kilka pytan o zwiekszenie mocy

31 października 2007, 07:47
d.bois napisał(a):
qubek napisał(a):Odwrotnie. Ta roznica bedzie bardziej odczuwalna wlasnie w dejli drajwerze, bo w identycznie skonfigurowanym 1914 i 1776, normalnie moc nie powinna sie wiele roznic, za to wiekszy silnik bedzie elastyczniejszy i bedzie mial lagodniejsza charakterystyke. A to sa rzeczy ktore maja znaczenie przy normalnej jezdzie, a nie sa zbyt istotne na torze.
Dobrze by bylo sprawdzić to organoleptycznie Quba

Nie da sie, bo trzeba by zbudowac ze 3 identyczne silniki dla kazdej pojemnosci, zlozone przez tego samego czlowieka, w tym samym warsztacie, w tym samym stanie emocjonalnym itd, a potem przeprowadzic test w laboratoryjnych warunkach. I tak zreszta proba byla by za mala i badanie byloby niewiaygodne. Tak czy siak, nawet budujac po jednym silniku wynik jest w miare oczywisty, bo wynika z zasad fizyki i czystej logiki, a takze ponad 100 letniej tradycji i teorii budowania silnikow spalinowych
d.bois napisał(a):d.bois napisał:
To ja chyba jeszcze raz przeczytam ten temat Very Happy
Barzant napisał(a):W tym sporze glownie chodzi o to ze np mialy by zostac seryjne glowice i czy one przypakiem nie beda tlumic tego wiekszego silnika - gorsze oddychanie (tylko ze to jest dosc niewielka roznica).
Jakby byl temat 1776 vs 1999999 z seryjnymi glowicami to ten "wiekszy" pewnie by sie dlawil troche ale tutaj sa same korzysci z wiekszej pojemnosci.
A jak jeszcze dolozy sie do tego to ze walki rozrzadu sa tez w takiej samej cenie wszystkie to za ta sama kase mozna jeszcze walek tak dobrac ze to 1914 bedzie napewno lepsze od tego 1776 (z tez dobranym walkiem) a cane obu bedzie nadal identyczna:]
Nie ma kwesti "dlawienia sie" przez 1914, nawet seryjne glowice sa wystarczajaco "duze" dla obu konfiguracji. To jest problem ktory moglby teorytycznie wystepowac, jesli sobie wyobrazimy przesadnie lagodnie, zle skonfigurowane 1776 i ta sama konfiguracje w 1914, ktore jest jeszcze wieksze. Ale w praktyce ten problem nie wystepuje i nie potrafie sobie wyobrazic takiej konfiguracji, ktora dzialalaby w 1776 a w 1914 juz nie
Rebel napisał(a):Poza tym 40tki Dellorto są fajne ale do 2000cc maximum. Potem wypada zarzucić jakieś 48IDA co najmniej
Reb, po pierwze bardzo upraszczasz, do tego stopnia ze zasada traci na prawdziwosci. Po drugie pomijasz cale spaktrum gaznikow znajdujacych sie pomiedzy 40 DRLA a 48IDA, a jest ich pare.
Apollo napisał(a):czyli tak dobrze licząc na jakiś fajny motorek do garba trzeba wywalić coś około 20 tys zł
Grubo przesadziles. Mozna oczywiscie zrobic silnika za duzo wieksza kwote, ale kilka tysiecy powinno wystarczyc na cos niezbyd mocnego, ale bardzo przyzwoitego i nieporownywalnego z seria, jesli nie boisz sie samodzielnej roboty. A kilkanascie tys to juz bardzo porzadny i szybki silnik.
Majku napisał(a):to dobra sugestia, ja wiele się nauczylem składając moje 1600. popełniłem błędy, których mam nadziję nie popełnuię juz 2 raz Wink
Nie wiem czy blad, uzyskales calkiem przyzwoity silnik, ktory na pewno nie byl slaby (nawet jezeli gorszy od Barzanta) i byl nieporownywalny z seria.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 października 2007, 08:32
Zrobie w piątek pomiar ile ma do 100 mój MF wprawdzie jeszcze nie jest wyregulowany jak nalezy ale mnie wiecej zobacze jak się zbiera to napisze tutaj zeby bylo rozeznanie :D

PS. Łysy pokrewnych silników do garbusa to jest z tego co widze mnóstwo. Zalezy jak na to patrzeć. :wink:
www.kaferklub.com
31 października 2007, 10:45
qubek napisał(a):
Majku napisał(a):to dobra sugestia, ja wiele się nauczylem składając moje 1600. popełniłem błędy, których mam nadziję nie popełnuię juz 2 raz Wink
Nie wiem czy blad, uzyskales calkiem przyzwoity silnik, ktory na pewno nie byl slaby (nawet jezeli gorszy od Barzanta) i byl nieporownywalny z seria.

