po skreceniu kolo zamach. stoi ?

8 października 2007, 19:28
ma straszny kolor. Kwalifikuje sie do wymiany.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 października 2007, 19:38
Łysy napisał(a):ma straszny kolor. Kwalifikuje sie do wymiany.

No wlasnie :\ przysmazona ... ale przed rozpolowieniem smigal ladnie na niej ;)
8 października 2007, 19:49
idź za radą Qbeka,weź to wszystko pod pache i do szlifierza wałów,bedziesz wiedział co i jak i za ile i na kiedy i dlaczego tak drogo.
14 października 2007, 17:08
mechaniki oszukac sie nie da Qubek punkt dla Ciebie jednak panewka od walka rozrzadu podeszla. Ale i tak wymienie od walu bo jest nie ciekawa. Czy na panewkach od walka tez sa nominaly tak jak przy tych od walu?
Tak wygladaja moje swiezo po wyjeciu
Zdjęcie nie zachowało się
15 października 2007, 07:36
Panewki walka rozrzadu zazwyczaj wsadza sie nominaly, bo tam sa male sily i najczesciej nie ma potrzeby szlifowac. Jakies nadwymiary chyba sa, ale rzadko i nie pamietam w ktora strone
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 listopada 2007, 14:04
Witam troche sie naczekalem na te panewki ale juz sa zalozone silnik zlozony wszystko zgodnie z instrukcja.
Kreci sie ale nadal troche ciezko tzn bez porownania do poprzedniej sytuacji bo teraz rozrusznik ma sile zakrecic ale nadal za slabo zeby odpalic. Moje pytanie czy moze to byc przyczyna tego ze sa nowe panewki walka i walu? Albo ze olej "nie rozszedl sie" po silniku? Dodam ze mam nowy akumulator 44Ah i nieporadzil sobie.
Jak zwykle z gory dzieki za info pozdra.
4 listopada 2007, 17:14
A ktoś Ci sprawdził (szlifierz wałów) jakie panewki masz tam włożyć? A jakie panewki kupiłeś? Nadwymiar czy nominał?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 listopada 2007, 17:58
to wszystkko ok sie zgadza...
4 listopada 2007, 18:41
Wał był szlifowany do tych panewek?
sex, bug and rock'n'roll
4 listopada 2007, 22:33
PLastik napisał(a):Witam troche sie naczekalem na te panewki ale juz sa zalozone silnik zlozony wszystko zgodnie z instrukcja.
Kreci sie ale nadal troche ciezko tzn bez porownania do poprzedniej sytuacji bo teraz rozrusznik ma sile zakrecic ale nadal za slabo zeby odpalic.

Zbyt mały luz powoduje zatarcie się wału na panewkach i w konsekwencji jego uszkodzenie wymagajace kolejnej kapitalki, a tego zapewnie nie chcesz?
Oddaj lepiej go w dobre ręce mechanika, bo kolejnych prób może nie przetrzymać. :-D
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
5 listopada 2007, 09:01
PLastik napisał(a):to wszystkko ok sie zgadza...
to znaczy?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 listopada 2007, 10:54
zrobilem tak: wymienilem panewki od wlaka rozrzadu byly standard wymienilem na standard. Zamowilem taki sam nominal panewek glownych i wymienilem tylko ta co zostala uszkodzona. Silnik wczesniej pracowal dobrze pozatym na wale nie bylo jakis sladow zluzycia. Dodam dla przypomnienia tylko ze cale to remontowanie zaczoalem bo musialem rozpolowic silnik do wmontowania szpilek, wczesniej silnik byl ok. Moze za mocno dziada skrecilem chociaz nie wydaje mi sie ale sprawdze to dzis. Aha jak go troche przepchne do tylu na luzie to owiele lepiej kreci :roll: .
5 listopada 2007, 11:07
Tak myslalem.
Zastanawiam sie po co w ogole zadajesz pytania, skoro i tak robisz po swojemu, wbrew naszym opiniom?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 listopada 2007, 11:37
takiej odpowiedzi sie spodziewalem :/ jestem lekko naiwny mialem nadzieje ze taki zabieg zadziala, nie ukrywam ze chodzilo mi o zejscie z kosztow bo i tak juz wlozylem za duzo w ten silnik . Tanie jest drogie :|
Czyli ta jedna panewka ktora wymienilem nie spacowala sie z walem? a moze jednak za mocno go skrecilem, maialem taka sama sytuacje jak wymienialem kiedys tlok i za moco skrecilem glowice dlatego ludze sie teraz ze jest podobnie...

← Pytania i problemy