Zielony TYKA napisał(a):ok pomyliła mi sie nazwa... te (nazwy) nie sa mi tak dobrze znane.. chodzi o wał 84mm na 8 doweli z dodatkowym "grove" kanałe, wycięciem, na gładziach wału od panewek głównych.. jak zwał tak zwał a sam przyznałeś że pękają...Nic mi nie wiadomo o tym zeby pekaly. Pisze tylko ze zdziwilbym sie, gdyby takie wypadki sie nie zdazaly. To statystycznie nieprawdopodobne
Zielony TYKA napisał(a):do do unitechów... tak poza tym co za idiota używa korb I beam (tu takze unitech czyli styl I beam) zamiast H beam do ostro, jak sam napisałeś, rasowanych silników. I beam scata jak i unitechy w obu wersjach sa stosowane do silnikow tzw "mild" czyli do mocy nie wiekszych jak 140KM cirka about ktore nie rkeca sie za mocno moze do 6500RPM.Nie wiem co za idiota, nie zastanawialem sie do jakiej granicy stosowac Scat I beam bo jej nie przekraczam. Ale jestem przekonany ze ta granica lezy wyzej niz 140 koni, bo to by mowilo ze te korby sa slabsze od serii. I nikt nie pisze ze do super duper hiper silnikow te korby sa przeznaczone. Do takich stosuje sie drozsze. Tylko ze korbowodow ze standardowymi srubami nie wsadzilbym nawet do bardzo lagodnego silnika. Przeciez to jest krytyczny element tego podzespolu. Po wymianie srub na lepsze to nawet standardowe korbowody VW mozna stosowac do bardzo mocnych silnikow. Tylko ze to w polskich warunkach nieoplacalne.
Zielony TYKA napisał(a):(wartosci orientacyjne) a skąd wiem.. hmmm powiedzieli mi o tym: Daz (Darran Chandler) z Aircooled performance specialists, Paul H. VWSS, Johny ze Stoke (budowniczy silników HP, skrzyń, manufacturer, drag racer), Leonard z LA Performance (zwany: Type 4 king - Chris tez go zna...), John Gordney (chyba tak to sie pisze) (ten od Type 25 i buggy), Peter Roberts (tego pana chyba nie musze przedstawiac). to na razie tyle pewnie jescze ktos by sie znalazł (a to sa osoby budujące pominąłem opinje scigatnów takich jak Peter christie, Glyn Morgan etc...)... i niestety nie były to dobre opinje o I beamach.A postraszyc Cie swoja banda?
Zielony TYKA napisał(a):Poza tym Paul i Johny przy skąłdaniu silników pokazywali mi na co mam zwracac w ktorym momencie uwage... szczególnie w kwestiach wałów, korb, wałek/szklanki głowic, portingu (johny jako spec) etc itp itd....Widzisz. I to najlepszy dowod ze mimo najlepszych rad, starannosci i doswiadczenia, mozesz wszystko zrobic dobrze, zastosowac dobre czesci a i tak efektem bedzie BUM. Zdaza sie najlepszym.
Zielony TYKA napisał(a):wracajac do wałów scata: masz kogos kto sciga sie renówkami 5 turbo?... to sa auta bardzo czesto z włami scata... sa ok ale 1 sezon to max dla tch wałów... dane z Polskiego podwórka jak i UK...Nie mam nikogo kto sie nimi sciga, sorry. Jakos tez nie wydaje mi sie zeby Scat tak schrzanil swoje waly przeznaczone to Renault (nie wiedzialem nawet ze takie robia) ze wytrzymuja max jeden sezon i potem padaja, nawet jesli wszystko inne w silniku jest OK. Wiesz co Ci powiem? To jest absolutnie nieprawdopodobne. Jakos tysiace rasowanych V8, rynku nieporownywalnie wiekszego i glebszego niz nasz, nie jezdziloby na komponentach tak gownianej firmy. Ci wszyscy ludzie w Stanach musza byc slepi
Zielony TYKA napisał(a):Super flow... pisze ze sa złe w sensie gorsze- mniej żywotne od CB Comp eliminators (pro comp różnie je nazywają w warsztatach). Flow w nich jest podobny ale z przewagą CB... te porównania robił rick Tomilson i Pat dowes z CB jak i inżynierowie BP...Co ty pleciesz?
mam porade: weż super flow i załóż do nich podwójne spreżyny Chavy na ponad 270lb (tak i sie wydaje ale moze byc wartosc troche wyzsza) i wkrec silnik ... uzłyszych JEEEEB... i znajdziesz sporo alu w swojej puszcze wydechowej... a zawór w tłoku... nie pamietam ale chyba JMR tez miał to przykre doswiadczenie na ktoryms z silników klienta.
nie zdarza sie to notorycznie ale zdarza w przeciwienstwie do CB o których nie slyszalem zeby to sie stało a były tam zakładane hardkorowe sprezyny pod ktore głowice musiały byc dodatkowo obrabiane zeby sie owe sprezyny zmiesciły (chodzi o ich srednice).
Nie zdaza sie notorycznie, ale jak zaloze sobie takie glowice i tylko wkrece silnik na obroty to uslysze na pewno JEEEB? To sie kupy nie trzyma. Pomijam fakt ze nie zaloze takich glowic do siebie bo moj silnik ich nie pociagnie. I to ze nie stac mnie na to zeby pozyczac takie glowice tylko po to zeby je rozwalic. Tak samo jak Ciebie. I ze JEEEB to zrobily twoje, calkiem zwyczajne i wcale nie kiepskie glowice, mimo ze nie byly wyposazone w ultramocne sprezyny.
Tomek. Jak mam powaznie traktowac to co piszesz? Ja chetnie bym poznal opinie ludzi ktorych wymieniles. Ale czytajac Ciebie, rzucaja mi sie w oczy glowie tekty o tym ze waly Scata wytrzymuja max jeden sezon, ze glowice ktore przez lata byly standardem w najszybszych Garbusach robia JEEEB przy pierwszym wkreceniu sie na obroty itd. To sprawia ze jesli piszesz ze to, co powszechnie jest uwazane za dobry produkt ma nim nie byc to tez nie chce mi sie w to wierzyc.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.

