Nie chcę kupowac gotowego silnika ,mam w łodzi dobrego magika od montażu poprzedni silnik mi skladał i wolę żeby to robił .Zależy mi na dobrych i dobrze dobranych częściach a w tej pojemnosci nie porysZam się zbyt pewnie .Prosze o jak najwięcej szczegółów co do budowy takiej pojemności na co uważać czego nie robić
2276 cm3
uważac na to zeby to zostało porządnie złozone do kupy... nie oszczędzać!!! to nie zabawki tylko silniki... a wielu o tym zapomina...
lepiej użyc porządnych korb typu h-bem (CB race rods, bp tez ma dość porządne),
uzyj truarc clips zamiast zapinek std dostarczonych w zestawie tłoków i cylindrów (częsty błąd niedbałych budowniczych silnikow oszczedzających na klientach),
jeśli chodzi o wał... jeśli chcesz ostro krecić i to zainwestuj w wał flanged choc pewnei nie wyciągniesz więcej jak 170KM.
co zamierzasz wużyc jako osprzęt???
postaraj sie o dry sump system warto przy wysoko obrotowych silnikahc... itp itd...
lepiej użyc porządnych korb typu h-bem (CB race rods, bp tez ma dość porządne),
uzyj truarc clips zamiast zapinek std dostarczonych w zestawie tłoków i cylindrów (częsty błąd niedbałych budowniczych silnikow oszczedzających na klientach),
jeśli chodzi o wał... jeśli chcesz ostro krecić i to zainwestuj w wał flanged choc pewnei nie wyciągniesz więcej jak 170KM.
co zamierzasz wużyc jako osprzęt???
postaraj sie o dry sump system warto przy wysoko obrotowych silnikahc... itp itd...
Moja rada, jako użytkownika-NIE TEORETYKA GAWĘDZIARZA- najważniejsze - to mieć sprawdzoną osobę która będzie skladać Ci silnik - czyli kogoś kto zlożyl przynajmniej ze 20 silników,niekoniecznie 2276, ale wie jak to się robi, a nie kogoś kto sporo przeczytal, ale z praktyką dopiero zaczyna. Nie warto być królikiem doświadczalnym.
Nawet jak kupisz trefne części, to je doprowadzi do stanu w którym będzie można na nich cokolwiek skladać-lub każe Ci je zwrócić i wymienić.
Jeśli nie grasz o dziesiąte części sekund
to firma ma tak naprawdę drugorzędne znaczenie. No chyba że kupujesz graty b. drogie (Carillo, Pauter)
Masz wyróżniający się (jeździ) na tym forum mocniejszy motor - to sklania do wlasciwych wniosków
Nawet jak kupisz trefne części, to je doprowadzi do stanu w którym będzie można na nich cokolwiek skladać-lub każe Ci je zwrócić i wymienić.
Jeśli nie grasz o dziesiąte części sekund
Masz wyróżniający się (jeździ) na tym forum mocniejszy motor - to sklania do wlasciwych wniosków
niestety osoby ktore złozyły nawet 100 silnikow a nie robiły nigdy silnikow sportowcyh maja duze szanse na to ze ten silnik bedzie chodizł jak kupa i da ciała dosć szybko.
nie twierdze ze tak bedzie ale jest to bardzo prawdopodobne...
to tak jak poprosić pediatre od przeszczep serca... to doktor i to doktor nie...
nie twierdze ze tak bedzie ale jest to bardzo prawdopodobne...
to tak jak poprosić pediatre od przeszczep serca... to doktor i to doktor nie...
Zielony TYKA napisał(a):niestety osoby ktore złozyły nawet 100 silnikow a nie robiły nigdy silnikow sportowcyh maja duze szanse na to ze ten silnik bedzie chodizł jak kupa i da ciała dosć szybko.
nie twierdze ze tak bedzie ale jest to bardzo prawdopodobne...
to tak jak poprosić pediatre od przeszczep serca... to doktor i to doktor nie...
przypomina mi się dzisiejsza rozmowa

Ta, ale w Polsce osob z duzym doswiadczeniem w budowaniu takich silnikow prawie nie ma, wiec dyskusja dosc jalowa. Jest kilku ludzi ktorzy troche juz pobudowali, jest kilku ludzi ktorzy maja doswiadczenie (pozytywne, a nie nawyki magika-patenciarza) w budowaniu zwyklych silnikow i nie sa zamknieci na nowe pomysly, no i mozemy zawszeprobowac my sami. Ale uczyc sie na bledach bedziemy jeszcze dlugo. Nie wiem czy zdazymy w ogole przejsc przez faze wybuchowo-eksperymentalna. Malo tego u nas ciagle i zanim sie rozwinie, czas rasowania Garbusow moze sie skonczyc.
Walu flanged bym nie testowal na sobie. Nie ma jakiejs potrzeby, a to jednak sa dodatkowe, nowe problemy. Tego i tak po drodze bedzie troche.
O jakich glowicach w ogole myslisz? Czytaj - jak ostry ma byc silnik.
Walu flanged bym nie testowal na sobie. Nie ma jakiejs potrzeby, a to jednak sa dodatkowe, nowe problemy. Tego i tak po drodze bedzie troche.
O jakich glowicach w ogole myslisz? Czytaj - jak ostry ma byc silnik.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
dla tego trzeba budowac samemu przynajmniej nie ma sie problemu że ktos jest winny... tylko najwyżej my sami.
co do Wału flanged... co tu tesować??? to już jest przetestowane... lata temu... i zdaje egzaminy w silnikach których w Polsce nie bedzie jeszcze dobre pare lat...
Kuba
czemu sam wchodzisz w faze TESTÓW jak to juz dawno jest przetestowane...
faza "wrum wrum... BUUUUUUUUUM"!!! juz jest raczej w większej cześci za nami... bo jednak takie testy były robione od lat 60tych... wiec my nie musimy nic TESTOWAC... tylko korzystać z wiedzy i osiągnięc tamtych wymiataczy...
możemy testować z układami zasilania itp, konfiguracjami do nowych metod dostarczania paliwa itp ale w typowym hadr warze nic nie zmienimy bo nie mamy na to kasy czy możliwosci (chodzi mi o maszyny itp to budowy, wyważania szlifowania wałów wałkow etc).
Skupiłbym sie na tym zzeby budować to dokłanie i trawle bez popełniania durnych i elementarnych błędów które zdarzają sie nawet tym "doświadczonym budowniczym" z naszego podwórka którzy ciągną duuuuża kase za zbudowanie super silnika...
co do Wału flanged... co tu tesować??? to już jest przetestowane... lata temu... i zdaje egzaminy w silnikach których w Polsce nie bedzie jeszcze dobre pare lat...
Kuba
faza "wrum wrum... BUUUUUUUUUM"!!! juz jest raczej w większej cześci za nami... bo jednak takie testy były robione od lat 60tych... wiec my nie musimy nic TESTOWAC... tylko korzystać z wiedzy i osiągnięc tamtych wymiataczy...
możemy testować z układami zasilania itp, konfiguracjami do nowych metod dostarczania paliwa itp ale w typowym hadr warze nic nie zmienimy bo nie mamy na to kasy czy możliwosci (chodzi mi o maszyny itp to budowy, wyważania szlifowania wałów wałkow etc).
Skupiłbym sie na tym zzeby budować to dokłanie i trawle bez popełniania durnych i elementarnych błędów które zdarzają sie nawet tym "doświadczonym budowniczym" z naszego podwórka którzy ciągną duuuuża kase za zbudowanie super silnika...
