jak, gdzie i za ile ??

12 marca 2008, 10:16
No ja to wiem. Mysle ze on tez wiedzial bo wiele osob napewno mu to nie raz mowilo.
Taki bol typa 1.
Chodzi o to ze tak naprawde nikt nie wie jak go uzytkowal Dabtuner i zalozenie z gory ze go "zakatowal" jest trosze nie fair.

Jesli bezmyslnie palowal to nie dziwne ze sie rozpadl.

ale

Co jesli go nie katowal?
Tez bys sie wkurzyl.
Wydajesz kupe kasy na silnik.
Nie katujesz on Ci sie rozpada.
Piszesz raklamacje ze silnik zle zlozony i dowiadujesz sie ze to nie sprzedajcy go jednak skladal silnik tylko firma w niemczech.
Dodatkow wszyscy mowia ze go zakatowalas i Twoja wina.
I zostajesz z pustym kontem bez silnika.
Smutne.

Dlatego ja jestem ostrozny w oskarzeniach typu "zakatowal" czy cos.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
12 marca 2008, 10:41
Barzant - to jest przykre i bylbym wsciekly niezaleznie od tego czy to bylaby moja wina, czy to nie bylaby moja wina. Niezaleznie od tego czy bym byl przekonany ze wszystko robilem jak trzeba, czy bym sie obawial ze moze raz czy dwa przesadzilem, czy bylbym pewien ze tak, cholera, nie powstrzymalem sie i o to efekt. Tak czy siak, bylbym zly. I niezaleznie od tego co bylo przyczyna, wspolczuje dabowi i mam nadzieje ze wroci na droge z mocnym silnikiem.

Ale nie udowodnisz teraz ani nie sprawdzisz dlaczego ten silnik sie zagotowal. Samochod nie ma tachografu. Wiec jesli mamy nie ferowac wyrokow, to to musi obowiazywac w obie strony. Ja bym w ogole nie wszedl w temat, gdyby dab nie byl tak przekonany o tym ze "oszukali go decydenci" i tak o tym nie rozpowiadal.

Trzymajmy sie faktow. Silnik nie byl zlomem, a jest. Gdzies po drodze cos sprawilo (pewnie wiele cosiow sie na to zlozylo) ze padl.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 marca 2008, 10:44
Raz widziałem tego garba w akcji - w Grzymku.
Po przejeździe dymił na niebiesko.
Tyle widziałem.
Moim zdaniem oddanie komuś, kto nie jest biegły w składaniu silników, samochodu bez kompletnego oblachowania i wiatrakiem od 1200 w mocnym silniku- jest nieporozumieniem. A przede wszystkim nieporozumieniem jest to, żeby o tym nowego właściciela nie poinformować.
Jak pokazują doświadczenia wielu z nas, takie silniki wymagają może nie specjalnego traktowania ale umiejętnego wykorzystywania ich potencjału. I o tym, powinni Panowie uświadomić kol. dabtunera.
"Garb z tym oblachowaniem i wiatrakiem jest przystosowany do krótkich tras/wyścigów. Jeśli chcesz jeździć dalej, z wyższą średnią prędkością, musisz uzupełnić oblachowanie (lub my Ci to zrobimy) i zmienić wiatrak na wydajniejszy. "
To by wyjaśniło sprawę i może zapobiegło jego smutnej śmierci.
12 marca 2008, 13:54
nie znam silnika nie znam człowieka, ale za każdym razem gdy widzę nowe posty w tym temacie to mam nadzieję, że dowiem się JAK, GDZIE, ZA ILE :-k , a za każdym razem trafiam na temat ZARŻNĄŁ CZY NIE :?:
może lepiej rozdzielić te dwa wątki???
garbaci górą!!!
12 marca 2008, 17:06
arturo napisał(a):nie znam silnika nie znam człowieka, ale za każdym razem gdy widzę nowe posty w tym temacie to mam nadzieję, że dowiem się JAK, GDZIE, ZA ILE :-k , a za każdym razem trafiam na temat ZARŻNĄŁ CZY NIE :?:
może lepiej rozdzielić te dwa wątki???

chyba się nie dowiesz :-D
www.kaferklub.com
12 marca 2008, 17:08
czyżby wniosek z tego wątku był taki,że najlepiej WCALE , NIGDZIE,przynajmniej ZA DARMO ? 8)
Nieznośna lekkość butów
12 marca 2008, 18:53
wracając do tematu "gdzie i za ilie"

:)
skoro rozczarowani jeseście polską obsługa może skorzystacie z naszej oferty :) VWSS :)
- silniki od 1600 do 2....ccm :),
zasilanie:
od gaxników WEBER IDF 40 przez IDA 48 idąc dalej systemy EFI, EFI Turbo, NOS carb, NOS EFI TURBO.
sprzedarz long blocków, turnkey wedle zachcianek klienta.

kazdy silnik zamówiony u nas przed dostarczeniem do klienta jest:
- docierany pod obciazeniem
- hamowany
- wszystkio jest ustawiane (gaźniki, wtrysk, po off, waste gate) pod wymagania klienta.
- olej jest spuszczny przed wysyłką

Do budowy silników używane są tylko nowe częsci (w naszych silnikach nie znajdziecie niespodzianek typu: regenerowane korby, wały lub bloki).

Nie zaleznie czy chcesz silnik drogowy, dragowcy czy do sand raila... VWSpeedShop ma je wszystkie... OD RĘKI!!!

silniki wychodzą spod ręki Paula Hamiltona.

w ofercie mamy także skrzynie biegów Rancho :) OD RĘKI.

Atrakcyjne ceny dostaw. Dostawa wychodzi z UK w każdy czwartek.

Przykładowe ceny dostawy uk-Warszawa:
- long block 90 funtów,
- Turn key 120 funtów,
- skrzynia biegów 50 funtów.
- koła MWS 45 funtów.
- mniejsze części od 15 do 25 funtów
Pozdrawaim i zapraszam.
Zielony :)
VWSS
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
12 marca 2008, 20:50
d.bois napisał(a):Raz widziałem tego garba w akcji - w Grzymku.
Po przejeździe dymił na niebiesko.
Tyle widziałem.
Moim zdaniem oddanie komuś, kto nie jest biegły w składaniu silników, samochodu bez kompletnego oblachowania i wiatrakiem od 1200 w mocnym silniku- jest nieporozumieniem. A przede wszystkim nieporozumieniem jest to, żeby o tym nowego właściciela nie poinformować.
Jak pokazują doświadczenia wielu z nas, takie silniki wymagają może nie specjalnego traktowania ale umiejętnego wykorzystywania ich potencjału. I o tym, powinni Panowie uświadomić kol. dabtunera.
"Garb z tym oblachowaniem i wiatrakiem jest przystosowany do krótkich tras/wyścigów. Jeśli chcesz jeździć dalej, z wyższą średnią prędkością, musisz uzupełnić oblachowanie (lub my Ci to zrobimy) i zmienić wiatrak na wydajniejszy. "
To by wyjaśniło sprawę i może zapobiegło jego smutnej śmierci.

Dokładnie

zgadzam sie z toba trafiles dokladnie w to co mnie boli


i wlasnie prawdopodobnie jadac do grzymka sie przegrzal :( jechalem przez 70km z predkoscia 70-90km
a wystarczylo powiedziec ...... i moze by zył ten motor i cieszyl by mnie do tej pory :(
12 marca 2008, 21:05
Coś mi amatorszczyzną zajeżdża kto tak blachę wycina tym bardziej pod przewód .Swoją drogą ten silnik chyba powstawał wtedy kiedy budowałem swój bo pamiętam że cris spieszył się na wyścig w Modlinie
12 marca 2008, 21:06
Przydały by się zdjęcia ku przestrodze :(
13 marca 2008, 09:34
dabtuner napisał(a):i wlasnie prawdopodobnie jadac do grzymka sie przegrzal :( jechalem przez 70km z predkoscia 70-90km
a wystarczylo powiedziec ...... i moze by zył ten motor i cieszyl by mnie do tej pory :(
Ja sie na tuningowanych motorach to nie znam ale to chyba nie powinno byc dla niego duzo??
13 marca 2008, 09:37
Bakter napisał(a):
dabtuner napisał(a):i wlasnie prawdopodobnie jadac do grzymka sie przegrzal :( jechalem przez 70km z predkoscia 70-90km
a wystarczylo powiedziec ...... i moze by zył ten motor i cieszyl by mnie do tej pory :(
Ja sie na tuningowanych motorach to nie znam ale to chyba nie powinno byc dla niego duzo??
Nie, oczywiscie ze nie. To jest akurat przyklad nadostroznej jazdy ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 marca 2008, 09:49
qubek napisał(a):Nie, oczywiscie ze nie. To jest akurat przyklad nadostroznej jazdy ;)

Dzieki, bo myslalem ze juz nie mam o czym marzyc a tak moze kiedys...
13 marca 2008, 10:49
qubek napisał(a):
Bakter napisał(a):
dabtuner napisał(a):i wlasnie prawdopodobnie jadac do grzymka sie przegrzal :( jechalem przez 70km z predkoscia 70-90km
a wystarczylo powiedziec ...... i moze by zył ten motor i cieszyl by mnie do tej pory :(
Ja sie na tuningowanych motorach to nie znam ale to chyba nie powinno byc dla niego duzo??
Nie, oczywiscie ze nie. To jest akurat przyklad nadostroznej jazdy ;)
kuba mam nadzieje ze to nie jest jakis pod tekst :wink:

wtedy pod drodze padal deszcz przez poł drogi a moje fuldy nie były za dobre

← Rasowanie