1.6AD+AT - cdn...?

19 maja 2007, 23:02
H!

Mam ja sobie silniczek 1.6 AD, wraz ze skrzynką AT (z panoramki). Ha! ;)
Ma olbrzymi luz na kole, więc nie wkładam go na razie do Stefka, ale chcę powoli sobie wyszykować...

I teraz moje pytanie/a do Was... co/jak/dlaczego proponujecie...?

Założenia:
- ciut mocniejszy,
- trwały (stąd "ciut"), ;)
- ekonomiczny (da się?). ;);)

Mam gazownię, więc nie chcę robić przerostu formy nad treścią, ale coś co będzie trwałe, mocniejsze od serii i nie puści z torbami fKG. To ma jeździć a nie być wiecznie "konstruowane". ;)

Co proponujecie...?
Tylko proszę bez technicznego bełkotu, którego i tak nie pojmę... ;)
Cenne wskazówki mile widziane. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 maja 2007, 00:59
How much do you want to spend?
How much exta power do want?
20 maja 2007, 08:45
Just a little... ;)
Just a little too... ;);)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 maja 2007, 09:36
To może pozostań przy tej pojemności, ale zrób go na tzw. zicher, jak Zielony, może popraw glowice po fabryce, kwestię gaźników....poważnie bym przemyślal, bo jeśli nie chcesz żeby auto stalo lub nie jezdzilo jak nalezy musisz je dobrze rozkminić ;) nie wspominając o dobrym ich ustawieniu i konfiguracji. Tu napewno przyda Ci się analizator spalin, wakuometr....ale z korzyścią dla twojego warsztatu...coraz więcej ludzi ma zestawy dwugaznikowe więc będą je mogli wyregulować także u Ciebie jak to ogarniesz.
Powodzenia.[/list]
20 maja 2007, 10:00
d.bios dobrze gada z tym wakiem i analiza :) moge Ci zalatwic LM-1 firmy innovate :P niestety to kosztuje ale takich przyzadow niewiele ludzi ma :) sensor lambda czyi tak zwane AFR :) baaardzo przydatna opcja :) przy regulacji czy to jednego czy to dwuch gaznikow nie mowiac o wtrysku gdzie ebz tego raczej nie pogadasz.

a gazniki... dokladnie... nie bron sie przed tym :) to tylko na + wychodzi :) a ja np mam teraz weberki z mixerami do gazu :) za 650zl za kompet :) (nowe mixery chodza po 250zl nowe)

Falco fakt ot wszystko kosztuje ale warto :) szczegolnie jak chcesz ekonomie przy 1600...
pamietaj nic na sile po woli uzbieraj kaske kupuj po kolei co trzeba i w koncu zbuduj... :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 maja 2007, 11:13
Zielony TYKA napisał(a):LM-1 firmy innovate :P niestety to kosztuje ale takich przyzadow niewiele ludzi ma :)
No bez przesady - ja znam sporo osob w warszawie ktore maja afr innovate a duzo wiecej osob ktory ma afr wogole, az tak do tylu nie jestesmy:P
Ale fakt przydal by sie ktos to dobrze i szybko ogarnie naprawy i regulacje rasowanych garbow bo na to bedzie popyt.
20 maja 2007, 11:25
dobra... ale nei widzisz ich w kazdym samochodzie... mowie np o zestawie LM-1 RPM + aux box...
to ze ludzie to maja to wiem... do polski tez wysylamy tego troche... w wawie przynajniej 2 osoby maja Innovate od nas. potem katowice, krakow i tp itd... :)a na pewno inne firy tez to sprzedaja wiec... dla tego nie napisalem ze nikt tego niema tylko ze niewiele ludzi to ma...
ja nap nie zanm zadnego garba w polsce majacego cokolwiek innovate.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 maja 2007, 18:03
Dzięki wszystkim za wskazówki! ;)

1. Chris, wybacz, ale niestety mój angielski jest zbyt ubogi (wstyd), żeby dokładnie napisać co i jak.

2. d.bois tak dokładnie myślę, bo ja nie mam zamiaru robić potwora, ale trochę poprawić osiągi. Głównie dla troszkę lepszej mocy, ale i ekonomiczności.

3. Tykers dzięki za info na pryw, na razie na spokojnie przegryzam temat, bo nie mam żadnego ciśnienia. Zresztą, to nie ma być na już, ale krok po kroczku, żeby wszystko miało ręce i nogi.

