Ubezpieczenie OC - pojazd historyczny

21 grudnia 2011, 10:05
MImo wszystko mam pytanie dotyczace nie placenia OC z uwagi na nie uzytkowanie podjazdu. Jesli auto stoi zaparkowane na miejscu do tego przeznaczonym ale pod blokiem na wiekszym osiedlu ?
Jest wowczas traktowane jako pelnosprawny i dopuszczony do ruchu a tym samym wymusza sie koniecznosc placenia tego obowiazkowego OC ?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
21 grudnia 2011, 10:11
Scooty napisał(a): tym samym wymusza sie koniecznosc placenia tego obowiazkowego OC ?
jak niema 40 lat...to tak.
tylko kasacja pojazdu , czyli oddanie na złom zwalnia z oplat OC ..


/nie mówie tu o warunkach specjalnych, o których mówilismy juz wielokrotnieale..zwykłego samochodu ponizej 40lat- one nie dotyczą../
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
21 grudnia 2011, 10:16
Scot, tu trzeba by poszukac odpowiednich definicji. W wolnej chwili to zrobie
rafaal111 napisał(a):Dziekuje wszystkim za rozwianie moich watpliwpsci i odppwiedz.
Jedyne pytanie jakie jeszcze ma to czy w momencie kiedy zdecydowalbym sie oplacic skladke za mojego drugiego garbusa powiedzmy za okres 3 miesiecy w roku czy nadal zachowam zgromadzone przez lata znizki?

A to juz zalezy od towarzystwa, a nie przepisow

Gino, to co w zacytowanym przez Ciebie meilu (jak nie oplaciles skladki za poprzedni okres, to Ci nie przedluza na nastepny) to nie jest efekt nowych przepisow - tak to juz bylo wczesniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 grudnia 2011, 10:25
qubek napisał(a):Gino, to co w zacytowanym przez Ciebie meilu (jak nie oplaciles skladki za poprzedni okres, to Ci nie przedluza na nastepny) to nie jest efekt nowych przepisow - tak to juz bylo wczesniej.
Qubku...co Ty znowu za herezje wypisujesz...??

wczesniej jesli umowy OC nie wypowidziałes przchodziła z automatu na rok nastepny...
naprawde nigdy nie słyszałes o..podwójnym ubezpieczeniu ?
ludki nie wpowiedzieli OC w starej firmie, a ubezpieczyli sie w nowej..stara upominala sie o swoje..i po NAKAZACH SĄDOWYCH, musieli płacić...
a Ty...piszesz , ze tego niema juz od dawna....

dopiero od tego roku, tego przepisu juz niema...

nie wyslesz wypowiedzenia-nie przedłuża umowy...i to wszytsko na temat...

czytaj , proszę, ze zrozumieniem..
w przypadku gdy Pan nie prześle wypowiedzenia opatrzonego w podpis, PZU nie będzie żądało od Pana zapłaty składki na następny rok
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
21 grudnia 2011, 10:46
Gino, wczesniej tez sie nie przedluzalo, o ile konczacy sie okres nie byl oplacony (np byl wczesniej przedluzony z automatu, ale nikt nie zaplacil naleznej stawki, albo niezaplacona byla druga rata). Juz to przerabialismy i wiem ze Ty uwazasz ze tak nie bylo, nawet - jesli dobrze pamietam - zacytowanie odpowiednich przepisow Cie nie przekonywalo, ani to, ze ja sam ten sposob wykorzystalem, wiec ponowna dyskusja na ten temat chyba nie ma sensu :)

W obszerniejszym cytacie, ktory wkleiles strone wczesniej widac, ze Pani z PZU odpowiedziala Ci ze owszem, ubezpieczenie Ci sie nie przedluzy, ale nie ze wzgledu na nowe przepisy, ale ze wzgledu na stare, ktore obowiazuja juz od lat. Zobacz konkretnie na co ona sie powoluje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 grudnia 2011, 11:01
ja rozumiem, że jestes jedyna wyrocznia na GARBIARNI..i poza nia..
ale, przeczytaj co pisza ludzie/pewnie kolejni jacyś....głupi/ mający w/g mnie..jakąś wiedzę..
http://ipolisa.pl/Podwojne-ubezpieczenie-OC-p…historii,artykul,348
umowa z dotychczasowym towarzystwem ubezpieczeń była automatycznie przedłużana na kolejne 12 miesięcy

od połowy roku 2011 JUŻ NIE JEST...

oczywiście...owe przepisy, nie dotycza Twoich umów ... :D
ani wcześniejszych, ani obecnych :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
21 grudnia 2011, 11:13
qubek napisał(a): (np byl wczesniej przedluzony z automatu, ale nikt nie zaplacil naleznej stawki, albo niezaplacona byla druga rata).
zawierałem umowe od 1.1.2001 do 31.12.2001..
czyli na rok...
po roku, nie wypowidziałem umowy...i przeszedłem do innej firmy, to..

pytanie do Ciebie-jeśli nie wypowiedziałem w starej firmie umowy OC to, za kolejny rok/2002/ w starej musiałem zapłacic składke czy nie?


Ty cały czas mówisz..że umowa sie nie przedłużala...a jesli nie przedłużała, to , skazani wyrokami sądów/hmm..na jakiej podstawie, skoro qubek mówi ze nie trzeba było płaicić/ nie powinni dostawac nakazów zapłaty..mimo, że samochody mieli ubzepieczone, tyle że..w innej firmie...



chyba że..po prostu, nie wyrażasz sie jasno...i chodzi Ci o ''kolejne lata''
bo, owe przedłuzenie z autmatu, przechodziło tylko na rok NASTEPNY, od zakończonej nie wypowiedzianej umowy...i tylko za rok nastepny..trzeba było zapłacic../w moim przykładzie, za 2002 trzeba było /wg mnie/ zapłaicić, ale..za 2003 juz nie..

ale, cały czas mowa była o tym..aby nie wpadac własnie w taka pułapke ''PODWÓJNEGO OC'' ...


dopiero od połowy tego roku/2011/ ..za taki sam przykład j/w ..bez wypowiedzenia umowy oc JUZ ZA 2002 NIE MUSIAŁBYS PŁAICIĆ..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
21 grudnia 2011, 11:18
qubek napisał(a):Gino, wczesniej tez sie nie przedluzalo, o ile konczacy sie okres nie byl oplacony (np byl wczesniej przedluzony z automatu, ale nikt nie zaplacil naleznej stawki, albo niezaplacona byla druga rata). Juz to przerabialismy i wiem ze Ty uwazasz ze tak nie bylo, nawet - jesli dobrze pamietam - zacytowanie odpowiednich przepisow Cie nie przekonywalo, ani to, ze ja sam ten sposob wykorzystalem, wiec ponowna dyskusja na ten temat chyba nie ma sensu :)

W obszerniejszym cytacie, ktory wkleiles strone wczesniej widac, ze Pani z PZU odpowiedziala Ci ze owszem, ubezpieczenie Ci sie nie przedluzy, ale nie ze wzgledu na nowe przepisy, ale ze wzgledu na stare, ktore obowiazuja juz od lat. Zobacz konkretnie na co ona sie powoluje.

Nie przedluzalo sie jezeli juz wczesniej wisiales ze skladka, jezeli miales zaplacone za caly okres to sie przedluzalo.
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
21 grudnia 2011, 11:19
Gino, czy ja gdzies napisalem ze tak nie jest?
Ja tylko zwrocilem uwage, ze sam napisels, ze Pani z PZU napisala Ci ze twoja umowa sie nie przedluzy ze wzgledu na art 28 pkt 2
gino napisał(a):
--- informuję Pana, że zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych art. 28 pkt 2 w przypadku gdy nie została opłacona w całości (...)
prawda?
Ten punkt nie jest nowy, istnial juz wczesniej. Pani byc moze mogla by sie powolac na nowe przepisy, wybrala, w twoim wypadku, powolanie sie na stare. Takiego samego meila mogles dostac rownie dobrze rok temu.
To nie przeczy istnienia zmianom, tylko jest od nich niezalezne

Zauwaz tez, ze z tego co widze nowe przepisy wcale nie wykluczaja calkowicie mozliwosci podwojnego ubezpieczenia, a tylko ograniczaja takie mozliwosci.
Nakladaja na zaklad ubezpieczen obowiazek wyslania Ci powiadomienia przed koncem okresu, na ktory zostala zawarta umowa, w ktorym zawarte bedzie m.in pouczenie o prawie wypowiedzenia dotychczasowej umowy ubezpieczenia OC oraz o formie, możliwym sposobie oraz terminie złożenia tego wypowiedzenia, a takze pouczenie o skutkach tego wypowiedzenia oraz o skutkach braku tego wypowiedzenia.
Daje Ci tez mozliwosc wypowiedzenia jednej z umow, jesli zorientujesz sie ze wlasnie jestes podwojnie ubezpieczony bez czekania do konca okresu ubezpieczenia (12 miesiecy).

