włączę się w końcu

Dyskusja może nie do końca jest bezproduktywna, bo każdy coś ma do powiedzenia i postronni mogą poznać opinie na temat jednych, drugich i trzecich opon, a potem sami wyciągnąć wnioski. Nie mniej, nie mogę się zgodzić z podsumowaniem, że nalewki wychodzą taniej, bo tak i już - bo, tak jak qubek napisał, nigdzie tego nie udowodniono i wszyscy, którzy w zaparte tak twierdzą, jak na złość nie chcą przyjąć głównego argumenu qubka (który ma gigantyczne znaczenie), mianowicie długości eksploatacji jednego i drugiego typu opony. Jak napiszecie: Każdy jeździ na tym co mu pasuje i u niego się sprawdza, to będzie rozsądne podsumowanie dyskusji, ale nie że "moje lepsze, bo nikt mi nie udowodnił, że nie" :>
Ja jeżdżę na czym jeżdżę (nie będę się chwalił) i jeździ mi się dobrze - ale opona oponie nierówna, to jasna sprawa...