nie mówię ze skłądanie 1600 było blędem, wręcz przeciwnie. jestem bardzo zadowolony, ze najpierw złozyłem taki silnik.
co do błędów jakie przy nim popełniłem to np. zawiezienie nie do tego mechanika co trzeba i płacenie 2 razy za to samo. o to mi chodziło :wink:
poza tym na prawde jestem wam bardzo wdzieczny za pomoc przy nim :D i w ogóle na namówienie mnie, przez np. Barzanta na taki silnik. Pamiętam jak gadaliśmy na gg i Barzant mówi: jak masz trochę kasy odłożonej (była na tapicerkę :-D ) to kupuj dellorto 40 bo juz niedługo nie będzie ich na rynku heh
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
31 października 2007, 16:37
Renifer napisał(a):PS. Łysy pokrewnych silników do garbusa to jest z tego co widze mnóstwo. Zalezy jak na to patrzeć. :wink:

pokrewne z typem 1 sa typ3,4 (od którego w zasadzie nic nie pasuje),5 oraz subaru (tu juz wogóle nic nie pasuje), bedace jego bardzo daleką modyfikacją. AR nie ma nic wspólnego poza konfiguracją
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 października 2007, 16:47
Łysy napisał(a):
Renifer napisał(a):PS. Łysy pokrewnych silników do garbusa to jest z tego co widze mnóstwo. Zalezy jak na to patrzeć. :wink:

pokrewne z typem 1 sa typ3,4 (od którego w zasadzie nic nie pasuje),5 oraz subaru (tu juz wogóle nic nie pasuje), bedace jego bardzo daleką modyfikacją. AR nie ma nic wspólnego poza konfiguracją
Widziałem gdzieś na necie (chyba Barzant dał linke) silnik T1 z głowicami od Subarynki, wyglądało to monstrualnie, ale ponoć da się właśnie z uwagi na wymiary.
31 października 2007, 16:55
Apollo napisał(a):może ktoś by jakiś fajny artykuł napisał o tuningu i umieścił na stronie głównej gdzie jest dość ubogi dział tuning
Zapraszam do dzialu TUNING :]
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
1 listopada 2007, 13:41
Łysy napisał(a):
Renifer napisał(a):PS. Łysy pokrewnych silników do garbusa to jest z tego co widze mnóstwo. Zalezy jak na to patrzeć. :wink:

pokrewne z typem 1 sa typ3,4 (od którego w zasadzie nic nie pasuje),5 oraz subaru (tu juz wogóle nic nie pasuje), bedace jego bardzo daleką modyfikacją. AR nie ma nic wspólnego poza konfiguracją

nie wymądrzaj się Silnikz Golfa jest pokrewny bo to stajnia Volkswagena w końcu i co ...
www.kaferklub.com
1 listopada 2007, 13:58
Panowie czy można kupić kuty blok silnika do garbusa?
1 listopada 2007, 14:07
Tylko pytanie po co?

PS. Popraw ten bląd w podpisie, aż oczy bolą...
1 listopada 2007, 14:33
Apollo napisał(a):Panowie czy można kupić kuty blok silnika do garbusa?

bloki do typ 1 generalnie robione są z różnych stopów aluminium - zarówno seryjne jak i wszelkie aftermarkety - Scat, Autocraft anawet najbardziej ekstremalne Pautera. (te ostatnie ze stopu 356 t-6 poza autocraftem który jest robiony ze stopu 6061 T-6 - cokolwiek to oznacza :-) )

Kuty blok byłby straaaaasznie cieżki - więc po co?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
1 listopada 2007, 15:10
Whyshchuck napisał(a):
Apollo napisał(a):Panowie czy można kupić kuty blok silnika do garbusa?

bloki do typ 1 generalnie robione są z różnych stopów aluminium - zarówno seryjne jak i wszelkie aftermarkety - Scat, Autocraft anawet najbardziej ekstremalne Pautera. (te ostatnie ze stopu 356 t-6 poza autocraftem który jest robiony ze stopu 6061 T-6 - cokolwiek to oznacza :-) )

Kuty blok byłby straaaaasznie cieżki - więc po co?
a można ceramizować gniazda panewek ?
B.
1 listopada 2007, 15:10
Renifer napisał(a):nie wymądrzaj się Silnikz Golfa jest pokrewny bo to stajnia Volkswagena w końcu i co ...

ale konstukcyjnie nie jest spokrewniony, gaźnik jest tylko pokrewny konstrukcyjnie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 listopada 2007, 18:38
Whyshchuck napisał(a):
Apollo napisał(a):Panowie czy można kupić kuty blok silnika do garbusa?

bloki do typ 1 generalnie robione są z różnych stopów aluminium - zarówno seryjne jak i wszelkie aftermarkety - Scat, Autocraft anawet najbardziej ekstremalne Pautera. (te ostatnie ze stopu 356 t-6 poza autocraftem który jest robiony ze stopu 6061 T-6 - cokolwiek to oznacza :-) )

Kuty blok byłby straaaaasznie cieżki - więc po co?
kuty blok ,przynajmniej teoretycznie ,powinien być lżejszy od odlewanego (większa gęstość materiału ,większa wytrzymałość odkówek).
Natomiast nie mogę sobie wyobrazić ceny jaką miałby kosztować :-D :-D
Natomiast realne wydaje się wykonanie w technologi CNC z kutej pecyny jakiegos stopu aluminium, tytanu, magnezu - tylko te koszty!!!

← Rasowanie