16 wrzesnia - BEMOWO

15 września 2006, 13:57
Ja po cichu licze na niske 14tki. :D jak wszytko pojdzie na 100%
15 września 2006, 14:01
Bede od rana robil fotki... :)
(tzn mam taki zamiar...)
(o\_!_/o)

Pozdrawiam
Kładek

(o\_!_/o)
16 września 2006, 23:13
No i .........?
Co tak cicho siedzicie chłopaki?
Jak tam poszło?
Nieznośna lekkość butów
16 września 2006, 23:22
nie dajcie się prosić... napiszcie co i jak .... Foto mile widziane ... może fajny filmik :wink:
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
16 września 2006, 23:44
Paluch ran 14.8 ET. His best so far.
They are all at the garage in Piaseczno drinking.
16 września 2006, 23:54
jedni na Bemowie, inni w Radość :) najwazniejsze, że sie bawiliśmy dzisiaj jak mało kto hi hi hi

Pozdrawiam Maroka
ciepło sie jakoś zrobiło ;)
hi
hii
hiii
16 września 2006, 23:56
To prawda. Było super, a noc jeszcze młoda.............. :wink:
Nieznośna lekkość butów
17 września 2006, 10:56
Najlepsze ET mojego 1600 : 18.504.

Jestem uradowany, a i tak to za mało powiedziane

:)

Marcinowi gratuluję 14
Kubie z garbusy.pl dziekuje, ze przyjechał i równiez gratuluje świtnego startu ( niestety nie pamiętam jego ET)
Tym co przybyli dziekuje za doping


ps.

:smt005
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
17 września 2006, 11:35
Qcyk mysle ze jest zadowolony, wyniki naprawde calkiem calkiem.
Paluch znowu postep - szkoda ze nie ma mozliwosci dostrojenia samochodu, bo te 14.8 mozna by z pewnoscia poprawic - slizgal sie na starcie bardzo, tak ze gdyby miec czas dobrac odpowiednie cisnienie.... ale i tak czasy niesamowicie szybkie.
Kuba przyjechal z Poznania, wykrecil srednie 15 i wrocil do Poznania. Mam nadzieje ze na tym nie poprzestanie. Tez mial duze klopoty na starcie, tak ze sporo jest do urwania... no i czy on poprzestanie na tym silniku? I zreszta - tez bym chcial miec samochod ktorym przyjezdza sie 300 km, wykreca taki czas i wraca. Czekamy na filmiki
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 września 2006, 11:35
Qcyk napisał(a):
Najlepsze ET mojego 1600 : 18.504.
Tym co przybyli dziekuje za doping

To już wiem, czemu tak zamilkłeś, pewnie jeszcze... boli Cię głowa... ;):D:P
Moje GRATULACJE!!!
Mój stefankowy czas na 1.3 gazowni pewnie zamknąłby sie na... 81.405 :D
P.S. A jednak nie obyło się bez dopingu...? Nieładnie, nieładnie... :P
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
17 września 2006, 11:42
moje gratulacje bezapelacyjnie jestes najszybszym Qucykiem w byłym układzie warzszawskim, a nie wykluczone, że na całym świecie.

A pamiętaj, ze to dopiero początek, najlepsze jeszcze przed Tobą :)


Pozdrawiam Maroka

ps
Congratulations Chris!!
It is thanks to you the era of Beetle-racing in Poland has started :) :)
Paluch is no longer the only Beetle-driver participating in drag racing - the others have joined him :). I'm looking forward to hearing that a Beetle with the 2500c engine came first living behind all the other so called "fast cars" and WON!..perhaps one day.. As for now, we have enough to celebrate.
ciepło sie jakoś zrobiło ;)
hi
hii
hiii
17 września 2006, 11:57
No ładnie Qcu, miałes miec ponizej 20 a wyszło sporo niżej, w jakiej klasie startowałes?? Bardzo żałuje ze nie mogłem przybyć........
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 września 2006, 13:47
Thanks for the kind words Maroka.
Well done Qcyk, Kuba and Paluch. I was hoping for a faster time from Paluch, but at least we're moving forward. The 60' has improved dramatically. The timing slip, from what I was told, read 1.4.. seconds. I can't believe this as Beetles which run this 60' usually run 11s or faster.
Do you have a photo of the timing slip, Kuba?
17 września 2006, 14:13
Dzięki!

klasa profi plus street (ale na te klasy chyba nikt nie patrzył...)

Ogólnie to znów był bałagan na Bemowie, dłużyły się te zawody w nieskończoność.

jedno wiem napewno - na tym nie skończę :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
17 września 2006, 14:33
Ci co byli na starcie mowili ze Paluch robil po kilka obrotow kol zanim ruszyl
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie