Kanciak to nie taki sam zastepczak jak Matiz, to prawda, juz to pisalem. Ale jednak zastepczak.
Jak juz tez napisalem kilka razy, zloty Garbusow i pochodnych sa dla Garbusow i pochodnych (czyli Buli, Ogorkow, typow, Karmannow itd). Co w tym niezwyklego? Nie sa zlotami dla Porsche ani Kanciakow. Kiedys, w liceum, chodzilem do Parku na Hard Zone w czwartki. Grali tam generalnie ciezka muzyke. Lubie tez np reggae - ono tez jest fajne. Pewnie jakby przez pomylke polecialo, to wzbudziloby zdziwienie, a nie niechec czy agresje. Ale od takiej muzyki byl ktorys z innych dni tygodnia, w czwartki byl metal. Po prostu tak a nie inaczej zdefiniowana impreza.
Powiedz mi czego nie rozumiesz w fakcie, ze zloty przeznaczone dla jakiejs okreslonej grupy samochodow sa przeznaczone dla tej wlasnie grupy samochodow, a nie sa przeznaczone dla jakiejs innej grupy samochodow, nawet jesli te inne samochody tez sa fajne? Czy w tym jest cos nielogicznego?
Mnie naprawde trudno nazwac "ortodoksyjnym garbusiarzem", bo moje zainteresowania motoryzacyjne sa szerokie. Ale mam taka dziwna ceche, ze na zloty garbusowe przyjezdzam Garbusem
