Sulistrowicki

28 lipca 2006, 14:35
Ciesze sie ze wpadliscie ;)
Milobylo popatrzec jak sie ekipa krzatala kolo Paluchowego Garba :)

A na przyszly rok Wam nie odpuszcze ;D
30 lipca 2006, 10:38
skoro jesteśmy w dziale tuning i w temacie o wyscigach, to pokaże wam co miało przyjechac w tym roku, ale z przyczyn technicznych nie dojechało:

Zdjęcie nie zachowało się


ale w następnym roku....strzeżcie się... :twisted:
30 lipca 2006, 15:49
dokladnie, co tam jest oprocz zestawu "blach" ala porsche i gaznikow... samo zdjecie za wiele nie mowi... bo na Typ 4 mimo kiepskiego zdiecia mi to nie wydlada...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
30 lipca 2006, 22:21
Kendy Dzięki za tak miłe przyjęcie mnie na zlocie i za ta nagrode jak i pochwalę, przedstawienie mnie na scenie. Bardzo mi to wszystko poprawiło humor bo po wyścigach miałem doła że tak skiepściłem Dzięki serdeczne raz jeszcze!!!.
Pozatym dzięki za pomoc chłopakom i dziewczynom z TTT a głównie Marcysiowi i Chrisowi za bpomoc i wsparcie

3x Dzięki było super

Ps. Kendy Garbusowe pleksi stoi na honorowym miejscu u mnie w domu a najbardziej spodobało się to mojej mamie
Pozdrawiam
Magik1300cl "FOZZIE"

PRC
31 lipca 2006, 00:07
marcin_s18 napisał(a):skoro jesteśmy w dziale tuning i w temacie o wyscigach, to pokaże wam co miało przyjechac w tym roku, ale z przyczyn technicznych nie dojechało:

Zdjęcie nie zachowało się


ale w następnym roku....strzeżcie się... :twisted:
Jeśli to silniczek Corteza to conieco o nim słyszałem
Z tego co ja wiem to chłodzenie jest samemu robione, tak jak oblachowanie,
pojemność ma 1,6
budowany na bloku typ3
wiem że ma ostry wałek
mocno podniesione sprężanie
chyba webery 36 do tego
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
31 lipca 2006, 01:20
czyli jednym slowem przerost formy nad trescia... a bloki t3 to zwykly blok AS41 wiec zadna rewelka... i chyba raczej nic nie pokaze a na pewno nie w tej postaci za rok czy za dwa... ale mimo wszystko powodzenia... latwo jest mowic przechwalac sie... trudniej to potem pokazac... wiec malo mowmy a wiecej robmy... ot tyle z mojej strony.
BTW agencja mienia wojskowego ma sporo starych lotnisk na opchniecie :P tak tylko dzis szukalem na ich stronie i na google earth :) ale nic... w polsce raczej nie znajdzie sie nikt zeby z tego zrobic York race way nie mowia o santa pod czy Sheakspeare... szkoda bo sporo dobrych lotnisk sie marnuje...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
31 lipca 2006, 07:35
Czy to rewelacja, czy nie, nie ma co wyrokowac dopoki sie nie zobaczy silnika na zywo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 lipca 2006, 08:49
qubek napisał(a):Czy to rewelacja, czy nie, nie ma co wyrokowac dopoki sie nie zobaczy silnika na zywo.

To tak jak z moim Kuba :wink:



Poza tym,takie 1600 jak kiedyś pisał Chris może miec tyle mocy co 1914 :wink:

Plewka : co rozumiesz przez " ostry wałek"? i jaki stopień sprężania, wiesz coś więcej o tym 1600?
A może własciciel się wypowie?? :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
31 lipca 2006, 09:13
Eeee, twoj to z gory mozna zalozyc ze jest zlpm :]

Zwlaszcza z tym badziewnym walkiem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 lipca 2006, 09:48
Ja tylko powtarzam co słyszałem od właściciela tego silnika, a że nie znam się na tych sprawach to nie jestem w stanie przekazać dokładnych danych

