2276 cm3

20 stycznia 2008, 12:34
Zielony TYKA napisał(a):ok pomyliła mi sie nazwa... te (nazwy) nie sa mi tak dobrze znane.. chodzi o wał 84mm na 8 doweli z dodatkowym "grove" kanałe, wycięciem, na gładziach wału od panewek głównych.. jak zwał tak zwał a sam przyznałeś że pękają...
Nic mi nie wiadomo o tym zeby pekaly. Pisze tylko ze zdziwilbym sie, gdyby takie wypadki sie nie zdazaly. To statystycznie nieprawdopodobne ;)
Zielony TYKA napisał(a):do do unitechów... tak poza tym co za idiota używa korb I beam (tu takze unitech czyli styl I beam) zamiast H beam do ostro, jak sam napisałeś, rasowanych silników. I beam scata jak i unitechy w obu wersjach sa stosowane do silnikow tzw "mild" czyli do mocy nie wiekszych jak 140KM cirka about ktore nie rkeca sie za mocno moze do 6500RPM.
Nie wiem co za idiota, nie zastanawialem sie do jakiej granicy stosowac Scat I beam bo jej nie przekraczam. Ale jestem przekonany ze ta granica lezy wyzej niz 140 koni, bo to by mowilo ze te korby sa slabsze od serii. I nikt nie pisze ze do super duper hiper silnikow te korby sa przeznaczone. Do takich stosuje sie drozsze. Tylko ze korbowodow ze standardowymi srubami nie wsadzilbym nawet do bardzo lagodnego silnika. Przeciez to jest krytyczny element tego podzespolu. Po wymianie srub na lepsze to nawet standardowe korbowody VW mozna stosowac do bardzo mocnych silnikow. Tylko ze to w polskich warunkach nieoplacalne.
Zielony TYKA napisał(a):(wartosci orientacyjne) a skąd wiem.. hmmm powiedzieli mi o tym: Daz (Darran Chandler) z Aircooled performance specialists, Paul H. VWSS, Johny ze Stoke (budowniczy silników HP, skrzyń, manufacturer, drag racer), Leonard z LA Performance (zwany: Type 4 king - Chris tez go zna...), John Gordney (chyba tak to sie pisze) (ten od Type 25 i buggy), Peter Roberts (tego pana chyba nie musze przedstawiac). to na razie tyle pewnie jescze ktos by sie znalazł (a to sa osoby budujące pominąłem opinje scigatnów takich jak Peter christie, Glyn Morgan etc...)... i niestety nie były to dobre opinje o I beamach.
A postraszyc Cie swoja banda? ;) Sorry czlowieku, wszyscy Ci ludzie powiedzieli Ci ze to sa zle korbowody? I to jeszcze do zastosowan ktore sam okresliles, na dodatek bardzo ostroznie? Jakos nie wydaje mi sie.
Zielony TYKA napisał(a):Poza tym Paul i Johny przy skąłdaniu silników pokazywali mi na co mam zwracac w ktorym momencie uwage... szczególnie w kwestiach wałów, korb, wałek/szklanki głowic, portingu (johny jako spec) etc itp itd....
Widzisz. I to najlepszy dowod ze mimo najlepszych rad, starannosci i doswiadczenia, mozesz wszystko zrobic dobrze, zastosowac dobre czesci a i tak efektem bedzie BUM. Zdaza sie najlepszym.
Zielony TYKA napisał(a):wracajac do wałów scata: masz kogos kto sciga sie renówkami 5 turbo?... to sa auta bardzo czesto z włami scata... sa ok ale 1 sezon to max dla tch wałów... dane z Polskiego podwórka jak i UK...
Nie mam nikogo kto sie nimi sciga, sorry. Jakos tez nie wydaje mi sie zeby Scat tak schrzanil swoje waly przeznaczone to Renault (nie wiedzialem nawet ze takie robia) ze wytrzymuja max jeden sezon i potem padaja, nawet jesli wszystko inne w silniku jest OK. Wiesz co Ci powiem? To jest absolutnie nieprawdopodobne. Jakos tysiace rasowanych V8, rynku nieporownywalnie wiekszego i glebszego niz nasz, nie jezdziloby na komponentach tak gownianej firmy. Ci wszyscy ludzie w Stanach musza byc slepi ;)
Zielony TYKA napisał(a):Super flow... pisze ze sa złe w sensie gorsze- mniej żywotne od CB Comp eliminators (pro comp różnie je nazywają w warsztatach). Flow w nich jest podobny ale z przewagą CB... te porównania robił rick Tomilson i Pat dowes z CB jak i inżynierowie BP...
mam porade: weż super flow i załóż do nich podwójne spreżyny Chavy na ponad 270lb (tak i sie wydaje ale moze byc wartosc troche wyzsza) i wkrec silnik ... uzłyszych JEEEEB... i znajdziesz sporo alu w swojej puszcze wydechowej... a zawór w tłoku... nie pamietam ale chyba JMR tez miał to przykre doswiadczenie na ktoryms z silników klienta.
nie zdarza sie to notorycznie ale zdarza w przeciwienstwie do CB o których nie slyszalem zeby to sie stało a były tam zakładane hardkorowe sprezyny pod ktore głowice musiały byc dodatkowo obrabiane zeby sie owe sprezyny zmiesciły (chodzi o ich srednice).
Co ty pleciesz?
Nie zdaza sie notorycznie, ale jak zaloze sobie takie glowice i tylko wkrece silnik na obroty to uslysze na pewno JEEEB? To sie kupy nie trzyma. Pomijam fakt ze nie zaloze takich glowic do siebie bo moj silnik ich nie pociagnie. I to ze nie stac mnie na to zeby pozyczac takie glowice tylko po to zeby je rozwalic. Tak samo jak Ciebie. I ze JEEEB to zrobily twoje, calkiem zwyczajne i wcale nie kiepskie glowice, mimo ze nie byly wyposazone w ultramocne sprezyny.

