Z tym gaźnikiem nie radze sobie..

20 stycznia 2010, 10:33
odgrzewam. Jestem na etapie nienawisci do solexa i skonczyły mi sie pomysły, wiec sie podpytam: Czemu ta cholera sie przydławia i duzo pali (to akurat subiektywne, niemierzone)?? pozatym spadły osiagi (solex 30pict3

Jak nie dam pedałem w deche, to sie przydławia przy zmianie na wyzszy bieg,zaprycha, zakicha i idzie. Wczoraj pojechałem na obwodnice i wycsnełem testowe max 120kmh, wczesniej bujał sie do licznikowych nawet 140 (a z górki i ponad 150 :-) ) ki czort, co sprawdzac po koleii??

-zapłon wyrególowałem na perfect, minimalnie przyspieszyłem, styki wyczyszczone, iskara wyglada na ładna, (moze to to?? Bo zaobserwowałem jakieś niewielkie przebiscie na przewodach)
-pompka przyspieszajaca daje zdrowym, równym strumieniem
-regulowałem gaźnik na rózne sposoby

wiec co??

P.S na zimno wydaje mi sie lepiej
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2010, 14:13
nikt nie podsunie pomysłu?? :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2010, 14:20
Łysy a jak ze świecami? No i jak jest przebicie na kablach to może dawać jakieś przerwy w iskrzeniu?
Nie znam się przecież za bardzo, ale jak u mnie dawniej coś było nie halo - szczególnie w zimie to miało to z reguły związek ze świecami - i nie jechał i bardzo dużo palił
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
20 stycznia 2010, 14:30
Problem w tym ze te swiece nie byly zazwyczaj pierwotna przyczyna, tylko wtorna.

Ja Ci Lysy nie pomoge, bo moj okres nienawisci do solexa (czlowiek zawsze bal sie nieznanego :D ) jeszcze nie minal i nie wiem czy kiedokolwiek minie.

Jest tu kilku co sie na tym znaja lepiej (co nie jest trudne).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 stycznia 2010, 14:34
do tej pory nie miałem z solexem nim zadnych problemów i regulowałem z zamknietymi oczyma :) co do elektryki to zamówiłem przed chwilką kopułke, palec, przewody i przerywacz. moze to zapłon. Do swiec nie zagladałem szerze mowiac. Wymienie jak dojda ww graty.

co to znaczy "wtórna przyczyna" ze swiecami?? psuły sie od czegoś??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 stycznia 2010, 14:50
Podam przyklad. Silne mrozy plus niepodawanie cieplego powietrza do gaznika (plus moze cos jeszcze) sprawiaja ze gaznik zle dziala, przez co zalewa silnik, przez co zawala swiece. Jak wyjmiesz swiece to sa cale zarzucone i trzeba je oczyscic, zeby dzialaly. Ale same z siebie sie nie zarzucily.
Zreszta skutkiem tego co wyzej moze byc tez benzyna w oleju. Ona tez powoduje uszkodzenia, ale nie jest ich pierwotna przyczyna, tylko cos spowodowalo cos, a to cos spowodowalo cos innego itd.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 stycznia 2010, 19:33
Łysy,ja tak miałem i pomogło przedmuchanie gaźnika po prostu - to było latem.
Jeździłem też przy - 25 i mrozy nie miały najmniejszego wpływu na pracę gaźnika oraz silnika.
21 stycznia 2010, 13:23
qubek napisał(a): Jak wyjmiesz swiece to sa cale zarzucone i trzeba je oczyscic, zeby dzialaly.

Jak oczyścić ?

Łysy
Jak na zimnym jest lepiej to by sugerowało że za bogato .
Ssanie ? Może się nie otwiera do końca ?
Poziom paliwa ?
No i to "niewielkie przebicie" naprawić koniecznie.
21 stycznia 2010, 13:39
Michał2 napisał(a):
qubek napisał(a): Jak wyjmiesz swiece to sa cale zarzucone i trzeba je oczyscic, zeby dzialaly.

Jak oczyścić ?

Czyms oskrobac i na palnik?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 stycznia 2010, 14:03
Michał2 napisał(a): Jak na zimnym jest lepiej to by sugerowało że za bogato .

tez mi sie tak wydaje
Michał2 napisał(a):Ssanie ? Może się nie otwiera do końca ?

minimalnie było przmkniete i "zwalczyłem" to, ale nic nie dało :P
Michał2 napisał(a):Poziom paliwa ?

zostawie sobie na deser, jak wymienie wszystko w zapłonie. Nigy z tym nie walczyłem i mam pewne obawy :P
Michał2 napisał(a):No i to "niewielkie przebicie" naprawić koniecznie.

jak wspomniałem wyzej zamówiłem kopółke, palec, styki i kable. zobaczymy ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy