojdzie co i jak a jak pojedzie jak nalezy i sam to zrobisz bedziesz mial nie lada satysfakcje.

PS. Nie badz pionek :-D
www.kaferklub.com
19 lipca 2006, 23:05
Renifer napisał(a):Zle ustawiony zaplon tak to wyglada + zle wyregulowane zasyfione gażniki plus klika innych czesto spotykanych przyczyn.

Niezniechecaj sie pierwszym niepowodzeniem. Spokojnie dojdzie co i jak a jak pojedzie jak nalezy i sam to zrobisz bedziesz mial nie lada satysfakcje.

PS. Nie badz pionek :-D

Dzieki za słowa pocieszenia :-)

Zapłon i gaźnik do regulacji oddam do fachowca. Sam jedynie rozbiorę gaźnik i przeczyszczę. A czy możesz rozwinąć temat tych kilku często spotykanych przyczyn???? Jestem zielony w temacie garbów i chętnie pochłonę wszelakie informacje.


A co z tym rozrusznikiem? Czemu tak słabo kręci? Jak wykręcę świece i nie ma kompresji to kręci ok.

Koledzy pomocy bo garbi czeka na jazde ale nie ma jak :wink:

Jeszcze jedno pytanie. Jutro chcę jeszcze ustawić zawory. Jakie powinny mieć luzy? Silnik 1.6 a numer zaczyna się od C. Gdzieś w necie znalazłem takie oznaczenie i mówiło ono że silnik to "single port".
19 lipca 2006, 23:08
RuMuN napisał(a):
Renifer napisał(a):Zle ustawiony zaplon tak to wyglada + zle wyregulowane zasyfione gażniki plus klika innych czesto spotykanych przyczyn.

Niezniechecaj sie pierwszym niepowodzeniem. Spokojnie dojdzie co i jak a jak pojedzie jak nalezy i sam to zrobisz bedziesz mial nie lada satysfakcje.

PS. Nie badz pionek :-D

Dzieki za słowa pocieszenia :-)

Zapłon i gaźnik do regulacji oddam do fachowca. Sam jedynie rozbiorę gaźnik i przeczyszczę. A czy możesz rozwinąć temat tych kilku często spotykanych przyczyn????


A co z tym rozrusznikiem? Czemu tak słabo kręci? Jak wykręcę świece i nie ma kompresji to kręci ok.

Koledzy pomocy bo garbi czeka na jazde ale nie ma jak :wink:

No wlasnie pierwsze co zrob zdejmij gażnik i najlepiej wyczyść go kompresorem. Pózniej musisz ustawić przerwę, zapłon i zobaczyć czy jest różnica.

Gazniki po przeczyszczeniu też trzeba regulować.

A kondensator sprawdzałeś ???


Zdaje się też ze może nie chodzic na wszystkie gary ? Niech się jakiś mózg wypowie co to może być :-D
www.kaferklub.com
19 lipca 2006, 23:14
Renifer napisał(a):
RuMuN napisał(a):
Renifer napisał(a):Zle ustawiony zaplon tak to wyglada + zle wyregulowane zasyfione gażniki plus klika innych czesto spotykanych przyczyn.

Niezniechecaj sie pierwszym niepowodzeniem. Spokojnie dojdzie co i jak a jak pojedzie jak nalezy i sam to zrobisz bedziesz mial nie lada satysfakcje.

PS. Nie badz pionek :-D

Dzieki za słowa pocieszenia :-)

Zapłon i gaźnik do regulacji oddam do fachowca. Sam jedynie rozbiorę gaźnik i przeczyszczę. A czy możesz rozwinąć temat tych kilku często spotykanych przyczyn????


A co z tym rozrusznikiem? Czemu tak słabo kręci? Jak wykręcę świece i nie ma kompresji to kręci ok.

Koledzy pomocy bo garbi czeka na jazde ale nie ma jak :wink:

No wlasnie pierwsze co zrob zdejmij gażnik i najlepiej wyczyść go kompresorem. Pózniej musisz ustawić przerwę, zapłon i zobaczyć czy jest różnica.

Gazniki po przeczyszczeniu też trzeba regulować.

A kondensator sprawdzałeś ???


Jutro wyczyszczę. Jakieś wskazówki? Na co zwrócić uwagę? Czego nie ruszać? Wyregulować według opisu "wykręcić 2.5 obrotu śrubę składu mieszanki, obroty ustaw śrubą na 900........ bla bla bla?

Ps. Ja mam jeden gaźnik.


Nie sprawdzałem kondensatora. Jak go sprawdzić?
19 lipca 2006, 23:16
Kondensator sprawdzić to najlepiej wyjac i nowy wsadzic (koszty to pewnie z 5 złotych). No mozna w sumie z ksiazki wyregulowac sie zobaczy co bedzie z tego. :wink:
www.kaferklub.com
19 lipca 2006, 23:21
Czyli jest nadzieja że nie zbankrutuję na remoncie silnika?


A co z tymi zaworami? Jakie luzy ustawić?
19 lipca 2006, 23:27
RuMuN napisał(a):Czyli jest nadzieja że nie zbankrutuję na remoncie silnika?


A co z tymi zaworami? Jakie luzy ustawić?

Musisz sobie kliknąc SZUKAJ i wszystko znajdziesz :D

A zresztą zawory to juz na końcu bedziesz ustawiał nie teraz
www.kaferklub.com
20 lipca 2006, 07:40
dlaczego na końcu?? Może być i teraz!! Luz w 1200 jest 0,15 w 1600 niewiem
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 lipca 2006, 08:14
Łysy napisał(a):dlaczego na końcu?? Może być i teraz!! Luz w 1200 jest 0,15 w 1600 niewiem

bo ja bym sie najpierw zajal tym co najwazniejsze :wink:
www.kaferklub.com
20 lipca 2006, 08:30
Jezeli regulujesz silnik (gaznik, zaplon i zawory) to zawory na poczatku, potem zaplon potem gaznik. Tzn nie ma znaczenia czy najpierw zaplon czy zawory teorytycznie, ale ustawiac zaplon, studzic silnik, zawory, rozgrzewac silnik i dopiero gaznik to troche po chinsku ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lipca 2006, 09:14
mi własnie tez sie tak wydawało :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 lipca 2006, 10:49
Luzy zaworowe w 1600 - 0,1 mm. Jeśli masz oznaczenie silnika C, i jest to 1,6 to być może masz silnik z busa. Była taka seria, tyle że oznaczenie było CT. Wygląda jak normalny garbowy silnik? W którym miejscu jest nabity nr seryjny?
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy