Uretany, amortyzatory, sprężyny i stabilizatory

19 lutego 2008, 00:09
d.bois napisał(a):Na ostatnim to wygląda jakby mial obcierac na każdym zakręcie ;)

wbrew pozorom jest na prawdę ok. jestem bardzo zadowolony. nie obciera również z pasażerem i na wybojach da się przejechać itp. nie ma problemu. jest to kompromis pomiędzy wygoda a obniżeniem. dla mnie teraz jest idelanie :)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
8 marca 2008, 21:16
powiem Ci Majki ze wyglada naprawde zajebiscie na tym zawiasie :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 września 2008, 21:37
Dobra, co jest nie i tak...

Garb ma nowe gumki czyli te uretanki pozakładane na przód. założyłem CSP czerwone i na amorach olejowych i gazowych jest ZA wysoko czyli 10cm do rantu błotnika (opona 185/60).

Wszystko było rozbierane z rok temu więc mogłem strzelić gafę...

Po zamontowaniu tych obniżaczy skraca się odbojniki?
21 września 2008, 12:33
a co uterany maja do wysokości?? Chyba ze w sprezyne je powtykałeś :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 września 2008, 13:07
Ok jak juz wszyscy ogolnie nawijaja na tym temacie to ja tez sie włacze choc jestem totalnie zielony w sprawach zawieszenia. Wiec bardzo prosze jak cos przekrece to nie bierzcie mnie powaznie ....
A wiec mam sobie dziadka z poczatku '66 na mokrych połosiach - jak ta informacja sie komus przyda - i mam zamiar sie zabrac za zawieszenie, nie tak profesjonalnie jak niektorzy - po prostu wymiana amortyzatorow na nowe zeby jakis czas wytrzymały - kupuje narazie te z najnizszej połki bo funduszy brak, nastepnym razem kupie cos firmowego.
A sprawa jest taka ze w nowych samochodach i nowszych garbach są na amortyzatorach sprezyny a ja juz kilka razy odkrecałem koła i nigdy nie widziałem tam sprezyn - powinny byc czy to tylko jakis bonus do amortyzatorow nowszych ??
A co do obnizania to amorki juz nie spełniaja swojego zadania - chyba bo mam dosc nisko nad ziemia - tak ze nadwozie jeszcze nie zachacza o krawezniki na parkingu za to rejestracje mam 2 -3 cm nizej i od dołu jest cała zdarta i powyginana.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
21 września 2008, 13:24
Same amortyzatory nie obniżają. W rurowcu nie ma sprężyn, bo ich zadanie przejęły drążki i listwy skretne (z tyłu i przodu). Owszem, można zastosować amortyzatory ze sprężynami, ale musisz opuścić zawieszenie całkowicie na drążkach, a pozatym ryzykujesz oberwanie górnych mocowań w rurowisku z przodu. Najtańsze amortyzatory Cofapy olejowe nie są takie złe.
Tablicę rejestracyjną zawieś nieco wyżej i po problemie :-)
sex, bug and rock'n'roll
21 września 2008, 13:47
renegat napisał(a):Same amortyzatory nie obniżają. W rurowcu nie ma sprężyn, bo ich zadanie przejęły drążki i listwy skretne (z tyłu i przodu). Owszem, można zastosować amortyzatory ze sprężynami, ale musisz opuścić zawieszenie całkowicie na drążkach, a pozatym ryzykujesz oberwanie górnych mocowań w rurowisku z przodu. Najtańsze amortyzatory Cofapy olejowe nie są takie złe.
Tablicę rejestracyjną zawieś nieco wyżej i po problemie :-)

Olejowe cofapy są bardzo dobre w przypadku seryjnych rozwiązań. Te ładne ze sprężynką to sobie daruj. Wg. mnie sztuka dla sztuki.
21 września 2008, 15:21
renegat napisał(a):
Tablicę rejestracyjną zawieś nieco wyżej i po problemie :-)

Ok dzieki WIELKIE za porady - nie mam zamiaru tuningowac zawieszenia - zreszta narazie nie mam zamiaru nic tuningowac w samochodzie :D

A co do rejestracji - Mi nie przeszkadza policja tez sie jeszcze nie doczepiła tylko czasami jak podjezdzam do kraweznika to po usłyszeniu "szurniecia" nie wiem czy to rejestracja czy juz nadwozie ;)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
21 września 2008, 16:28
Zeby uscislic: Tak jak pisal Lysy, w Garbie rurowcu nie ma z przodu sprezyn tylko drazki skretne. Wiekszosc wspolczsnych smochodow ma sprezyny (czasem amortyzator jest w ich srodku, jak w wypadku kolumn macphersona, czasem obok). Amortyzatory ze sprezyna naokolo ktore mozna kupic w sklepach Garbusowych to cos innego. To jest dodatkowa sprezyna, ktora cos ma tam dawac, ale pomocnicza i nie spelniajaca glownej roli, ktora pozostaje przy drazkach
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 września 2008, 18:29
w niektorych rozwiazaniach spreyna calkowicie przejmuje role drazkow.

Zdjęcie nie zachowało się

Remmele front axle adjustable suspension system for VW 1200

From model 08/1967, struts are height and firmness adjustable with preload springs and main springs, machined parts with Unibal bearings. Can be used for standard and lowered front axles. The spring leafs inside the front axle beam are no longer used, thus completely removed.
21 września 2008, 18:45
karol napisał(a):w niektorych rozwiazaniach spreyna calkowicie przejmuje role drazkow (....)
Jasne, ale nie o nich byla mowa. Granic przerobek nie ma.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie