Elektroniczny aparat home made.

23 kwietnia 2007, 01:02
Wpadł mi ostatnio do głowy pomysł żeby zbudować elektroniczny aparat do garba. Jako że mam doświadczenie w elektronice i kumpla programatora wykonanie części elektronicznej nie stanowiło by problemu.
Mam kilka pytań związanych z tym. Aha caly czas mowa o zastosowaniu do dwóch gaźników.
Czujnik umieszczony na bloku w tym miejscu na które ustawia się standardowo zapłon. Magnesik na kole pasowym w punkcie 0stopni. I teraz pytanie czy ktoś zna jakie powinny być kąty wyprzedzenie zapłonu w funkcji obrotów? Czy wystarczy tylko tak zaprogramować układ żeby dawał odpowiednie wyprzedzenie w funkcji obrotów?

A tak w ogóle to ma ktoś doświadczenia z takimi konstrukcjami? Zastanawiam sięnad tym ponieważ na podcisnienu mam dziurę przy ruszaniu i w ogóle lekkim dodaniu gazu. Ewenualny zakup nowego aparatu padł by na 009 ale dać 400zł za chińszczyznę to lipa trochę. Na abcgarbus jest niby 009 produkcji boscha za 500zł ale to spora kasa jak dla mnie no i też nie wiadomo czy nie chińska robota.
23 kwietnia 2007, 07:49
Chodziło mi coś takiego po głowie jakiś czas temu. Chciałem wykorzystać fabryczny czujnik, który jest w obudowie koła zamachowego. Ale z braku czasu projekt upadł. W necie znalazłem firmę, która za nieduże pieniądze robi aparaty do motocykli oldtimerów, więc pewnie mogliby i do garba coś wydłubać :)
sex, bug and rock'n'roll
23 kwietnia 2007, 07:51
RuMuN napisał(a): I teraz pytanie czy ktoś zna jakie powinny być kąty wyprzedzenie zapłonu w funkcji obrotów? Czy wystarczy tylko tak zaprogramować układ żeby dawał odpowiednie wyprzedzenie w funkcji obrotów?
Napisales dwa razy to samo?
Zerkne i powiem Ci jakie parametry maja rozne popularne aparaty odsrodkowe. Mialem gdzies opisowe dane, bez krzywej.
Taki uklad jak opisujesz, jesli dobrze zrobiony i niezawodny, jest dokladniejszy niz zwykly aparat.

009 sa robione albo w Chinach, albo - te drozsze - w Brazylii
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 kwietnia 2007, 13:49
musze Was rozczarowac, ale w Chinach Bosch nie produkuje aparatow zaplonowych, a w szczegolnosci na AA (Automotive Aftermarket). Wbrew pozorom w Chinach ulokowana jest produkcja nowoczesnych technologii, przynajmniej jesli chodzi o Bosch'a i produkcje motoryzacyjna.

pzdr
"Bujo"
23 kwietnia 2007, 13:58
W Chinach sie robi wszystko, na wszystkich mozliwych poziomach zaawansowania technologicznego i jakosci (no moze prawie).
Bosch nie robi 009 w Chinach, tylko robil (w czasie przeszlym, na tyle na ile wiem) w Brazylii.
009 robione gdzies na Dalekim Wschodzie (bo to nie musza byc Chiny, choc pewnie sa) nie sa Bosch'a z tego co wiem.
Nie widzialem jeszcze tych aparatow. Jakos nikt sie nie kwapi sprobowac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 kwietnia 2007, 17:52
qubek napisał(a):
RuMuN napisał(a): I teraz pytanie czy ktoś zna jakie powinny być kąty wyprzedzenie zapłonu w funkcji obrotów? Czy wystarczy tylko tak zaprogramować układ żeby dawał odpowiednie wyprzedzenie w funkcji obrotów?
Napisales dwa razy to samo?
Zerkne i powiem Ci jakie parametry maja rozne popularne aparaty odsrodkowe. Mialem gdzies opisowe dane, bez krzywej.
Taki uklad jak opisujesz, jesli dobrze zrobiony i niezawodny, jest dokladniejszy niz zwykly aparat.

009 sa robione albo w Chinach, albo - te drozsze - w Brazylii

Qubek chodziło mi o to..... w pirwszym pytaniu czy ktoś zna jakie powinny być kąty, a w drugim miałem na myśli czy wystarczy tylko odpowiedni kąt w funkcji obrotów po jakiejś tam krzywej czy może są od tego jakieś odstępstwa. Inaczej nie wytłumaczę :-D
23 kwietnia 2007, 18:01
OK, ksiazke gdzie sa konty ma whyshchuck, moze napisze :)
Tak wystarczy
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 kwietnia 2007, 18:12
chcesz zrobic cos co juz jest zrobione :)
tak zwany crank tridger timming. na dwa sposoby: naweircane kolo zamachowe i czujnik w bloku przy polowce (trzeba nawiercic)
druga opcja na kole pasowym (scata... tych uzywa "pewna" firma) i czujnik przykrecany do tego miejsca gdzie przykreca sie ta dolna blache pod kolo pasowe (nie sam czujnik ale takie siodlo dla czujnika). i nie jest to pojedynczy magnes... nawet nie ma tam magnesu tylko taka jakby zebatka z duuuuza iloscia zabkow i jedna dluzszza przerwa. tez zestaw dedykowany jest pod garba... i nie jest tani.