Zielony TYKA napisał(a):niestety osoby ktore złozyły nawet 100 silnikow a nie robiły nigdy silnikow sportowcyh maja duze szanse na to ze ten silnik bedzie chodizł jak kupa i da ciała dosć szybko.
nie twierdze ze tak bedzie ale jest to bardzo prawdopodobne...
to tak jak poprosić pediatre od przeszczep serca... to doktor i to doktor nie...
dokładnie, chocby ten zaufany mechanik złozył wszystkie silnik które sa wpolsce o pojemnosci większej niż 1600 to nawet nie zrobił 10% tego co złożyli dobrzy z USA. Nauka często opiera sie na wyciaganiu wniosow z popełnionych błędów. Czyli po prostu trzeba napsuc zeby sie nauczyć. Częsci i tak będziesz musiał kupic i tak bedziesz musiał zapłacić cło lub jak sie uda to nie ( co raz rzasdziej sie nie udaje ) zapłacic za złozenie i nawet jak kupisz najdroższe graty i każdy z innej firmy to nie ma gwarancji ze to bedzie jeździć. A jak bedzie jeździc to jak długo i czy cały potencjał zostanie wykorzystany.
Założe sie z każdym ze kupno gotowego silnika na dłuższą metę będzie tańsze niz składanie nawet u naszych najlepszych mechanikó, oczywiscie jaks ie kupi w usa jak pisałem od kogoś z renomą.
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
Zielony TYKA napisał(a):dla tego trzeba budowac samemu przynajmniej nie ma sie problemu że ktos jest winny... tylko najwyżej my sami.
Tak, ale Ty sobie naprawy gwarancyjnej nie zrobisz. A jeśli budujesz u poważnych ludzi to jak najbardziej. A to bardzo dużo zmienia
A silnika ze stanów...cóż pomimo renomy słabo widzę naprawę w ramach gwarancji
Pomijam fakt, że wsadzanie mocnych silników w PL to nie jest kwestia ostatnich 3 lat. Sądzę że sporo wcześniej były wsadzane choćby WBX, również składane.
Ale fakt teraz są inne problemy - wynikające w znacznej mierze z badziewiastości części tuningowych.
jakby nie było Yogi ma racje. aczkolwiek wiekszosc ludzi z polski chce bardziej sie uczyc jak tylko korzystac z dobrodziejstw super silnika.
ale jak ktos chce po prostu jeździc bez myslenia co sie spapra to opcja Yogiego jest w 100% najlepsza
d.bois... jak samemu złożysz to i sam naprawisz. a uwierz mi wiecej frajdy jest z tego ze wsadzis złozony przez siebie silnik i przejedziesz nim poł europopy bez prolemu...
a uwierz mi jak jezdzisz swoim silnikiem to mniej wiecej wiesz co mogles spaprac...
ja raczej nie zdecyduje sie juz nigdy na jazde na silniku zbudowanym przez kogos. z kilmku powodów... głównie dla tego ze dla mnie to wyzwanie budowac cos takiego i niesamowita frajda skasowac gośćia w BMW ktory nie ma pojęcia co ma pod maską wydał na furacza 200 tys albo i wiecej a ja go wciągam garbem którego sam poskładałem... i nie chodzi tylko o silnik...
ale jak ktos chce po prostu jeździc bez myslenia co sie spapra to opcja Yogiego jest w 100% najlepsza
d.bois... jak samemu złożysz to i sam naprawisz. a uwierz mi wiecej frajdy jest z tego ze wsadzis złozony przez siebie silnik i przejedziesz nim poł europopy bez prolemu...
a uwierz mi jak jezdzisz swoim silnikiem to mniej wiecej wiesz co mogles spaprac...
ja raczej nie zdecyduje sie juz nigdy na jazde na silniku zbudowanym przez kogos. z kilmku powodów... głównie dla tego ze dla mnie to wyzwanie budowac cos takiego i niesamowita frajda skasowac gośćia w BMW ktory nie ma pojęcia co ma pod maską wydał na furacza 200 tys albo i wiecej a ja go wciągam garbem którego sam poskładałem... i nie chodzi tylko o silnik...
d.bois napisał(a):Zielony TYKA napisał(a):dla tego trzeba budowac samemu przynajmniej nie ma sie problemu że ktos jest winny... tylko najwyżej my sami.
Tak, ale Ty sobie naprawy gwarancyjnej nie zrobisz. A jeśli budujesz u poważnych ludzi to jak najbardziej. A to bardzo dużo zmienia
A silnika ze stanów...cóż pomimo renomy słabo widzę naprawę w ramach gwarancji
Pomijam fakt, że wsadzanie mocnych silników w PL to nie jest kwestia ostatnich 3 lat. Sądzę że sporo wcześniej były wsadzane choćby WBX, również składane.
Ale fakt teraz są inne problemy - wynikające w znacznej mierze z badziewiastości części tuningowych.
hmm badziewnosc czesci??? hmm nie zauważyłem... jesli mowisz o korbach I beam scata... to zapytaj kogo kolwiek z uk czy usa co o nich sadzi a dostsniesz jedną odpoiedź... "fucki'n crapp..."
natomiast weż na warsztat porządne h-beam race rods CB P. i masz coś wypasik tak samo BP H beams.
Ogólnie scat nie cieszy sie dobra renomą cześci... szczególnie przywołane I beams jak i volkstroaker cranks (wały) szczególnie 84mm na 8 doweli. które sa tak tragiczne ze szok....
nie określaj na pdstawie kilku zabawek tego co jest na całym rynku....
w ciagu tego roku u Paula przewaliło mi sie troche ziomkow budujacy taie maszzyny ze w PL dłuuugo bedziemy czekac na takie silniki i każdy określał części (większość) scata jako wielka G. natomiast co zdziwi wielu częsci BP te drogie zabawki są świetnej jakości - wały, korby, szklanki, sprężyny szczególnie chavy, retainers (tależyki sprezyn zaworowych), lasch caps, klawierki, skrecane wałki klawiatór, Hard ware kits i fitting kits do bloków, wszystkie bras ftg's itp itd... także mnustwo porządnych czesci ma BP ktore sam projektuje i tastuje...
jedna z niewielu rzeczy ktore sie im nie udały to super flow heads.... te ale pro comp CB.
Mysle o konfiguracji do jezdzenia po mieście mocy i momencie w okolicach 5000 obr .Gdzie mozna kupić webery 48 idf i za ile najlepiej nowe
jacke napisał(a):Mysle o konfiguracji do jezdzenia po mieście mocy i momencie w okolicach 5000 obr .Gdzie mozna kupić webery 48 idf i za ile najlepiej nowe
2276 bardzo dobra konfiguracja aczkolwiek ja bym optował za 2110ccm (90.5x82mm) chociarz 94x 82 tez nie jest zły wiec warto to budowac ale pod jednym warunkiem.... nie uzywajać tego f*** crapp.
co do IDF 48 to teraz EuroCarb ma fajne oferty i nie są duzeceny w porownaniu do reszty europy. Fakt w usa za ta sama kase albo i taniej masz zestaw 51mm IDA
Jaką konfigurację proponujesz przy mojej pojemności dla mocy 150-170
Zielony TYKA napisał(a):hmm badziewnosc czesci??? hmm nie zauważyłem...To bardzo dziwne - przeciez masz z nimi troche stycznosci
Zielony TYKA napisał(a):jesli mowisz o korbach I beam scata... to zapytaj kogo kolwiek z uk czy usa co o nich sadzi a dostsniesz jedną odpoiedź... "fucki'n crapp..."Tez dziwne - slyszalem juz naprawde wiele odpowiedzi, zadna nie brzmiala "fucki'n crapp...".
Zielony TYKA napisał(a):natomiast weż na warsztat porządne h-beam race rods CB P. i masz coś wypasik tak samo BP H beams.Wypasik nie wypasik, na wadliwa sztuke i tu mozesz trafic. Zwlaszcza za porownaj renome i opinie BP i Scata w zakresie takich rzeczy jak korbowody i waly. Opinia na temat BP jest taka ze sa tansze, ale tez dzialaja, bo wiele osob na nich jezdzi, nawet sposrod tych ktorzy osiagaja bardzo dobre czasy. Na zasadzie "to nie jest tanie badziewie". Opinia na temat walow i korbowodow Scata jest swietna, bo to jeden z najlepszych specjalistow na swiecie w tym temacie (a Garby sa tylko czescia jego produkcji). Tak wiec skoro nawet u Scata zdazaja sie bledy... wyobraz sobie u innych. Ja za duzo widzialem, zeby komukolwiek z czystym sumieniem powiedziec "bierz z tej firmy, na pewno bedzie git i super". Nigdy nie masz pewnosci
Zielony TYKA napisał(a):Ogólnie scat nie cieszy sie dobra renomą cześci... szczególnie przywołane I beams jak i volkstroaker cranks (wały) szczególnie 84mm na 8 doweli. które sa tak tragiczne ze szok....Ogolnie to cos slychac, ale bardzo ogolnie i bardzo ogolnie nie w tym kosciele i bardzo ogolnie jakis ziom-super-guru coz rzucil na grillu. Zla opinie maja szklanki Scata. Historie dlugie od lat, jak dyskusje o silniku od Golfa u nas. Z drugiej strony - sa najpopularniejsze na rynku i ludzie buduja silniki na nich setkami.
W wielu dziedzinach (jak waly) Scat jest liderem od lat. I to mimo tego, ze nie maja w ogole czegos takiego jak public relations, nikt ze Scata nie pisze po garbowych forach (jak ludzie z CB) wyjasniajac w zarodku wszystkie problemy*, a na dodatek wlasciciel jest raczej nielubiany ze wzgledu na swoj harakter.
Zielony TYKA napisał(a):nie określaj na pdstawie kilku zabawek tego co jest na całym rynku....wlasnie wlasnie
Zielony TYKA napisał(a):w ciagu tego roku u Paula przewaliło mi sie troche ziomkow budujacy taie maszzyny ze w PL dłuuugo bedziemy czekac na takie silniki i każdy określał części (większość) scata jako wielka G.przestan chrzanic prosze
Zielony TYKA napisał(a):natomiast co zdziwi wielu częsci BP te drogie zabawki są świetnej jakości - wały, korby, szklanki, sprężyny szczególnie chavy, retainers (tależyki sprezyn zaworowych), lasch caps, klawierki, skrecane wałki klawiatór, Hard ware kits i fitting kits do bloków, wszystkie bras ftg's itp itd... także mnustwo porządnych czesci ma BP ktore sam projektuje i tastuje...Tylko dziwne ze przez tyle lat powstalo tyle Garbow krecacych tak niesamowite czasy dzieki tym nieudanym glowicom. Fakt ze teraz wynaleziono glowice ktore sa efektywniejsze i pozwaja osiagnac podobne moce zachowujac duzo wiecej uzytecznosci, nie zmieni tego ze przez lata byly to top glowice, ktore rzadzily na torach. A i dzis jakos nie wyginely
jedna z niewielu rzeczy ktore sie im nie udały to super flow heads.... te ale pro comp CB.
Tomek, wiem ze przesiagles opowiesciami "ziomkow co buduja same rippery", z Paulem na czele, ale nie zauwazyles ze jesli probujesz takie opowiesci i opinie zastosowac z zyciu to okazuja sie one czesto niekompletne, troche przesadzone i nie do konca dostosowane do rzeczywistosci? Dziel przez 3 to co slyszysz i czytasz
I jeszcze jedno - miales okazje bardzo duzo zobaczyc i uslyszec na zywo. Wiecej niz kazdy z nas. Duzo mozesz przekazac. Ale im dluzej piszesz o Super-Paulu i fuckin ripper czesciach z CB tym bardziej czlowiek sie zastanawia czy probujesz pisac obiektywnie i zastanawiac sie nad wypowiedziami, czy piszesz szybko ze szczerego serca, ale niezbyt przywiazujac wage do obiektywnosci wypowiedzi. Mi, jako twojemu czytelnikowi, trudno to rozdzielic
*casus Mofoco, ktora z firmy ktora byla sztandarowym przykladem badziewnosci jesli brac pod uwage skargi niezadowolonych klientow (oraz dziesiatkow powtarzajacych zaslyszane i przeczytane historie) na Sambie, a dzieki temu ze jeden z osobnikow od nich zaczal tam pisac, wyjasniac, tlumaczyc z duza elokwencja, zaangazowaniem i dyplomacja, firma nagle stala siepowazna, renomowana i w ogole cool
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.