Wpadł mi ostatnio do głowy pomysł żeby zbudować elektroniczny aparat do garba. Jako że mam doświadczenie w elektronice i kumpla programatora wykonanie części elektronicznej nie stanowiło by problemu.
Mam kilka pytań związanych z tym. Aha caly czas mowa o zastosowaniu do dwóch gaźników.
Czujnik umieszczony na bloku w tym miejscu na które ustawia się standardowo zapłon. Magnesik na kole pasowym w punkcie 0stopni. I teraz pytanie czy ktoś zna jakie powinny być kąty wyprzedzenie zapłonu w funkcji obrotów? Czy wystarczy tylko tak zaprogramować układ żeby dawał odpowiednie wyprzedzenie w funkcji obrotów?
A tak w ogóle to ma ktoś doświadczenia z takimi konstrukcjami? Zastanawiam sięnad tym ponieważ na podcisnienu mam dziurę przy ruszaniu i w ogóle lekkim dodaniu gazu. Ewenualny zakup nowego aparatu padł by na 009 ale dać 400zł za chińszczyznę to lipa trochę. Na abcgarbus jest niby 009 produkcji boscha za 500zł ale to spora kasa jak dla mnie no i też nie wiadomo czy nie chińska robota.
Mam kilka pytań związanych z tym. Aha caly czas mowa o zastosowaniu do dwóch gaźników.
Czujnik umieszczony na bloku w tym miejscu na które ustawia się standardowo zapłon. Magnesik na kole pasowym w punkcie 0stopni. I teraz pytanie czy ktoś zna jakie powinny być kąty wyprzedzenie zapłonu w funkcji obrotów? Czy wystarczy tylko tak zaprogramować układ żeby dawał odpowiednie wyprzedzenie w funkcji obrotów?
A tak w ogóle to ma ktoś doświadczenia z takimi konstrukcjami? Zastanawiam sięnad tym ponieważ na podcisnienu mam dziurę przy ruszaniu i w ogóle lekkim dodaniu gazu. Ewenualny zakup nowego aparatu padł by na 009 ale dać 400zł za chińszczyznę to lipa trochę. Na abcgarbus jest niby 009 produkcji boscha za 500zł ale to spora kasa jak dla mnie no i też nie wiadomo czy nie chińska robota.