porbuj moze cos fajnego wjdzie... tylko obawiam sie ze jeden magnesik nie wystarczy... zbyt wiele zmiennych jest uwzglednianych przy ustawianiu takiego elektronicznego zaplonu...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
23 kwietnia 2007, 20:04
Zielony TYKA napisał(a):chcesz zrobic cos co juz jest zrobione :)
tak zwany crank tridger timming. na dwa sposoby: naweircane kolo zamachowe i czujnik w bloku przy polowce (trzeba nawiercic)
druga opcja na kole pasowym (scata... tych uzywa "pewna" firma) i czujnik przykrecany do tego miejsca gdzie przykreca sie ta dolna blache pod kolo pasowe (nie sam czujnik ale takie siodlo dla czujnika). i nie jest to pojedynczy magnes... nawet nie ma tam magnesu tylko taka jakby zebatka z duuuuza iloscia zabkow i jedna dluzszza przerwa. tez zestaw dedykowany jest pod garba... i nie jest tani.

porbuj moze cos fajnego wjdzie... tylko obawiam sie ze jeden magnesik nie wystarczy... zbyt wiele zmiennych jest uwzglednianych przy ustawianiu takiego elektronicznego zaplonu...

No może jest zrobione ale jak sam piszesz nie jest tanie. Celem mojego pomysłu jest oszczędność ale nie taka że jakość traci na wartości tylko taka że na malorego czy msd mnie nie stać a zakup 009 jest kwestią dyskusyjną i nie tanią do końca.

Wydaje mi się że jeden magnes wystarczy w punkcie 0stopni i od tego punktu liczone by było wyprzedzenie, no chyba że takie rozwiązanie nie będzie zbyt dokładne to wtedy można zrobić kilka magnesów np. 0stopni, 10, 20 i 30. Wartości pośrednie liczone by były względem sąsiadujących magnesów. Narazie jest pomysł, pogadam z kumplem jak on to widzi i będziemy działać.

A powiedz mi Zielony o jakie zmienne chodzi? Według mnie to tylko obroty i kąt wyprzedzenia. Proste. Takie obroty taki kąt, inne obroty inny kąt ite pe.


Whyshchuck, jeśli masz tę książkę to podziel się z łaski swojej wiadomościami z niej :-D
23 kwietnia 2007, 22:25
010 -> 18 - 22 st. / 1700 rpm
019 -> 28 - 32 st. / 3500 rpm
031 -> 29 - 32 st. / 2800 rpm
009 -> 20 - 24 st. /1800 rpm

Pozdrawiam
24 kwietnia 2007, 23:26dużo danych
Chyba o czymś zapomniałeś?
No, a obroty?
Bo kąt wyprzedzenia zapłonu jest zmienny w funkcji n. (reg odśrodkowy)
A, przyspieszenie, zależne od podciśnienia w kanale dolotowym. (reg podciśnieniowy)
Czujnik prędkosci obrotowej - nie problem, ale w tym drugim wyp. to przynajmniej czyjnik położenia przepustnicy gaźnika.

Coś będziesz musiał dorobić, bo te funkcje spełnia aparat zapłonowy.
Może więc tylko kup wkład do bezstykowego?
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
25 kwietnia 2007, 00:10Re: dużo danych
comet napisał(a):Chyba o czymś zapomniałeś?
No, a obroty?
Bo kąt wyprzedzenia zapłonu jest zmienny w funkcji n. (reg odśrodkowy)
A, przyspieszenie, zależne od podciśnienia w kanale dolotowym. (reg podciśnieniowy)
Czujnik prędkosci obrotowej - nie problem, ale w tym drugim wyp. to przynajmniej czyjnik położenia przepustnicy gaźnika.

Coś będziesz musiał dorobić, bo te funkcje spełnia aparat zapłonowy.
Może więc tylko kup wkład do bezstykowego?

A jeśli 009 czy inne odśrodkowe aparaty nie mają podciśnienia? Kąt jest sterowany tylko zależnie od obrotów. Albo ja czegoś tu nie kumam albo nie możemy się zrozumieć. Z wcześniejszych wypowiedzi wynika że wystarczy sterować kąt wyprzedzenia w funkcji obrotów.
25 kwietnia 2007, 09:20Re: dużo danych
RuMuN napisał(a):
comet napisał(a):Chyba o czymś zapomniałeś?
No, a obroty?
Bo kąt wyprzedzenia zapłonu jest zmienny w funkcji n. (reg odśrodkowy)
A, przyspieszenie, zależne od podciśnienia w kanale dolotowym. (reg podciśnieniowy)
Czujnik prędkosci obrotowej - nie problem, ale w tym drugim wyp. to przynajmniej czyjnik położenia przepustnicy gaźnika.

Coś będziesz musiał dorobić, bo te funkcje spełnia aparat zapłonowy.
Może więc tylko kup wkład do bezstykowego?

A jeśli 009 czy inne odśrodkowe aparaty nie mają podciśnienia? Kąt jest sterowany tylko zależnie od obrotów. Albo ja czegoś tu nie kumam (....)

Jak dla mnei kumasz ok
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 kwietnia 2007, 12:39to po co?
To po co ta cała zawierucha?
Ja mam aparat co ma to i to.
I jest to najzwyklejszy klasyk!
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
25 kwietnia 2007, 16:25Re: to po co?
comet napisał(a):To po co ta cała zawierucha?
Ja mam aparat co ma to i to.
I jest to najzwyklejszy klasyk!

Klasyk=seria?

Cała sprawa toczy się po to aby wyeliminować właśnie podciśnienie. Zrobić elektroniczny odpowiednik odśrodkowego 009.

← Rasowanie