Sulistrowicki

26 lipca 2006, 18:37
Even though Paluch didn't win the 1600+ class, I would still like to congratulate him on the fastest time of the day.
26 lipca 2006, 18:56
No wlasnie.... ja tez cos slyszalem, wyniki widzialem, ale moze ktos kto byl napisal by jakas relacje?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lipca 2006, 23:32
No moze Marcys albo Paluch?
Ja ze swojej strony moge sie tylko cieszyc ze Paluch przytarmosil swoje auto :) Jedzie to..oj jedzie :)
27 lipca 2006, 00:24
Napisze bo.... bylem i widzialem.
Marcin po ciezkiej drodze z garbem na lawecie stanal rano do wyscigu. Wczesniej mielismy male problemy bo ... nie bylo sroboskopu nie bylo czegos tam ... nerwowka.
Pojechal 2 razy wykrecil najlepszy czas ET ale niestety.... stres niewyspanie i 2 razy zrobil falstart.
Potem byl wycig poza konkursem z Kuba z garbusy.pl
Wystartowal pieknie nial wyrazna przewage ale pod koniec nagle przestal jechac i Kuba go chyba wyprzedzil. Niestety Marcin ze zlosci i zdenerwowania zaponial wlaczyc pompe paliwa i niestety na ok 300 m skonczyla sie wacha w gaznikach i ..... wiadomo co.
Zeby bylo fajnej ktos z ludzi musial przeciac fotokomorke i nie zmierzylo czasu :evil:

Byla zlosc i wkur...e ale pozostala satysfakcja z osoagnietego czasu.
Pozostal niesmak bo do wygranej bylo tak blisko.

A cha bardzo fajnie zachowali sie organizatorzy ktorzy oficjalnie na scenie pogratulowali Marcinowi i wreczyli mu nadprogramowa nagrode.
Dzieki Kendy bardzo mily gest.

Oto cala historia
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
27 lipca 2006, 07:05
No przykro ze tak, ale... bywa. Gdyby czesciej takie zawody sie odbywaly, nie trzeba by czekac rok do rewanzu. Moze bedzie jakas okazja?
Kendy, co to za drzewko? W sensie, tak jak widzialem film, to wydaje mi sie ze te swiatla ida strasznie wolno i bardzo wielu osobom puszczaly nerwy i startowali za wczesnie. Jasne ze mozan obserwowac poprzednikow i dostosowac sie do tego co jest, ale czy te swiatlato jakis standart? Bo inne, ktore mialem okazje ogladac szly duzo szybciej. Oczywiscie nie zmienia to faktu ze falstart t ofalstart i wszyscy mieli takie same warunki.

Gratulacje. Ogolne, dla uczestnikow i organizatorow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 lipca 2006, 11:57
Yes. Thanks Kendy for organizing a great day.
It would be nice for some of the cars that (kontakt usunięty) to come to the SSS meetings. We need more Beetles than just Paluch's racing there.
27 lipca 2006, 18:13
Drzewo mielismy z lasu :) hehe..no taka 15to sekundowka
Chlopaki tak maja ustawione i nie wiem od czego to zalezy ;/
Sprzet bardzo prosty, wiec mysle ze to 'na sztywno' ustwione i pewnie trzebaby jakiegos scalaka 'przespawac' zeby szybciej dzialalo.

Licze ze za rok pojawicie sie wieksza ekipa ;) No i ze ja w koncu bede startowal bo to wstyd ;/ (albo jak to mowia zlosliwosc rzeczy martwych)

A swoja droga, dzis dzwonili do mnie z Krasnobrodzkiej, ze prawie skonczyli ale na jednej podporze mam owal po skreceniu i musza honowanie zrobic i byc moze bedzie ok. Trzymajcie kciuki, rano mam zadzwonic i sie spytac. Jak zrobia to ok, jak nie to nie wiem czy jest sens robic 3 szlif na ten blok czy nie lepiej sciagnac cos z USA ;/
Chyba bede musial sie wtedy do Krzysia usmiechnac ;p

