stach napisał(a):Łysy,ja po prostu kupilem z garbowym sklepie...
(ot) Jest taka przypowiastka...
Przyjeżdża woźnica pod dom wozem zawalonym węglem, ciągniętym przez konia i na miejscu zagaduje:
- węgiel przywiozłem.
Na to koń:
- Ta, jasne, Ty przywiozłeś...
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
)