Tomek. Jak mam powaznie traktowac to co piszesz? Ja chetnie bym poznal opinie ludzi ktorych wymieniles. Ale czytajac Ciebie, rzucaja mi sie w oczy glowie tekty o tym ze waly Scata wytrzymuja max jeden sezon, ze glowice ktore przez lata byly standardem w najszybszych Garbusach robia JEEEB przy pierwszym wkreceniu sie na obroty itd. To sprawia ze jesli piszesz ze to, co powszechnie jest uwazane za dobry produkt ma nim nie byc to tez nie chce mi sie w to wierzyc.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 stycznia 2008, 13:14
nie znam się na tym wszystkim o czym piszecie, ale że silnik wyścigowy wytrzymuje jeden sezon to dla mnie laika jest normalne- ile wg Ciebie Tyka ma wytrzymać silnik wyścigowy? cały sezon to naprawdę bardzo dużo, jak uczy przykład np F1 gdzie normą są dwa wyścigi (oszczędzająć je) :-D
garbaci górą!!!
20 stycznia 2008, 13:26
arturo napisał(a):nie znam się na tym wszystkim o czym piszecie, ale że silnik wyścigowy wytrzymuje jeden sezon to dla mnie laika jest normalne- ile wg Ciebie Tyka ma wytrzymać silnik wyścigowy? cały sezon to naprawdę bardzo dużo, jak uczy przykład np F1 gdzie normą są dwa wyścigi (oszczędzająć je) :-D

widzisz, tylko że żaden z nas nie buduje takiego silnika. my budujemy silniki mocniejsze ale drogowe. i wokól tego toczy się cała dyskusja. jak i na jakich częsciach zbudować silnik, który będzie mocniejszy, ale wytrzyma kilka sezonów.
20 stycznia 2008, 14:07
Majk, tak naprawde to ja nie wiem oczym toczy sie dyskusja bo znam Tomka dosc dobrze i od lat i rozmawiajac z nim na zywo nie mam problemow ze zrozumieniem tego co mowi, ani nie prowadzimy tak dziwacznych sporow. To jest raczej kwestia niedoskonalosci forum jako srodka porozomiewania, bo jesli pojdziesz i pogadasz z Tomkiem na zywo to raczej nie uslyszysz rady: "Absolutnie nie stosuj walow Scata bo sa beznadziejne i zaraz Ci taki padnie".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 stycznia 2008, 14:14
qubek napisał(a):Majk, tak naprawde to ja nie wiem oczym toczy sie dyskusja bo znam Tomka dosc dobrze i od lat i rozmawiajac z nim na zywo nie mam problemow ze zrozumieniem tego co mowi, ani nie prowadzimy tak dziwacznych sporow. To jest raczej kwestia niedoskonalosci forum jako srodka porozomiewania, bo jesli pojdziesz i pogadasz z Tomkiem na zywo to raczej nie uslyszysz rady: "Absolutnie nie stosuj walow Scata bo sa beznadziejne i zaraz Ci taki padnie".

nie dam się wciągnąc w dyskusję o wałach scata :-D zgodzę sie że forum jest niedoskonałe, ale z Toba tez o wiele łatwiej jest się dogadac na żywo niż na forum, już nie mówie o Why... :-D
20 stycznia 2008, 14:18
Majki napisał(a):nie dam się wciągnąc w dyskusję o wałach scata :-D zgodzę sie że forum jest niedoskonałe, ale z Toba tez o wiele łatwiej jest się dogadac na żywo niż na forum, już nie mówie o Why... :-D
Nie twierdze ze jest inaczej. Przypuszczam ze masz na mysli ten sam powod, dla ktorego kozystasz czasem z pomocy Why w pewnych specyficznych okolicznosciach ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 stycznia 2008, 15:21
qubek napisał(a):
Majki napisał(a):nie dam się wciągnąc w dyskusję o wałach scata :-D zgodzę sie że forum jest niedoskonałe, ale z Toba tez o wiele łatwiej jest się dogadac na żywo niż na forum, już nie mówie o Why... :-D
Nie twierdze ze jest inaczej. Przypuszczam ze masz na mysli ten sam powod, dla ktorego kozystasz czasem z pomocy Why w pewnych specyficznych okolicznosciach ;)

:wink: nie wiem co masz na mysli :smt059
20 stycznia 2008, 16:02
Kuba tylko nei wiem o czym piszesz ze zrobiło bum??? moje głowice moj silnik???
u mnie w komorze spalania znalazłą sie podkładka ktra podgieła zawó i nie jest to wina osprzetu czy złego zożenia silnika a tylko tego że podczas dokrecania gaznikow u MAjka mogał mi tam ona wpaść... było juz niestety ciemno i robiłęm wszstko po omacku... wiec nie wime czy moj silnik to dobry pomysł,
a jesli chodzi ci o specyfikacje poprzednia tuchovalvula i C25 to niestety przykład ze wałek scata dał ciała razem z tymi szklankami i wina była obopólna... bo te same szklanki z wałkiem CB czy W110 zachowuja sie idealnie...
ten sam problem wystapił tez u innej osoby z C25 i tuchovalvula.

a wału scata nie użyłbym i na pewno nie polece nikomu. wystarcza mi 2 silniki ktore miały problem z tymi wałami (jeden pękł 84mm)
wszystkie wały 84mm scata te z tym rowkiem miały problem z założeniem koła zamachowego i nie tylko w warsztatach kolegów PAula i moich...

wracajac do unitechów... stosuje sie je z powodzeniem w silnikach do 2007ccm do 2.1 i klopotu nie ma...

bu the way... podaj mi choc jeden przykąłd silnika ze stajni vWSS który padł :D iporównaj to z doniesieniami o silnikach JMR, RaceShack, BN :D

co do żywotnosci silników: nie porównuj silników F1 do flat4 ...ok..
przykłąd silnik Glyna morgana jeżdzi już 2 sezon w tej samej konfiguracji Glyn wygrywa i Aircooled eliminator i Bug jam od 2 lat właśnie na tym silniku...
jest na kazdych zawodach i na zadnych nie miał problemu z silnikiem czy osprzetem... auto robi niskie 12... non stop...
dopiero teraz stopen sprezaia (komprecha) zaczął mu spadac. przy ostatnim pomiarze miał okoo 4% niższe od tego co powino byc czyli zadnego przecieku przy pomiarze (on ma total seal po całości nie tlyko 2 pierscien).
a dodam ze zaden z ludzi jezdzacych na silnikach z VWSS na zawody nie berze tony narzedzi i połowe warsztatu... co widziałęm u 90% scigantów na POD. kiedy oni dłubią po kazdym silniku ludzie z naszej ekipy robią grila... to o czymś swiadczy...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 stycznia 2008, 16:13
Zielony TYKA napisał(a):bu the way... podaj mi choc jeden przykąłd silnika ze stajni vWSS który padł :D iporównaj to z doniesieniami o silnikach JMR, RaceShack, BN :D
Tomek, Paul to powazna firma i troche silnikow robi. Wszystkie ktore wypuscil jezdza do tej pory bez zadnych problemow nigdy po drodze? Zaden nie padl. No daj spokoj. Ja wiem ze czlowiek ma ma swietna reputacje, ale daj spokoj - bogiem nie jest.
Zielony TYKA napisał(a):dodam jeszcze jedno...
potkajmy sie po prostu na kresce i wtedy pogadamy Very Happy
Tomku - ja nie wciagam ;) I nie pisze na forum po alkoholu czy narkotykach, tak z zasady :)

Az mam ochote zmienic projekt i wsadzic wiekszy wal, tylko dla zasady, zeby Ci udowodnic ze Scat dziala, tak jak w tysiacach innych wypadkow. Tylko kasu zdziebko brak, no i glupio rozkrecac zlozony juz silnik z takich powodow. Nastepnym razem - obiecuje. Tym razem bedziesz sie musial zadowolic moim (i Daniela i kilku innych) silnikiem jako testerem I beamow :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 stycznia 2008, 16:51
no po drodze Kubo po drodze i to znaczna większość i nei tylko w uk ale i w szwecji, Hiszpanii kilka w niemczech... sporo w Szkocji.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 stycznia 2008, 23:56
porównałem silnik F1, a nawet nie porównałem, tylko wspomniałem o nim bo Ty zacząłeś o silnikach R5, więc jak robisz wycieczki w bok, to pozwól na to innym....
garbaci górą!!!
21 stycznia 2008, 00:02
Swietnie... spotkało sie dwóch takich, co jeden drugiemu nie wiadomo co chce udowodnic. Proponuje dla dobra tego forum założyc z góry, ze obaj panowie są świetni i mają rewelacyjną wiedze i skupic sie na TEMACIE.

Przestańcie sobie nawzajem jechać po ambicji i piszcie na temat. Proszę MODA o skorygowanie treści tego wątku.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
21 stycznia 2008, 07:17
ale dlaczego ma być skorygowany?? Można wyrobić sobie włąsną opinie na poruszany temat, biorac pod uwage opinie obydwu panów. Usuniecie czesci wypowiedzi było by cenzura odcinajacą nas od informacji.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 stycznia 2008, 20:51
Skorygowania mne musi oznaczac usuniecia, a powiedzmy bardziej przesuniecia tej czesci dyskusji bedacej zbyt luźno związaną z tematem.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/

← Rasowanie