Aha..Paluszek..gdzie dales 'nagrode'? Obiecales wkleic do garba na desce :D
27 lipca 2006, 22:25
sprzet jest mój. tryb swiecenia był ustalony wolno własnie po to by ludziską puszczały nerwy :-). jak wymienie żarówki 24V na panele LED to będą się szybciej zapalać. duża ilość flastartów wynika z tego że trasa jest pod górkę i auto na starcie ma tendencję to toczenia się do tyłu i kierowcy próbują podjeżdzać do przodu.
27 lipca 2006, 23:22
No to tez bylo utrudnienie, ale co do swiatel to ja uwazam ze powinno sie je znormalizowac do ktoregos z obowiazujacych standartow, bo jak ktos jezdzi i w jednych zawodach sie wycwiczy, to tylko mu przeszkadza w innych. Dla mnie wiecej zabawy jest jak sie ludzie na prawde scigaja a nie jak sa ciagle falstarty. Moze w przyszlym roku?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 lipca 2006, 23:24
to moze trzeba line locki zakladac :P mam kilka na zbyciu :D

a co do nerwow... to czesc tego sportu nie prawdaz Chris :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
27 lipca 2006, 23:42
rogacek napisał(a):sprzet jest mój. tryb swiecenia był ustalony wolno własnie po to by ludziską puszczały nerwy :-). jak wymienie żarówki 24V na panele LED to będą się szybciej zapalać. duża ilość flastartów wynika z tego że trasa jest pod górkę i auto na starcie ma tendencję to toczenia się do tyłu i kierowcy próbują podjeżdzać do przodu.

O prosze...Rogacek tutaj :D
Czyzbys sie czil na jakiegos Garba? :>

k.
28 lipca 2006, 07:42
Mogl tu tez trafic tropem gaznikow ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 lipca 2006, 08:01
gaźniki poszły w dobre ręce. zaglądam tu by pooglądać relacje z sulistrowiczek.
ale co do swiatel to ja uwazam ze powinno sie je znormalizowac do ktoregos z obowiazujacych standartow,

jakiego standartu?? jakaś polska norma??? niestety nie znam żadnego który by obowiązywał.


Kendy. tak chętnie bym kupił garba lecz jeden stary ruski samochód zbyt wiele mie kosztuje
28 lipca 2006, 08:22
Wiem normalnie w wyscigach na 1/4 obowiazuja dwa, z tego co wiem. Poszperam i postaram sie znalezc. Drugim rozsadnym rozwiazaniem IMO byloby zastosowanei takiego systemu jak SSS, poniewaz oni sa najpopularniejsi i z tego wzgledu mozna ich uznac za wyznaczajacych norme. Ale oni tez powinni byc dostosowani do ktoregos z obowiazujachych standartow i nawet jezeli tego jeszcze nie zrobili to pewnie to zrobia. Przynajmniej powinni.

Ooo, tu mam http://www.vwdrc.com/howto.htm, jezeli potrzebne tlumaczenie to sluze uprzejmie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 lipca 2006, 10:31
[quote="kendy"]
Licze ze za rok pojawicie sie wieksza ekipa ;) No i ze ja w koncu bede startowal bo to wstyd ;/ (albo jak to mowia zlosliwosc rzeczy martwych)


Kendy, to ze nie startowales, to nie jest zaden wstyd ani zlosliwosc rzeczy martwych :-)
Mysle ze lepsze byloby tutaj powiedzonko: "szewc bez butow chodzi" :-)

Ja to znam bardzo dobrze - jak ktos sie zajmie przygotowywaniem wyscigow, badz przygotowywaniem aut dla innych, to nie ma szans, zeby samemu czyms wystartowac...

Pozdrawiam i dzieki za jeden z lepszych zlotow :-)
Za rok moze powroce do klasy 1300 i kto wie czy nie z czyms jeszcze lepszym...

← Rasowanie