[
W publikacjach nie występuje, ale Stachu może ja mieć na silniku w Garbie i co z tego?
Z resztą w Jeżu jest ten punkt.
Ja w tym samym miejscu o którym pisał Stach mam to samo( kropkę/ nacięcie/znak-jak zwał tak zwał) i słuzy mi to dokładnie do ustawiania zapłonu.[/quote]
Nie tylko mój silnik miał te kropkę nabita fabrycznie.Kubek,obejrzyj ją u kolegi./przeczytaj post Kucyka/.
Jest nabita fabrycznie.Natomiast w gazetce Filipa rad dotyczących ustwiania zaplonu na ,, kropkę "udzielał pan Otto Wasiuczyński z Krakowa, a nie np.mój wujek;-)
W publikacjach nie występuje, ale Stachu może ja mieć na silniku w Garbie i co z tego?
Z resztą w Jeżu jest ten punkt.
Ja w tym samym miejscu o którym pisał Stach mam to samo( kropkę/ nacięcie/znak-jak zwał tak zwał) i słuzy mi to dokładnie do ustawiania zapłonu.[/quote]
Nie tylko mój silnik miał te kropkę nabita fabrycznie.Kubek,obejrzyj ją u kolegi./przeczytaj post Kucyka/.
Jest nabita fabrycznie.Natomiast w gazetce Filipa rad dotyczących ustwiania zaplonu na ,, kropkę "udzielał pan Otto Wasiuczyński z Krakowa, a nie np.mój wujek;-)
Kropki kreski... co za różnica ? Jeśli są wątpliwości to sobie można sprawdzić zwrot zewnętrzny (czy jak kto woli GMP) wtykając cóś stosownego w otwór od świeczki, a znak od zapłonu szkolnym kątomierzem za pare groszy..i po kłopocie
)