4. Jago (sorki nie zauważyłem Cię) ;) na razie skupiam się na tym co umiem, ale cały czas pcham fKG do przodu, więc kto wie, co będzie za jakiś czas... ;)

Prawie idealnym przykładem jest Kurczak (Garb Agenta), którym notabene niejednego "rasowańca" kosiłem jak sie masz... ;););)

Silnik też 1.6 AD, ze zwykłym osprzętem (Solex 34) i żadnych zbędnych wodotrysków. Jedyna zmiana, to większy zestaw (1642?) a gania jak mało który. Niestety jest bardzo nieekonomiczny... :twisted:

Będę wdzięczny za konkretne przykłady, czyli co warto przemyśleć, co w ogóle nie jest warte zachodu.
Co do dostępności części, to dzięki fKG ;) mogę mieć praktycznie wszystko z BBT, oczywiście w dobrych cenach. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
20 maja 2007, 22:39
falco napisał(a):Silnik też 1.6 AD, ze zwykłym osprzętem (Solex 34) i żadnych zbędnych wodotrysków. Jedyna zmiana, to większy zestaw (1642?) a gania jak mało który. Niestety jest bardzo nieekonomiczny... :twisted:

Taki zestaw jak był u mnie, czyli 1641 (większe cylindry i jeżeli wiem to niczym innym się nie różni) , przyznam róznież nie był za bardzo ekonomiczny :wink: ale to oczywiscie zalreży kto jakim kryterium się kieruje :wink:

Ja na twoim miejscu zmieniłbym tylko wałek (tamten silnik i tak musi iść do szlifu), a resztę zostawił standart :D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
20 maja 2007, 23:46
Majki napisał(a):Ja na twoim miejscu zmieniłbym tylko wałek (tamten silnik i tak musi iść do szlifu), a resztę zostawił standart :D


Pytanie tylko na jaki wałek :wink: im większa krzywka wałka, tym bardziej otwiera się zawór i potrzeba większej ilości mieszanki do napełnienia komory w głowicy.Nie wiem czy Solex 34 da sobie radę, ale on ma chyba dośc duża gardziel, więc powinno być jako tako, nawet przy w110,....ale z tym na seryjnym wydechu chyba nie będzie hulało zbyt fajnie.

Generalnie moim zdaniem : wałek+wydech, wyregulowac i jeździć.Zapłon chyba da radę seryjny. :wink:

NO chyba, ze chesz faktycznie 1641 które ma różne opinie, ale... moim zdaniem ( Kurczak) śmiga całkiem fajnie.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 maja 2007, 16:36
Kurczak będzie dziś u mnie w fKG, więc może pod osłoną nocy... ;):):D :twisted:

Też słyszałem, żeby "posiłkować" się wałkiem (jaki warto?) a resztę zostawić, ale słyszałem również, że to chybiony pomysł... :-k

Ja się na tyle nie znam, więc pytam... ;)
Wiadomo, że jak kiedyś będę miał kaprys, to założę inne gaźniki, itp., choć nie jest to moim priorytetem, wręcz przeciwnie. Jednak wolałbym wcześniej przygotować bebechy, żeby nie obudzić się z ręką w nocniku, jak to często bywa przy nieprzemyślanych projektach... ;)

Mam mocną skrzynię, koło 200, BDB sprzęgło, zapewne na przód wrzucę tarcze, ale to już na później. Na razie skupiam się na serduchu, bo i tak zanim je uruchomię, to trochę czasu upłynie. Krok po kroczku... ;)

Mówcie, doradzajcie, pomagajcie... :)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
21 maja 2007, 17:36
Jak dla Twoich potrzeb moim zdaniem: solex 34, wałek w100, wydech z sada nie zucający sie w oczy np. motosport. Z czasem dwa dellorto/webery ale pojawia sie problem gdzie umiescić parownik itd
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 maja 2007, 18:02
falco ma takie pomysłi i orginalne wyposażenie Garbuska, że parownik to pewnie nie kłopot, dla Jego inwecji :D
21 maja 2007, 19:13
Felek napisał(a):falco ma takie pomysłi i orginalne wyposażenie Garbuska, że parownik to pewnie nie kłopot, dla Jego inwecji :D

hehehe... punktujesz, punktujesz... ;) (spoko części i tak Ci wyślę) ;)

Wiadomo, że nie zrezygnuję z gazowni, między innymi dlatego nie mam zamiaru rzeźbić z mocą, bo to się wyklucza... ;)

Czekam na dalsze instrukcje... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
21 maja 2007, 20:24
moja propozycja wydaje mi sie dla Ciebie najlepsza. Jak jeden solex to nie wiecej niż w100. Można by jeszcze go doprezyć do 9 gdzieś skoro i tak na gazowni
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie