Z tego co kiedys policzylem to bylo 8,9-9. Jesli dobrze pomierzylem. I jesli dobrze pamietam.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Raporty garażowe
qubek napisał(a):Tak mni w sesje rozne mysli nieprzystojne przychodza do glowy i sie zastanawiam czy np nie podniesc mu troche stopnia sprezania, albo co?wez sie ucz jak tu mowa o sesji

qubek napisał(a):No widzisz. Przeciez to jest strasznie uproszczenie. Sama liczba stopnia sprezania niewiele znaczy. Ta sama wartosc moze byc za duza albo za mala w zaleznosci np od czasow rozrzadu, ksztaltu glowicy, tego, tamtego, smego. Tyko ze taka wiedza nie oznacza ze potrafie to policzyc i otrzymac konkretny (i prawidlowy) wynik.
sokol napisał(a):qubek napisał(a):Tak mni w sesje rozne mysli nieprzystojne przychodza do glowy i sie zastanawiam czy np nie podniesc mu troche stopnia sprezania, albo co?wez sie ucz jak tu mowa o sesji![]()

sokol napisał(a):qubek napisał(a):Tak mni w sesje rozne mysli nieprzystojne przychodza do glowy i sie zastanawiam czy np nie podniesc mu troche stopnia sprezania, albo co?wez sie ucz jak tu mowa o sesji![]()
qubek napisał(a):Takno wy chyba zartujecie
Zdjęcie nie zachowało się