Skode? Chyba tylko jesli byl emerytem, mial wasa lub przynajmniej kapelusz

Jasne ze jak sie pojawily fiacisze to sie ludzie podniecili bo to byl skok. Normalne dosc auto, tu, u nas, w szarzyznie i beznadziei lat 60tych!
No i pamietajmy pierwsze 125p byly tez samochodem luksusowym i niedostepnym dla przecietnego czlowieka. To byl kosmos przeciez. Ja wiem jak teraz sie widzi Fiata, ale jeszcze w koncu lat 80tych DF to byl luksus. Potem sie gwaltownie spauperyzowal, ale wtedy? Nie wspominajac juz o latach 70tych. Wiec do DFa ktos mogl sie slinic, ale najczesciej conajwyzej na parkingu albo plakacie w Motorze. Zreszta ciekawe zdobyc by jakies wartosci gieldowe samochodow powiedzmy z 80 roku.
Jeszcze raz. Nie zakrzywiajmy naszej perspektywy wspomnieniami ostatnich lat. Polonez to dziadostwo? A ja pamietam jak znajomy dyrektor w FSO przyjezdzal coraz to nowymi modelami Poloneza to byly to takie bryki ze hej. A ile mialy na liczniku!