konwersja z wbx do lbx...

18 października 2007, 21:56
Może warto zainteresować tym tematem, chociaż nie słyszałem żeby w PL ktos ten temat ruszył :? Co sądzicie o takiej przeróbce? Mi osobiscie się podoba ale nie wiem czy ktoś by się czegoś takiego podjął w PL :wink: Może dla kogos będzie to wskazówką :-D
http://www.gearheads.dk/oxyboxer.htm
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
18 października 2007, 22:03
kiedys troche o tym na forum dyskutowaliśmy przy okazji tematu wasserboxer. Podobno bardzo słuszna koncepcja. Typ5 jest jakby typem1 po tuningu. Wode mozna odiać i mamy wypasiony klocek. Wada w stosunku do seryjnego wassera jest rozstaw szpilek który pod głowice typ1 trzeba zmniejszyć. Innym słowem nie mozemy wsadzić wiekszych tłoków niz 94, a wasser podobno przyjmuje 103. Sama stronka bardzo ładnie pokazuje jak wszystko zrobić. Doby link
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 października 2007, 23:44
Ktoś wie więcej na ten temat, ja mało anglistyczny jestem :D
Na zdrowy rozsądek to jeśli WBX jest przystosowany seryjne pod duże pojemności to powinien być dobrą bazą pod 94. Ciekawa sprawa. Ciekawe jakie problemy czekają na budwniczego takiego silnika.
30 października 2007, 23:54
J jestem bardzo "podjarany" tym pomysłem, Wystarczy kupić dobry klocek, może mieć uszkodzone pierścienie czy uczszelki pod głowicam aby roszta była bdb. Dlaczego zaniechałeś pomysłu Majki?
30 października 2007, 23:57
nie ze względu, ze pomysł mi się nie podobał, bo i owszem jest super. to jest dosłownie prawie typ1 (w przenośni, bo to w sumie jest ty1 po tuningu;) ) i wszytsko jest dosłownie takie same, lub ma lepsze rozwiązania.
Zaniechałem poniewaz dostałem propozycję na typ1 :), która cięzko było odrzucić :wink:
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
31 października 2007, 00:02
Jestem bardzo przekanany do tej opcji tylko czekam na jekieś ALE :D
Musze zagłębić sie w temat, no i poszukiwać jakiegoś WBX do usunięcia przedrostka- wodniak :wink:
31 października 2007, 00:09
gadaj z Yogim on diluje WBXy :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 października 2007, 00:10
Felek napisał(a):Jestem bardzo przekanany do tej opcji tylko czekam na jekieś ALE :D
Musze zagłębić sie w temat, no i poszukiwać jakiegoś WBX do usunięcia przedrostka- wodniak :wink:

jak gadalismy o tym, to małym problemem moze być sprzęgło. zaznaczam małym. albo zostawiasz 228 i podszlifowujesz skrzynię i jak to powiedział Łysy "każda góra jest twoja" albo wkładasz garbowe, ale to przydałby sie już wzmocniony docisk (300-400 pln) kennedy 1700.

kolejny problem to chłodzenie. blok nie ma chłodnicy oleju. musi być zewnętrzna.

kolejne to przypasowanie oblachowania. trzeba pokombinować. gość ma porsche stajl, ale wątpie zeby nas było na to stać.

i to na razie tyle co mi się przypomniało.

aaa

z takich rzeczy, które są tam napisane to oczywiście szpilki i cylindry do przeróbki. no i tłoki/cylindry najlepiej kute... 2500 tysia
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
31 października 2007, 00:18
Łysy napisał(a):gadaj z Yogim on diluje WBXy :-D

i mieszka 40 km odemnie;)

- prosiakowe blachy fakt, stanowczo za drogie
- chłodnica to też kłopot bo skoro wywalimy wode nie ma żadnego chłodzenia
- sprzęgło zawsze stawia opory odczas swapów
- głowice i tłoki wiadomo trzeba dopieścić

Oj powoli sie nakręcam, ciekawe jakie może mieć osiągi taki silniczek...
31 października 2007, 00:23
Felek napisał(a):
Łysy napisał(a):gadaj z Yogim on diluje WBXy :-D

i mieszka 40 km odemnie;)

- prosiakowe blachy fakt, stanowczo za drogie
- chłodnica to też kłopot bo skoro wywalimy wode nie ma żadnego chłodzenia
- sprzęgło zawsze stawia opory odczas swapów
- głowice i tłoki wiadomo trzeba dopieścić

Oj powoli sie nakręcam, ciekawe jakie może mieć osiągi taki silniczek...

chłodnica, z przodu za pasem i po problemie. od merca np. pasuja idalnie, ja taka zakładam.

myslę że z 140km to powinien mieć. zależy od głowic i klawiatur i wałka itp.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
31 października 2007, 00:30
Pomyslimy, pomyslimy. Jak tylko wpadnie mi w ręce jakaś fajna okazja WBX to sobie zakupie. Szkoda, że remont generalny auta jest daleko w tyle, bym już kase zbierał na silnik :wink:
31 października 2007, 02:18
zanim sie zdecydujecie na przerobke, proponuje znalezc najpierw kogos kto porzadnie wykona wszelkie obrobki bloku (uciecie plaszcza wodnego, szpilki i pewnie wiele innych dupereli), a i tak liczyc sie z tym ze bedzie to jego pierwsza tego typu robota wiec mimo najszczerszych checi moze po prostu zniszczyc blok. nie wiem jak u was ale ja mam problem ze znalezieniem kogos komu bez strachu mozna zostawic blok do szlifu, a co dopiero takie wygibasy robic.
31 października 2007, 13:25
najtrudniej jest znaleść dobrego fachowca co zrobi to prawidłowo i nic nie zepsuje... chociaz z drugiej strony, jeżeli takiemu fachowcowi uda się się ta obróbka to napewno będzie miał na poczatku kilka zleceń do roboty z klucza a później może stanie sie potentatem na rynku obróbki bloków WBX :-D Trwały silnik i spory potencjał koni za dobre pieniądze ... może warto :wink:
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...

← Rasowanie