d.bois napisał(a):qubek napisał(a):Odwrotnie. Ta roznica bedzie bardziej odczuwalna wlasnie w dejli drajwerze, bo w identycznie skonfigurowanym 1914 i 1776, normalnie moc nie powinna sie wiele roznic, za to wiekszy silnik bedzie elastyczniejszy i bedzie mial lagodniejsza charakterystyke. A to sa rzeczy ktore maja znaczenie przy normalnej jezdzie, a nie sa zbyt istotne na torze.Dobrze by bylo sprawdzić to organoleptycznie Quba
Nie da sie, bo trzeba by zbudowac ze 3 identyczne silniki dla kazdej pojemnosci, zlozone przez tego samego czlowieka, w tym samym warsztacie, w tym samym stanie emocjonalnym itd, a potem przeprowadzic test w laboratoryjnych warunkach. I tak zreszta proba byla by za mala i badanie byloby niewiaygodne. Tak czy siak, nawet budujac po jednym silniku wynik jest w miare oczywisty, bo wynika z zasad fizyki i czystej logiki, a takze ponad 100 letniej tradycji i teorii budowania silnikow spalinowych
d.bois napisał(a):d.bois napisał:Nie ma kwesti "dlawienia sie" przez 1914, nawet seryjne glowice sa wystarczajaco "duze" dla obu konfiguracji. To jest problem ktory moglby teorytycznie wystepowac, jesli sobie wyobrazimy przesadnie lagodnie, zle skonfigurowane 1776 i ta sama konfiguracje w 1914, ktore jest jeszcze wieksze. Ale w praktyce ten problem nie wystepuje i nie potrafie sobie wyobrazic takiej konfiguracji, ktora dzialalaby w 1776 a w 1914 juz nie
To ja chyba jeszcze raz przeczytam ten temat Very HappyBarzant napisał(a):W tym sporze glownie chodzi o to ze np mialy by zostac seryjne glowice i czy one przypakiem nie beda tlumic tego wiekszego silnika - gorsze oddychanie (tylko ze to jest dosc niewielka roznica).
Jakby byl temat 1776 vs 1999999 z seryjnymi glowicami to ten "wiekszy" pewnie by sie dlawil troche ale tutaj sa same korzysci z wiekszej pojemnosci.
A jak jeszcze dolozy sie do tego to ze walki rozrzadu sa tez w takiej samej cenie wszystkie to za ta sama kase mozna jeszcze walek tak dobrac ze to 1914 bedzie napewno lepsze od tego 1776 (z tez dobranym walkiem) a cane obu bedzie nadal identyczna:]
Rebel napisał(a):Poza tym 40tki Dellorto są fajne ale do 2000cc maximum. Potem wypada zarzucić jakieś 48IDA co najmniejReb, po pierwze bardzo upraszczasz, do tego stopnia ze zasada traci na prawdziwosci. Po drugie pomijasz cale spaktrum gaznikow znajdujacych sie pomiedzy 40 DRLA a 48IDA, a jest ich pare.
Apollo napisał(a):czyli tak dobrze licząc na jakiś fajny motorek do garba trzeba wywalić coś około 20 tys złGrubo przesadziles. Mozna oczywiscie zrobic silnika za duzo wieksza kwote, ale kilka tysiecy powinno wystarczyc na cos niezbyd mocnego, ale bardzo przyzwoitego i nieporownywalnego z seria, jesli nie boisz sie samodzielnej roboty. A kilkanascie tys to juz bardzo porzadny i szybki silnik.
Majku napisał(a):to dobra sugestia, ja wiele się nauczylem składając moje 1600. popełniłem błędy, których mam nadziję nie popełnuię juz 2 raz WinkNie wiem czy blad, uzyskales calkiem przyzwoity silnik, ktory na pewno nie byl slaby (nawet jezeli gorszy od Barzanta) i byl nieporownywalny z seria.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
) to kupuj dellorto 40 bo juz niedługo nie będzie ich na rynku heh
)