Wymiana wszystkich kabelkow:]
hades307 napisał(a):wasz sprzeciw mi się spodobał![]()
zrobię u siebie wszystkie kable szare
nikt Ci nie broni. żaden sprzeciw, rada dla innych, żeby najpierw się zastanowili.
ok przekomarzam się
jestem elektrotechnikiem przemysłowym
i zdarzało mi się widywać po kilkadziesiąt przewodów w jednym kolorze
a schematy i kolory kilkakrotnie wprowadziły mnie w błąd ponieważ ktoś już wcześniej "grzebał" lub nawet na podczas ciągnięcia instalacji zabrakło któregoś koloru i nikomu nie chciało się bryknąć po kolejną szpulę i użyli to co było pod ręką, więc zawsze dla pewności "przedzwaniam" kable aby nic nie spie***** bo ufając kolorom się zdarzało
a tak prywatnie to uważam że wszystkie kable w jednym kolorze wyglądają cool a samochód to nie statek i instalacja jest na tyle prosta że da się bez kolorów dojść do ładu
ja lubię minimalizm -mam wstręt do urządzeń elektrycznych i potrafię się obejść bez centralnego zamka i elektrycznych szyb, bezpieczników tez nie potrzebujemy
a jak wszystko uprościmy to mamy zaledwie kilkadziesiąt przewodów i komu tu potrzeba kolorów? 
jestem elektrotechnikiem przemysłowym
i zdarzało mi się widywać po kilkadziesiąt przewodów w jednym kolorze
a schematy i kolory kilkakrotnie wprowadziły mnie w błąd ponieważ ktoś już wcześniej "grzebał" lub nawet na podczas ciągnięcia instalacji zabrakło któregoś koloru i nikomu nie chciało się bryknąć po kolejną szpulę i użyli to co było pod ręką, więc zawsze dla pewności "przedzwaniam" kable aby nic nie spie***** bo ufając kolorom się zdarzało
a tak prywatnie to uważam że wszystkie kable w jednym kolorze wyglądają cool a samochód to nie statek i instalacja jest na tyle prosta że da się bez kolorów dojść do ładu
ja lubię minimalizm -mam wstręt do urządzeń elektrycznych i potrafię się obejść bez centralnego zamka i elektrycznych szyb, bezpieczników tez nie potrzebujemy
Ja już z bratem się dogadałem. Robimy wiązkę na podstawie schematu (kolory koszulek) i starej, która wala się po garażu i posłuży za wzornik długości. Ale to za kilka miesięcy dopiero.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
Witam
ja swego czasu podczas remontu całego garba kupiłem uniwersalną wiązke elektryczną do WV Garbusa w sklepie internetowym koszt 200 zł z groszami (dokładnie nie pamiętam). Jest to wiązka z róznymi kolorami z niezarobionymi końcówkami, do wiazki oczywiście są wsówki do zarobienia na kablach wszystko jest w komplecie jedynie samemu trzeba je zarobic. Do wiązki jest dokładany schemat z kolorami jakie wystepują w wiązce i z położeniem tej instalacji nie ma problemu. Ja położyłem ją razem z Tatą który miał jakieś tam pojęcie o elektryce i czytaniu schematów. Mam ją już pół roku i nigdy nie miałem z nią problemów.
ja swego czasu podczas remontu całego garba kupiłem uniwersalną wiązke elektryczną do WV Garbusa w sklepie internetowym koszt 200 zł z groszami (dokładnie nie pamiętam). Jest to wiązka z róznymi kolorami z niezarobionymi końcówkami, do wiazki oczywiście są wsówki do zarobienia na kablach wszystko jest w komplecie jedynie samemu trzeba je zarobic. Do wiązki jest dokładany schemat z kolorami jakie wystepują w wiązce i z położeniem tej instalacji nie ma problemu. Ja położyłem ją razem z Tatą który miał jakieś tam pojęcie o elektryce i czytaniu schematów. Mam ją już pół roku i nigdy nie miałem z nią problemów.
Spaider007 napisał(a):Witam
ja swego czasu podczas remontu całego garba kupiłem uniwersalną wiązke elektryczną do WV Garbusa w sklepie internetowym koszt 200 zł z groszami (dokładnie nie pamiętam). Jest to wiązka z róznymi kolorami z niezarobionymi końcówkami, do wiazki oczywiście są wsówki do zarobienia na kablach wszystko jest w komplecie jedynie samemu trzeba je zarobic. Do wiązki jest dokładany schemat z kolorami jakie wystepują w wiązce i z położeniem tej instalacji nie ma problemu. Ja położyłem ją razem z Tatą który miał jakieś tam pojęcie o elektryce i czytaniu schematów. Mam ją już pół roku i nigdy nie miałem z nią problemów.
