rebel napisał(a):jacke napisał(a):A co ci się stało rebel ?
Zemściły sie głupie oszczędności. Zamiast nowych, kutych korbowodów poszły uzywane seryjne i dostały luzu. Więc wole odpuscić już i zrobić to porządnie przez zimę.
Zapomniales dodac ze przy prawie wszystkich czesciach nowych lub regenerowanych korbowody zostawiles stare. Przy zakladaniu na nowy wal, panewki. Korby juz wtedy mialy ogromne luzy na co zwracalismy Tobie uwage. Teraz dostaly jescze wieksze luzy ale nie jest to wina ze silnik sie zagotowal. Sprawilo to popsuta pompa paliwa ktora wpuszczala paliwo do bloku. Silnik jezdzial zamiast na oleju to na mieszance z benzyna. Pomimo zmiany pompy na "nowa" i zalaniu silnika Lotosem nadal paliwo sie dostawalo do oleju i tak kilka ladnych kilosow jezdzilo.
Teraz zmieniles pompe na elektryczna ktora najprawdopodobniej daje za duze cisnienie paliwa i zaworki w gaznikach puszczaja i paliwo przelewa sie. Dlatego jest efekt strzelania w tlumik przy odjeciu gazu. Sprawdzalem system na innych dzialajacych gaznikach i efekty jest taki sam. Zmienie jeszcze pompe paliwa i zobacze ale w 99% stawiam na wine pompy paliwa.
Sumujac jesli bierzesz sie za budowe garbowego silnika ktory ma pojezdzic to nie warto oszczedzac 100 czy 500zl, kiedys sie to zemsci a koszty beda wieksze.