Wiem tyle, że Cortez robił go wg jakiejś specyfikacji już ustalonej

Co do wypowiedzi właściciela to raczej ciężko byłoby żeby się wypowiedział bo zdaje się, że nie ma podłączenia do internetu, a już na pewno nie ma maila

Słyszałem tylko, że zanim wysiadła w nim pompa paliwowa i zalała gaźniki spisywał się rewelacyjnie, wiem to od osoby, która jechała z Cortezem do Sulistrowiczek
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
1 sierpnia 2006, 10:11
Zielony TYKA napisał(a):czyli jednym slowem przerost formy nad trescia... a bloki t3 to zwykly blok AS41 wiec zadna rewelka... i chyba raczej nic nie pokaze a na pewno nie w tej postaci za rok czy za dwa... .

nie wiem dlaczego przerost formy nad treścią, i dlaczego nie pokaże nic za rok, czy dwa... Widziałes corteza na 1/4 mili w 1600 w zeszłym roku? zero szans dla innych, na zlotowisku sie dziwli że tak moze chodzic silnik na 1 standartowym gaźniku..

ale tamtego silnika juz nie ma..
tak jak mówił Plewka to jest 1600 na webberach 36, z głowicami też coś było robione,na ostrzejszym wałku (prawwdopodobnie takim, jaki miał w poprzednim silniku). Silnik był wsadzony dzień wcześniej do auta, i jechaliśmy razem wszyscy na zlot, ale po 20 kilometrach na autostradzie silnik zaczął świrowac. Wszystkiemu była winna za mocna pompa paliwowa, która zalewała lewy gaźnik. Dzień wcześniej spaliła się pierwsza pompa paliwowa, na której silnik cykał jak zegarek, i auto wróciło do domu.

ale skoro wy tak przyjmujecie czyjąś pasję i grzebanie w aucie, że to lipa, badziew, nic nie pokaże i wogóle dno dna, to niewarto pisac i opowiadac... tematu nie było....
1 sierpnia 2006, 11:11
marcin_s18 napisał(a):
Zielony TYKA napisał(a):czyli jednym slowem przerost formy nad trescia... a bloki t3 to zwykly blok AS41 wiec zadna rewelka... i chyba raczej nic nie pokaze a na pewno nie w tej postaci za rok czy za dwa... .

nie wiem dlaczego przerost formy nad treścią, i dlaczego nie pokaże nic za rok, czy dwa... Widziałes corteza na 1/4 mili w 1600 w zeszłym roku? zero szans dla innych, na zlotowisku sie dziwli że tak moze chodzic silnik na 1 standartowym gaźniku..

ale tamtego silnika juz nie ma..
tak jak mówił Plewka to jest 1600 na webberach 36, z głowicami też coś było robione,na ostrzejszym wałku (prawwdopodobnie takim, jaki miał w poprzednim silniku). Silnik był wsadzony dzień wcześniej do auta, i jechaliśmy razem wszyscy na zlot, ale po 20 kilometrach na autostradzie silnik zaczął świrowac. Wszystkiemu była winna za mocna pompa paliwowa, która zalewała lewy gaźnik. Dzień wcześniej spaliła się pierwsza pompa paliwowa, na której silnik cykał jak zegarek, i auto wróciło do domu.

ale skoro wy tak przyjmujecie czyjąś pasję i grzebanie w aucie, że to lipa, badziew, nic nie pokaże i wogóle dno dna, to niewarto pisac i opowiadac... tematu nie było....


Nie pzrejmuj sie tym, tylko rób swoje.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
1 sierpnia 2006, 16:29
chodzilo mi ogolnie, w klasie 1600 moze cos zadiala ale tylko tam :( bez urazy Ziom powodzenia i trzymam kciuki za rok.
PS popma paliwowa to nie tylko twoja zmora... u nas tez niestety pokrzyzowala pany moze nie do konca ale troche wolniej pojechal bus niz powinien (tylko 13,2 / 1/4 ale 5tego bedzie lepiej)

A jaka pompe zapodales? jakie cisnienie paliwa?
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Rasowanie