Czyli jest dla Ciebie korzystniejsze, ze Pani powolala sie na stare przepisy, a nie na nowe. Oczywiscie gdybys oplacil wczesniej cala nalezna skladke, to bylbys skazany na nowe przepisy, ale na szczescie dla Ciebie nie oplaciles, wiec masz lepiej.
gino napisał(a):
qubek napisał(a): (np byl wczesniej przedluzony z automatu, ale nikt nie zaplacil naleznej stawki, albo niezaplacona byla druga rata).
zawierałem umowe od 1.1.2001 do 31.12.2001..
czyli na rok...
po roku, nie wypowidziałem umowy...i przeszedłem do innej firmy, to..

pytanie do Ciebie-jeśli nie wypowiedziałem w starej firmie umowy OC to, za kolejny rok/2002/ w starej musiałem zapłacic składke czy nie?

Jesli zaplaciles calosc skladek za okres od 1.1.2001 do 31.12.2001* to sie przedluzala, a jesli nie oplaciles skladek, lub tez nie oplaciles choc jednej raty, to sie nie przedluzala. Gino, ja caly czas to pisze, a Ty caly czas piszesz ze pisze ze nie bedzie sie przedluzala w ogole. Znowu to samo




*pomijajac fakt ze w roku 2001 obowiazywaly jeszcze inne przepisy, ale to juz zostawmy
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 grudnia 2011, 11:25
Karo napisał(a):Nie przedluzalo sie jezeli juz wczesniej wisiales ze skladka, jezeli miales zaplacone za caly okres to sie przedluzalo.

umowy podpisywało sie na ROK ... i przejście na kolejny-było z URZĘDU


a płatności-i adłużenia to zupełnie osobna sprawa..
o już zależało od firmy, i jej wewnetrznych przepisów.
mogli rozwiążac taka umowe...ale, im sie to nie opłacało..
dlatego każda raczej sciągała ''swoje'' zaległe, jak i nastepne, za umowy z ''automatu''.bo, mileli do tego furtke w ustawie o OC

dopiero od polowy tego roku, moga tylko sciagac same ''zaległe'' płatności, a nie równiez te z autmatubo taki autmat juz nie istnieje

i wbrew temu co mówi wyrocznia/Qubek wczesniej, takiego przepisu nie było...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
21 grudnia 2011, 11:28
Gino, czy mozesz odpowiedziec mi TAK lub NIE na pytanie "czy czytales art. 28 pkt 2 na ktory powolywala sie Pan Marcin Beny w cytowanym przez Ciebie liscie"? Prosze
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 grudnia 2011, 11:29
qubek napisał(a):Gino, czy mozesz odpowiedziec mi TAK lub NIE na pytanie "czy czytales art. 28 pkt 2 na ktory powolywala sie Pan Marcin Beny w cytowanym przez Ciebie liscie"? Prosze
j.w
dopiero od polowy tego roku, moga tylko sciagac same ''zaległe'' płatności, a nie równiez te z autmatu, bo taki automat juz nie istnieje

Ty zarzuciłes mi..ze tak jest od dawna...ja Twierdze, że od tego orku...


reszta dyskusji..j.w
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
21 grudnia 2011, 11:37
Gino, chocbys wykpiwal mnie i to co pisze, chocbys stosowal nie wiem ile pokreslen, wytluszczen i duzych liter, stare, obowiazujace od lat przepisy brzmialy:
Art. 28.
1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2.

2. Zawarcie następnej umowy nie następuje, pomimo braku powiadomienia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli:
1) nie została opłacona w całości określona w umowie składka za mijający
okres 12 miesięcy lub w przypadku cofnięcia zakładowi ubezpieczeń zezwolenia na wykonywanie działalności ubezpieczeniowej w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych albo
2) w przypadku ogłoszenia upadłości zakładu ubezpieczeń, ogłoszenia lub zarządzenia likwidacji zakładu ubezpieczeń albo oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub umorzenia postępowania upadłościowego, w przypadku, o którym mowa w art. 98 ust. 2.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy