Kanciak a zlot ???

4 marca 2008, 18:14
Zwracam honor. Nie doczytał, bo albo ślepy, albo że w nawiasach. :-D

Łoł, ale interpunkcja :twisted:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
5 marca 2008, 12:08
Z racji tego ze mieszkam blisko granicy zachodniej dosc czesto jestem na zlotach w Niemczech.
Nie ma tam zadnych problemów ze ktoś kantem wjedża na zlot. w Niemczech na T1,T2,T3,T4 a nwet na T5 mówi się Bully. Na poczatku miałem problem z gosciami bo jak mówili Bully to maiłem na mysli Bulika.
Wszyscy się lubia i nie ma jakis "wojen" miedzy T1 a T3.
Można było to zobaczyc na 60 leciu Transoprtera w Hanowerze (byłem ,widziałem).
W europie (zachodniej) sa kluby busowe gdzie należa T1 i T3 ,i razem jeżdża na zloty Garbusowe & C.o.

Na moje zloty mogą wjedżac Kanty (nie bmw,golfy).
Zapraszam Garbatych co jeżdża KANTAMI! :D :D :D


02-03.V.2008 Las,woda Blues & Garbus
25-27.VII.2008 IV Zlot Garbatych Bolidów & C.o.

szczegoły na www.busolandia.com
5 marca 2008, 23:13
garbaty napisał(a):Czy komukolwiek chciałoby się organizować zloty Garbusów (a raczej zloty Garbusiarzy), o których można by się później pochwalić, żeby było 30 Golfów, 20 Astr, 40 VW Transporterów, 4 Transity, i kilku śmiałków Garbusami?
.
fakt . dlatego my nie robimy zlotów dla golfów , astr, tranzitów t 4 , wartburgów , i innych beemek,
oni mają swoje zloty tuningowe etc.
po prosty ci ludzie nie czują "garblusa"
ale temat był nie o o oplach tylko o "kanciaku"
...ja jestem za! i też Zapraszam wszystkie "kwadraty" do nas ...
pozdroVWionka :wink: dla GarBusiarzy. siacho. 8)

02-03.V.2008 Las,woda Blues & Garbus
25-27.VII.2008 IV Zlot Garbatych Bolidów & C.o.

ps.
a , jeszcze pytanko jak do "wa-wy " przyjedzie taki "wiatrak " jak 911-tka albo 356 to co ?
Pozdro. Siacho 8)

... Wiocha to stan umysłu a nie demografii !!!
6 marca 2008, 08:54
siacho napisał(a):ps.
a , jeszcze pytanko jak do "wa-wy " przyjedzie taki "wiatrak " jak 911-tka albo 356 to co ?

Mniej wiecej to samo co Kanciak - to nie jest Astra czy Mondeo, ale tez nie jest to Garbus, Ogorek, Karmann Ghia, Typ IV, Typ 181 czy dzikowy Typ III ;) Pewnie czegos zapomnialem.

To ze jakis samochod jest fajny czy fascynujacy nie znaczy ze jest Garbusem.

Ja mysle nad kupnem innego klasyka, tez fajnego a jak wygodnego na zlocie:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

;>
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 marca 2008, 10:01
A moze cos nowszego? Maja fajne nazwy:
2005 Damon Intruder Model 377
http://www.buyrvsellrv.com/2005%20DAMON%20INTRUDER%20MODEL%20377.htm
Zdjęcie nie zachowało się
Swietny zeby w nim krecic pornole


Albo to, 2004 FORREST RIVER TSUNAMI:
http://awesomervauctions.com/2006/04/2004-for…er-tsunami-41ft.html
Zdjęcie nie zachowało się
Tez wygodny
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 marca 2008, 11:13
Chyba się już Qubek zeźlił przedszkolem :-D :-D :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
6 marca 2008, 22:11
qubek napisał(a):
siacho napisał(a):ps.
a , jeszcze pytanko jak do "wa-wy " przyjedzie taki "wiatrak " jak 911-tka albo 356 to co ?

Mniej wiecej to samo co Kanciak -

To ze jakis samochod jest fajny czy fascynujacy nie znaczy ze jest Garbusem.



;>
masz racje nie jest , hm ? ale to znaczy że , 356 i kanciak w krzaki i pod plandeke ?
widze że jesteś bardzo ortodoksyjnym garbusiarzem
"zloty garbate TYLKO dla garbusów "
pozdro siacho 8)

ps. :wink:
typ 3 , typ4 są fajne i nie są garbusami ... to mogą wjechać czy nie ?, bo troszke zaprzeczasz sam sobie .
Pozdro. Siacho 8)

... Wiocha to stan umysłu a nie demografii !!!
6 marca 2008, 22:29
oldtimerradio napisał(a):i jeszcze to że jak jadę na zlot bulikiem to musze jechac niekiedy cały dzień i się zmęcze

:twisted:
ojj :( Włodku już nie rób z siebie takiego emeryta , my wracaliśmy z Hanoveru 550km w ...12 godz. w temp. ok +2 , w nocy i przeżyliśmy :wink:

pozdro.siacho

ps. jedziesz z nami na VanFest 12.09 (ok 1500 km)
"TYLKO BULE I OGI"
Pozdro. Siacho 8)

... Wiocha to stan umysłu a nie demografii !!!
6 marca 2008, 22:33
siacho napisał(a):
qubek napisał(a):
siacho napisał(a):ps.
a , jeszcze pytanko jak do "wa-wy " przyjedzie taki "wiatrak " jak 911-tka albo 356 to co ?

Mniej wiecej to samo co Kanciak -

To ze jakis samochod jest fajny czy fascynujacy nie znaczy ze jest Garbusem.



;>
masz racje nie jest , hm ? ale to znaczy że , 356 i kanciak w krzaki i pod plandeke ?
widze że jesteś bardzo ortodoksyjnym garbusiarzem
"zloty garbate TYLKO dla garbusów "
pozdro siacho 8)

ps. :wink:
typ 3 , typ4 są fajne i nie są garbusami ... to mogą wjechać czy nie ?, bo troszke zaprzeczasz sam sobie .

jak wziął bys poprawdke na sarkastyczny ton wypowiedzi qubka to moze łatwiej było Ci zrozumieć.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 marca 2008, 23:26
Łysy napisał(a):jak wziął bys poprawdke na sarkastyczny ton
no racja a ja to "pisze na poważnie"
chodzi mi tylko o to że kwadrat to nie to samo co zastępczak matiz
"moje zdanie"
Pozdro. Siacho 8)

... Wiocha to stan umysłu a nie demografii !!!
7 marca 2008, 00:43
Kanciak to nie taki sam zastepczak jak Matiz, to prawda, juz to pisalem. Ale jednak zastepczak.
Jak juz tez napisalem kilka razy, zloty Garbusow i pochodnych sa dla Garbusow i pochodnych (czyli Buli, Ogorkow, typow, Karmannow itd). Co w tym niezwyklego? Nie sa zlotami dla Porsche ani Kanciakow. Kiedys, w liceum, chodzilem do Parku na Hard Zone w czwartki. Grali tam generalnie ciezka muzyke. Lubie tez np reggae - ono tez jest fajne. Pewnie jakby przez pomylke polecialo, to wzbudziloby zdziwienie, a nie niechec czy agresje. Ale od takiej muzyki byl ktorys z innych dni tygodnia, w czwartki byl metal. Po prostu tak a nie inaczej zdefiniowana impreza.

Powiedz mi czego nie rozumiesz w fakcie, ze zloty przeznaczone dla jakiejs okreslonej grupy samochodow sa przeznaczone dla tej wlasnie grupy samochodow, a nie sa przeznaczone dla jakiejs innej grupy samochodow, nawet jesli te inne samochody tez sa fajne? Czy w tym jest cos nielogicznego?

Mnie naprawde trudno nazwac "ortodoksyjnym garbusiarzem", bo moje zainteresowania motoryzacyjne sa szerokie. Ale mam taka dziwna ceche, ze na zloty garbusowe przyjezdzam Garbusem ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Zloty i Wydarzenia