dziś wyjechałem na ulicę i... nie przejechałem się za daleko
najpierw miałem problem wyjechac z garazu, w końcu ustawiając konstrukcję z desek udało się
następnie miałem przejechać taka polną dróżką z 200 m i wyjechac na asfalt, przy wyjeździe przywaliłem prawdopodobnie stabilizatorem lub samolotem

a była różnica wysokości moze z 4 cm. bo okazało się że od poprzednich zdjęć jeszcze trochę obsiadł w dół

i teraz prześwit to było z 5 cm
podsumowując jak wyjechałem już na ten asfalt to okazało się, że opony non stop trą o błotniki. podsumowując jutro zmieniam sprężyny na prawie seryjne i teraz już wiem, że kolumny regulowane + seryjne sprężyny to żaden problem. chciałem zaznaczyć że mam niski profil opony i ustawiłem kolumnę prawie na max wysokości... no ale nic, jutro podziałam i zobaczę jak będzie