Zdjęcie nie zachowało się
sorki ale ta wiązka ze sklepu u Kuby za 217pln. mnie nie przekonuje z jednego prostego powodu... za mały przekrój przewodów
Może będzie i działać w samochodzie ale jak długo? Dobra wiązka w tym samym sklepie kosztuje 1275pln. i to jest alternatywa. Ze względu na duży koszt porządnej kupnej wiązki ... zrobiłem sobie sam wiązkę nową i porządną
. Jak dla mnie ta tania wiązka to druciarstwo 
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
kabel do rozrusznika kupiłem osobno a wiązka kabli za ponad 1000 zł jest jedynie tym plusem że masz gotową wiązke którą trzeba rozłożyć w Garbie i popodpinac końcówki. więcej nic nie trzeba robić. przy tej za 217 zł musisz zarabiać końcówki i czasami skracac kable.
czy myslicie , ze mozna przeprowadzic remont elektryki czesciowo??
chodzi o to, że jak wywaliłem wiazke z bagaznika to koncówki były oczywiscie zasniedziałe, ale jak obciałem pierwsze 10 cm to kable były juz zdrowe (zadnej utlenionej miedzi, zesztywniałej obudowy itp)
nie wiem, czy jest sens robic remont, nigdy wiekszych problemów nie miałem - zadnego pozaru , zadnych zwarc, jedynie czasem brak masy na którejs z lamp.
mam plan wymienic kable od komory silnikowej do lamp , reszte w miare potrzeby i oczywiscie wszedzie nowe koncówki, izolacje , peszel itp
chodzi o to, że jak wywaliłem wiazke z bagaznika to koncówki były oczywiscie zasniedziałe, ale jak obciałem pierwsze 10 cm to kable były juz zdrowe (zadnej utlenionej miedzi, zesztywniałej obudowy itp)
nie wiem, czy jest sens robic remont, nigdy wiekszych problemów nie miałem - zadnego pozaru , zadnych zwarc, jedynie czasem brak masy na którejs z lamp.
mam plan wymienic kable od komory silnikowej do lamp , reszte w miare potrzeby i oczywiscie wszedzie nowe koncówki, izolacje , peszel itp
p.s. co to za przekaznik pod tylna kanapa?? obok regulatora napiecia??
barney81 napisał(a):p.s. co to za przekaznik pod tylna kanapa?? obok regulatora napiecia??
pewnie do ogrzewanie tylnej szyby
barney81 napisał(a):czy myslicie , ze mozna przeprowadzic remont elektryki czesciowo??
chodzi o to, że jak wywaliłem wiazke z bagaznika to koncówki były oczywiscie zasniedziałe, ale jak obciałem pierwsze 10 cm to kable były juz zdrowe (zadnej utlenionej miedzi, zesztywniałej obudowy itp)
nie wiem, czy jest sens robic remont, nigdy wiekszych problemów nie miałem - zadnego pozaru , zadnych zwarc, jedynie czasem brak masy na którejs z lamp.
mam plan wymienic kable od komory silnikowej do lamp , reszte w miare potrzeby i oczywiscie wszedzie nowe koncówki, izolacje , peszel itp
ja jeśli są ok to nie ruszam. poprawiam tylko masy, które zazwyczaj już niedomagają; kable które widać, że wymagają wymiany; przepalone.
coś mi się wydaje że jak skrócimy każdy koniec o 10 cm to będziemy mieli za krótkie kable
ale zgadzam się że sama wymiana końcówek i pozbycie się ewentualnych patentów może pomóc
ale zgadzam się że sama wymiana końcówek i pozbycie się ewentualnych patentów może pomóc
Tez musze sie zabrac za wymiane kabli, bo ktos kiedys tam grzebal i teraz to wyglada jak spagetti,
doslownie. Postaram sie zrobis fotke. Ale niestey troche sie obawiam samemu za to brac
musze powiedziec, ze idzie mi calkiem niezle
usuwam "patenty" , obejscia itp.....
usunałem równiez "złącze diagnostyczne" które chyba niczemu nie słuzyło, a regulator przeniose do komory silnika
jak ktos chce to rozpracowałem co i jak w tym złączu
usunałem równiez "złącze diagnostyczne" które chyba niczemu nie słuzyło, a regulator przeniose do komory silnika
jak ktos chce to rozpracowałem co i jak w tym złączu
barney81 napisał(a):musze powiedziec, ze idzie mi calkiem niezleusuwam "patenty" , obejscia itp.....
usunałem równiez "złącze diagnostyczne" które chyba niczemu nie słuzyło, a regulator przeniose do komory silnika
złącze też usunąłem, ale regulator zostawiłbym pod kanapą, co by nie szpecić komory silnika dodatkowymi kabelkami